Menu

Już w najbliższa sobotę zaczynamy się kręcić - Sezon 2018 - Wiosna.

Pojutrze w sobotę 20 stycznia rozpoczynamy rozgrywki sezonu Wiosna 2018 naszej ligi. Nie wiem czy wiecie ale w tym sezonie gramy w II grupach po 9 zespołów. Nie grają już w naszej lidze FC Barcelina, Gamat Moto oraz Juniorzy doszła natomiast do rozgrywek drużyna ze Słomnik o nazwie Dzikie Węże (nazwa znawcom futsalu nie jest obca KLF, ale to tylko zbieżność nazw). Po sezonie trzy najsłabsze drużyny w grupie I spadają do grupy II, a trzy najlepsze z grupy II awansują do elity. Przypominam iż po trzeciej żółtej kartce zawodnik "odpoczywa" jedną kolejkę nie płacąc za kartkę, natomiast po piątej pauzuje dwa mecze i wnosi opłatę 20 złotych. Czerwone kartki bezpośrednie skutkują eliminacją z przynajmniej jednego meczu po jej otrzymaniu oraz opłatą 20 złotych. To chyba większość nowości w naszej lidze. A że to nowe rozdanie więc, spodziewamy się ciekawych meczy, pięknych goli, fantazyjnych zagrań no i oczywiście jak najfajniejszych chwil  w trakcie gier.

Zaczynamy pierwszą kolejkę meczem Olimpii Łobzów z PKS-em. Obydwie drużyny w poprzednim sezonie grały w grupie III. Lepiej sezon zakończyła Olimpia ale patrząc na składy drużyn, dużo więcej nowości po stronie PeKaeSów.  W poprzednim sezonie dwa zwycięstwa Olimpii. Tylko sezon, sezonowi nie jest równy. My liczymy na fajne widowisko, dużo bramek oraz emocjonujących chwil.

Bardzo wiele zmian kadrowych dokonało kierownictwo FL, które to zmierzy się w pierwszym meczu z Terra Geodezją. Terra Geodezja raczej w stałym składzie. W ostatnim spotkaniu tych drużyn FL-ki wygrały ale przypomnieć trzeba, iż Terra do końca walczyła, a gdyby lepsza skuteczność to mogłoby być różnie. Jak i czy wkomponują się nowe twarze w skład FL-ek? Czekamy na ten emocjonujący mecz.

Trzecie spotkanie pierwszej kolejki w grupie II to konfrontacja "pukającego" co sezon do drzwi elity KS Asfalt z znanymi z przysłowia "za mocni na II, za słabi na elitę" Seniorami Serie C. Spodziewamy się rewolucji w składzie Seniorów w związku ze zmianą kierownictwa drużyny. Jak wiem również Roadmeni nieco powiększyli listę zgłoszeniową o nowe postacie, więc będzie ciekawie. Czekamy na ten mecz, gdyż chyba jest to szlagier tej kolejki w grupie II.

Ostatnia konfrontacja w grupie II to spotkanie do końca w ubiegłym sezonie walczących o elitę zawodników GIGAinternetu z "nowością" - Dzikimi Wężami. Wiemy, że GIGAinternet zagra w trochę zmienionym składzie, ale jak to wpłynie na postawę drużyny w lidze? Nic więcej nie wiemy o Dzikich Wężach oprócz tego iż na naszym parkiecie grał kiedyś w Popcornie Kamil Łakomy. Dlatego też bardzo ciekawi jesteśmy tego spotkania, gdyż będzie ono wyznacznikiem możliwości grających w tym meczu drużyn.

Po krótkiej przerwie na parkiecie zameldują się "elitarni" Zapewne nowy sezon, nowe wyzwania przed drużynami. Tytułu bronią Starsy ale obrona tytułu będzie bardzo ciężka, gdyż listy zgłoszeniowe ekip pokazują, że kierownicy innych drużyn nie spali w okienku transferowym i powzmacniali składy. To tylko uatrakcyjni naszą ligę.

W pierwszym spotkaniu zmierzą swoje możliwości zawsze mocni Blancos (zwiększenie mocy drużyny spektakularnymi nazwiskami) z TT Teamem. W poprzednim sezonie mecz o którym nie warto wspominać. Grające w czwórkę Tetetki nie sprostały Blancosom i wysoko przegrały. Jak pisałem nowy sezon nowe rozdanie i zapewne Tetetki będą chciały zmazać plamę po tamtym meczu, grą ambitną oraz skuteczną. Czy zatem Blancosi znów rozpoczną z wysokiego C grę w naszej lidze?

Kolejna konfrontacja to spotkanie Orange Teamu z PopcorNem. W składzie Oranżadowych nie nastąpiły jakieś wielkie zmiany, natomiast PopcorN wzmocnił się chcąc zaistnieć w I lidze. Mecz zapowiada się bardzo ciekawie chociażby z tego powodu, że drużyny ze sobą nie grały już dawno, a zdobycie punktów w pierwszej kolejce będzie i wyznacznikiem celów na ten sezon, jak również możliwością spokojniejszej gry w następnych spotkaniach. Na jakie widowisko możemy liczyć? Zobaczymy w sobotę.

Avant Przybysławice, bo tak będzie się w tym sezonie nazywała była drużyna Suwary podejmować będzie Złoty Orzeł. Wszyscy wiemy, iż zawodnicy Maćka Łudzika w ostatniej kolejce stracili szanse na mistrzostwo poprzedniego sezonu, zatem w tym z nową nazwą będą robić wszystko aby to mistrzostwo zdobyć. W ogóle nie znam nowego "wydania" Złotego Orła, ale znając kierownictwo Złotych nie wyjdą na parkiet po to aby oddawać punkty przeciwnikom. No i już w sobotę test przed Złotymi o co grać będą w tym sezonie.

Ostatnie spotkanie kolejki to pojedynek beniaminka ligi FC Albatros ( w dwa sezony przeszli z III do I ligi) z nie dużo starszymi Starsami, mistrzami poprzedniego wydania. Mecz będzie konfrontacją zaangażowania, szaleństwa i finezji młodych Albatrosów z troszeczkę starszymi chłopakami z drużyny Starsów. Nie pisałem wcześniej o faworytach meczów, w tym jednak sam układ poprzednich tabel wskazywałby, że to Starsy powinny wygrać to spotkanie, tylko czy tak się stanie?

Pauzują w tej kolejce drużyny: Drużyna Wu w II grupie i Askar Fani W w grupie I. Na pierwszą kolejkę sezonu Wiosna 2018 serdecznie zapraszamy, licząc na fajna grę, piękne gole i parady bramkarzy, zdrową adrenalinę podczas spotkań i "mądrość" na trybunach kibicujących. Pamiętajmy tam mogą pojawiać się i kobiety jak również dzieci. Pamiętajcie.  

 

Czytaj dalej...

Zebranie kierowników, podsumowanie 2017 roku oraz plany na sezon Wiosna 2018.

Dzisiaj w piątek 12 stycznia 2018 o godzinie 20.00 na skalskiej hali odbyło się zebranie sprawozdawcze za rok 2017, oraz organizacja naszej ligi na sezon Wiosna 2018.
Bardzo serdecznie dziękuję przybyłym kierownikom drużyn, Zarządowi oraz Komisji Rewizyjnej. Rok 2017 jest już zamknięty a przed nami nowe wyzwania. Oto kilka z nich.
Nasza liga obecnie ma dwie grupy I i II po dziewięć zespołów, z grupy I spadają trzy drużyna do grupy II a na ich miejsce wchodzą trzy najlepsze zespoły grupy II.
Wracamy do wcześniejszego karania za kartki: pauza po trzech kartkach (bez opłaty) , sześciu (dwa mecze + opłata) po czerwonej kartce pauza (przynajmniej jeden mecz oraz opłata).
Na 90% będziemy "na żywo" transmitować dwa mecze kolejki.
Oto terminy kolejek: 20 i 27 styczeń, 4, 10, 17, 18, 24, 25 luty i 3 lub 4 marzec.
Na zebraniu przyznano tytuły honorowych członków MLF w Skale panom: Wiesławowi Traczowi oraz Zbigniewowi Knapikowi. Serdecznie gratulujemy.

Czytaj dalej...

STARSY mistrzem sezonu Jesień 2017

To co wydawało się na dwie kolejki przed zakończeniem prawie niemożliwe, stało się faktem STARSY mistrzem sezonu 2017 - Jesień.

Ale do rzeczy, rozpoczęliśmy od spotkań II ligi. Mecze zapowiadały nadzwyczaj ciekawie, gdyż grano o pozycję lidera, o trzecie miejsce jak i o utrzymanie w lidze.

Rozpoczęliśmy od spotkania Terra Geodezji z Gamat - Moto. Zwycięstwo w tym meczu jednej lub drugiej drużyny dawało pozostanie w gronie drugoligowców, przegrany spadał do ligi III. Mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków Geodezyjnych, jednak nieźle tego dnia grający Gamat w defensywie, długo nie pozwalał odskoczyć bramkami Geodezyjnym. Do przerwy 3-1. W drugiej połowie scenariusz kontrolowali oraz proponowali zawodnicy Terry i to oni po zwycięstwie 5-2 pozostają w II lidze. Przyznam się, że na tak ambitną drużynę jak Terra Geodezja, nie spodziewałem się, że dopiero ostatni mecz zadecyduje o ich pozostaniu w lidze II. Gamat Moto zaś z meczu na mecz rozkręcał się, ale jeszcze małe doświadczenie nie pozwoliło utrzymać statusu drugoligowca.

W meczu o pierwsze miejsce w lidze PopcorN podejmował FC Albatros. Wszyscy myśleliśmy, iż obejrzymy wyrównane spotkanie, jednak tego dnia PopcorN pokazał swoje doświadczenie oraz umiejętności, które tak szybko po reaktywacji pozwoliły im wrócić do "elity". Ale o meczu, Albatrosy próbowały nawiązać walkę z dużo bardziej doświadczoną drużyną lidera, ale niemoc strzelecka jak również dobra postawa PopcorNu w defensywie i doskonałe obrony Sz. Boronia dały efekt zerowy po stronie Albatrosów. PopcorN kontrował i ukarał Albatrosy czterokrotnie w pierwszej połowie. W drugiej scenariusz nie zmienił się i zwycięstwem 11-2 i pierwszym miejscem w grupie kończą ten sezon zawodnicy PopcorNu.

Mecz o trzecie miejsce w grupie II pomiędzy GIGAinternetem a FL-kami miał być małymi ale mocnymi  derbami Skały. Myśleliśmy, iż zobaczymy efektowne akcje, skuteczne wykończenia. Były, ale tylko w drugiej połowie ze strony Gigantycznych. W pierwszej połowie mecz wyrównany zakończony wynikiem 2-2. A w drugiej połowie jak już pisałem wcześniej, mecz kondycyjnie lepiej wytrzymali zawodnicy GIGaineternetu, odjeżdżając z minuty na minute wynikiem FL-kom. 10-4 dla GIGAinternetu daje im trzecie miejsce w II lidze, jednak nie daje upragnionego awansu do "elity". Czyżby zatem kolejny sezon Gigantycznych i znów próba zaatakowania awansu. Zobaczymy. A FL-ki kończą sezon na czwartym miejscu i jest to miejsce adekwatne do gry tej drużyny. Grają nierówno, czasami fajnie dla oka i z efektami punktowymi, czasami nie wychodzi nic.

Ostatniego meczu w grupie nie było, gdyż ŻEGNAJĄCA się z naszą ligą drużyna FC Barceliny, po raz kolejny nie przyjechała pomimo zapewnień jej kierownika. Pisałem w poprzednim artykule, że napiszę więcej o FC Barcelinie. Na obecną chwilę nie zapłacone mają nawet wpisowe (-350 zł) nie piszę tutaj o opłatach walkowerów. Takie sytuacje mobilizują mnie do podjęcia decyzji o wpłatach całkowitych zgodnie z terminem. Przyznam się, iż nie po raz pierwszy zostaliśmy "wystawieni na dudka". Nie koniecznie tylko FC Barcelina. Ale o meczu. Walkower dla Roadmenów i piąte miejsce w grupie, co ciekawe z równą ilością punktów, meczem bezpośrednim 6-6 z FL, jednak bramkami lepsza okazała się ekipa FL.

AWANS Z GRUPY II: POPCORn ORAZ FC ALBATROS, SPADEK GAMAT MOTO I FC BARCELINA.  KRÓLEM STRZELCÓW I PIŁKARZEM II LIGI ZOSTAŁ SZYMON SZLĘK.

Po II lidze przyszedł czas na elitarnych. I znowu rozpoczęliśmy od walkoweru, Złoty Orzeł miał rozegrać spotkanie z Seniorami Serie C ale nie podjął rękawic ze względów kadrowych. Jedyna nauka wypływająca z postępowania kierownictwa drużyny, iż poinformował wcześniej organizatorów oraz drużynę przeciwna, która nie musiała jechać kilkanaście kilometrów.

Po tak długiej przerwie mieliśmy obejrzeć arcyciekawe spotkanie o mistrzostwo (gdyż zwycięstwo Suwary im to mistrzostwo dawało) z Blancos LKS Maszycanka. Pacząc na protokół mecz gigantów. I co? Okazało się, że Blancos zagrają bez bramkarza oraz z jednym zmiennikiem. Suwara Team One Brzozówka jak zawsze profesjonalnie, w całym składzie. Rozpoczęło się od obustronnych akcji, jednak dużo bardziej precyzyjnie w wykańczaniu ich byli zawodnicy lidera Suwaru, którzy prowadzili już 3-0. Bramka M. Krzywdy na 3-1 pozwalała myśleć jeszcze o nawiązaniu walki przez Blancos, którzy wygrywając ten mecz zajęliby w lidze trzecie miejsce na koniec sezonu. Druga polowa nie zapowiadała takiego scenariusza, gdyż Suwara strzela czwartą bramkę i jest coraz bliżej upragnionego tytułu mistrzowskiego. Jednak charakter drużyny Blancos pokazał, iż czasami niemożliwe, jeśli się chce, staje się realne. Tak więc mecz kończy się wynikiem 4-4. Remis, ani dla jednych ani dla drugich nic nie dający, Suwarze mogło się po następnym meczu ziścić to o czym nawet nie myśleli,czyli nie zdobycie mistrzostwa, zaś Blancosom trzeciego miejsca nie dał.

O mistrzostwie miał zadecydować mecz Starsów z Orange Teamem. Zwycięstwo Starsów dawało im tytuł mistrza sezonu Jesień -2017. Wynik meczu Suwary z Blancos tak zmotywował drużynę Starsów, iż od samego początku atakowali i do przerwy prowadzili 6-1. Oranżadowi próbowali, jednak tego dnia pomimo mocnego składu nie szło, albo Starsy im po prostu nie pozwoliły. W drugiej połowie młodzież Starsów pokazała się z dobrej strony aplikując Oranżadowym jeszcze 11 bramek nie tracąc żadnej. I to czego nikt się nie spodziewał stało się faktem. Po dziewięciu latach gry, pod różnymi nazwami, po raz pierwszy Starsy zostały MISTRZEM MLF W SKALE. W szatni po raz pierwszy słyszeć mogłem - MISTRZ, MISTRZ STARSY MISTRZ. I napisze Wam, że w oku zakręciła mi się łezka.

W ostatnim spotkaniu grający o pietruszkę TT Team podejmował mocno zdekompletowaną drużynę Askaru Fanów W. Tetetki w mocnym składzie a na przeciwko czterech zawodników Fanów. Tetetki pamiętając scenariusz z meczu z dnia poprzedniego,  nie czekali i  zaatakowali. Wiadomo było, że efekty przyjdą, gdyż Fani podeszli do spotkania powiedzmy sobie wakacyjnie. Mecz kończy się zwycięstwem TT Teamu 13-6, co jednak nie daje na obecną chwilę szans utrzymania się w elicie, natomiast Askar Fani W po raz kolejny na pudle. Trzecie miejsce to może nie szczyt zamiarów Fanów, jednak krótka ławka rezerwowych w niektórych meczach jest aż nadto widoczna.

ZAKOŃCZYLIŚMY SEZON JESIEŃ - 2017 MISTRZOSTWEM STARSÓW, DO II LIGI SPADAJĄ TT TEAM ORAZ SENIORZY SERIE C, NAJLEPSZYM ZAWODNIKIEM LIGI WYBRANY ZOSTAŁ TOMASZ KAWA A STRZELCEM KRYSTIAN NAWROT.

TYPEREM SEZONU PO RAZ KOLEJNY ZOSTAŁ GEORGINHO - GRZEGORZ PRZYBEK ( PO RAZ DRUGI Z RZĘDU).

Dziękujemy za miłe chwile spędzone z nami na parkiecie skalskiej hali w trakcie rozgrywek naszej ligi. Co złe nie zawsze zapominamy, ale myślimy o dalszej fajnej zabawie. Informujemy, iż Międzygminna Liga Futsalu jest inicjatorem, twórcą oraz organizatorem JURAJSKIEJ LIGI GIMNAZJALISTÓW. 

Czytaj dalej...

Czy po szóstej kolejce się wszystko rozstrzygnie?

Wiadomo, że w szóstej kolejce muszą zapaść jakieś rozwiązania, ale czy wszystkie? W pierwszej grupie nie znamy nawet kto będzie na "pudle" tego sezonu. Nie wiemy kto spada, w drugiej awansujących znamy, ale walka o trzecie miejsce oraz kto spadnie, mogła nam się w sobotę ukazać. Trzecia wszystko jasne. No to do dzieła.

Rozpoczynający rozgrywki "elitarni" w pierwszym meczu pokazali, że nie ma rzeczy niemożliwych. TT Team w kompletnym skłądzie stanęło na przeciwko czterech zawodników Złotego Orła. I stare przysłowie "nie ilość a jakość" miało w tym meczu swoje odzwierciedlenie. Broniący się Złoci wyprowadzali zabójcze kontry a , że Tetetki z nimi nie mogły sobie poradzić więc faulowali. Po czterech minutach "licznik" fauli wskazywał 4. Takim sposobem Złoci wygrywają pierwszą połowę 6-3. Tetetki jednak chciały zdobyć w tym meczu punkty (dające im utrzymanie się w elicie), jednak Orły tego dnia były konsekwentne i zasłużenie wygrały 11-8. Złoci utrzymują swój status elitarnych zaś Tetetki muszą szukać punktów w ostatnim meczu i czekać na potknięcia rywali.

Spotkanie Blancos ze Starsami było wydawać by się mogło grą o pietruszkę. Poziom tego spotkania był jednak prezentem dla licznie zebranej widowni. Gra kombinacyjna, z pomysłem, obrony bramkarzy, niczego w meczu nie brakowało, gdyz wynik do końca szedł na "styk".2-2 do przerwy potem 3-2 dla Blancos, wyrównanie na 3-3 a w końcówce spotkania bramka dająca wygrana i trzy punkty przypisało sie Starsom. Co zrobią w meczu Fani W z Suwarą od tego zależeć będzie miejsce Starsów w lidze. A Blancos spokojne utrzymanie i najprawdopodobniej  walka jeszcze o trzecie miejsce.

I właściwie mecz o mistrzostwo sezonu, liderująca Suwara Team One Brzozówka grała z Askarem Fanami W. Mecz osłabionych kadrowo Fanów rozpoczął się bardzo obiecująco dla Suwary. Trzy bramki i prowadzenie 3-0 do przerwy. I choć Fani starali się dogonić bramkami Suwarę, ta nie pozwoliła im na to i wygrała ten bardzo ważny mecz 7-2, umacniając się na pozycji lidera. Fani W zaś spadają na trzecie miejsce i muszą patrzeć za siebie w tabeli, aby Blancos  ewentualnie Złoty Orzeł nie wyprzedzili ich. Bardzo ciekawe i zacięte spotkanie, stojące na wysokim poziomie daje nam pewne rozwiązania. Czy Suwara po raz pierwszy będzie mistrzem?

W ostatnim meczu elitarnych mecz o utrzymanie się w I lidze pomiędzy Orange Teamem a Seniorami Serie C. Orange Team bardzo chciał wygrać to spotkanie, gdyz wygrana dawała im pewne utrzymanie się w elicie. Seniorzy po ostatnim zwycięstwie z Blancos również taką szansę mieli. Mecz bardzo wyrównany w pierwszej połowie. 4--4. Na dalsze losy spotkania wpływ miały: brak ławki rezerowych w Seniorach oraz zmiana bramkarza (kontuzja zawodnika z pola, który musiał stanąć w bramce). Drugą połowę wygrywają Oranżadowi 5-0 i całe spotkanie 9-4, co daje im kolejny sezon w elicie. A Seniorzy niestety jak często gdyż nie napiszę zawsze, za mocni na drugą ligę za słabi na pierwszą. 

III liga swoje rozstrzygnięcia już miała, jednak postawa w pierwszym meczu zawodników naprawdę mnie zaskoczyła. O nic nie walczący PKS "postawił" się liderującej Drużynie Wu. Do przerwy prowadzili zawodnicy PKS-u 2-0 i była to niespodzianka, ale wspominając pierwsze spotkanie wygrane jedną bramką Drużyny Wu, można takiego scenariusza się było spodziewać. W drugiej połowie Drużyna Wu rzuciła na szalę całe zaangażowanie aby tego meczu nie przegrać. Nawet remis pozbawiał ją pozycji lidera. 4-4 na koniec spotkania to efekt mądrej gry PKS-u oraz bardzo dobrej dyspozycji bramkarzy tej drużyny. Charakter PKS ma, tylko trzeba grać bardziej rozsądnie w obronie.

Juniorzy nie wiadomo dlaczego oddali mecz walkowerem Olimpii Łobzów i to Olimpia wygrała grupę i razem z Drużyną Wu awansuje do II ligi. Nie takich zachowań uczę Juniorów w grze na trawie, Olimpijczycy musieli przyjechać po kilkadziesiąt kilometrów, a tu taka niespodzianka.

W III lidze awans zdobyły drużyny Olimpii Łobzów i Drużyny Wu, najlepszym strzelcem ligi okazał się Konrad Ferdek a najlepszym zawodnikiem Michał Trześniewski.

Zaczęliśmy od meczu FL z Gamat Moto, drużyny grały o spokojny byt w lidze II, a nawet FL gdyby wygrał mógł powalczyć o trzecie miejsce w grupie. Zaczęło się bardzo ciekawie gdyż walka na boisku była wyrównana a efekt tej połówki chyba z niespodzianką 2-1 dla Gamat Moto. Po przerwie dobra postawa Montero i jego dwie bramki ustawiają wynik meczu na 8-5 dla FL-ek. Przed ostatnim meczem FL-ki mogą myśleć nawet o podium w grupie II, zaś Gamat Moto był coraz bliżej spadku do III ligi.

Walcząca o utrzymanie się Terra Geodezja postawiła nadzwyczaj trudne warunki liderującym zawodnikom PopcorNu. Chociaż do przerwy spokojnie PopcorN prowadził grę aplikując Geodezyjnym pięć bramek tracąc dwie. Myśleliśmy, iż Geodezyjni poddadzą drugą połowę bez walki. Jednak nic z tych rzeczy. Powoli, mozolnie próbowali skracać dystans do Popcornu. Jednak zabrakło czasu na pogoń liderów i po wygranej połowie 6-4 przez Geodezyjnych, cały mecz wygrywają PopcorNowcy i utrzymują pozycje lidera. Natomiast Geodezyjni jeszcze w ostatniej kolejce spróbują utrzymać II ligę.

Trzecie spotkanie w grupie II to pojedynek FC Alabtrosów z KS Asfaltem. Drużyny ten sezon miały różny, Albatrosi po jednym sezonie pobytu w grupie II zapewnili sobie awans do elity, natomiast Roadmeni przegrali kilka meczy i nie zrealizują po raz kolejny swoich planów, awansu do grupy wyższej.  Mecz był wyrównany od samego początku, Roadmeni atakowali ale skuteczność szwankowała, natomiast Albatrosi kontrowali i cały czas to oni z wyniku byli bardziej zadowoleni niż Roadmeni. Mecz kończy sie "stykowym" wynikiem 3-2, ale jednak dla Albatrosów.

Ostatnie spotkanie to walkower GIGAinternetu z FC Barceliną. Przykro mi tylko z tego powodu, Zadzwonił do mnie kierownik Gigantycznych, pytając się czy mecz sie odbędzie. Zadzwoniłem do kierownika FC Barceliny M. Stachury, który powiedział mi, że na 100% będą w sobotę na hali. Przekazałem to Z. Gajdzie i co? I Barcelina sobie nie przyjechała. O FCB jeszcze w osobnym komentarzu. Sorry panowie z GIGI, ale przekazałem info,które otrzymałem.

Zaprosić należałoby jeszcze na kolejkę finałową, jutro w niedzielę, czy zmieni ona jeszcze układy w tabelach?

 

Czytaj dalej...

A nasza karuzela zbiża się do końca rywalizacji - VI kolejka

I chociaż w grupach III i II znamy już drużyny awansujące do wyższych lig, nic jeszcze nie możemy powiedzieć o grupie I. Nie wiadomo kto wygra ligę, kto będzie na podium, no i nie wiemy kto spadnie z ligi. Tak więc zapraszamy na sobotnie spotkania na skalską halę od 15.00. Kto przyjdzie, gwarantujemy mu emocję i dobrą  jakość futsalu.

Rozpoczynamy meczem o utrzymanie się w elicie pomiędzy Orange Teamem a Seniorami Serie C. Obydwie drużyny pokazały w ostatnich kolejkach"lwi pazur" i chociaż z odmiennym skutkiem, gdyż Oranżadowi dwukrotnie zostali pokonani, ale mecz z Blancos pokazał, iż mogą powalczyć z każdym. Seniorzy nieznacznie przegrali z Askarem Fanami W, a w niedzielę odprawili Blancos i to bezapelacyjnie. Cóż zatem o meczu. Seniorom wystarczy pokonanie Oranżadowych, co daje im pozostanie w lidze. W odwrotnym przypadku, to Oranżadowi pozostają w elicie. Tak więc już od pierwszego spotkania emocje, emocje, emocje.

W spotkaniu Złotego Orła z TT Teamem, to Tetetki poszukiwać będą punktów, gdyż są w trudnej sytuacji aby utrzymać się w lidze. Każdy punkt zdobyty na Złotych to kroczek do pozostania w lidze. Ale Złoci pokazali swą moc w meczu z Orange Teamem i walcząc do końca mają szanse nawet na miejsce czwarte - trzecie. Kto więc bardziej będzie zmotywowany w tym spotkaniu. Jeśli Orły wystawią pełny skład, będą faworytem spotkania. Jednak Tetetki nie przejdą "obok" meczu i zrobią wszystko aby wygrać to spotkanie.

W spotkaniu Blancos LKS Maszycanka ze Starsami zobaczymy dużo jakości w grze, sytuacji bramkowych oraz wiele, wiele emocji. Mecz dla Blanocs po "wpadce" z Seniorami, będzie o tyle ważny, iż w przypadku przegranej, pozostaną poza pudłem. Składy drużyn dość stabilne i o ile w przypadku Starsów to wpadka ze Złotymi i remis z Fanami daje im tylko trzecie miejsce to dwie porażki z Fanami oraz Seniorami odebrały już grę o mistrzostwo drużynom. Cóż więc można spodziewać się po jutrzejszym meczu? Przede wszystkim jakości gry i walki o jak najwyższe cele oraz pokazania zaangażowania w grę. Czekamy zatem na to spotkanie.

No i mecz o mistrzostwo MLF w Skale za sezon 2017 - Jesień. Pojedynek Askaru Fanów W z Suwara Team One Brzozówka. Drużyny od samego początku sezonu pokazują swoją jakość. Fani dotychczas jeszcze nie przegrali spotkania (ale dwa razy remisowali) co daje im drugie miejsce w grupie. Suwara zaś oprócz wpadki ze Starsami punktuje regularnie. Czekamy na wynik tego meczu, gdyż może już jutro poznamy zwycięzcę ligi? Drużyny o mocnych składach, większą ławkę rezerwową ma Suwara, tylko czy ławka w takim meczu to handicap? Fani pokazali już niejednokrotnie, że nie. Czekamy na ten bardzo ważny mecz! Oj będzie ciekawie.

Na ostatnie swoje mecze w tym sezonie zapraszamy drużyny III ligi i chociaż wiemy, że do II wchodzą Drużyna Wu i Olimpia Łobzów, to liczymy na niezłe spotkania. Juniorzy w meczu z Olimpijczykami stoją na pozycji ucznia, bo też takie były założenia w tejże drużynie. Zgłaszający ich myśleli zapewne o zapoznaniu się z ligą halową oraz zgrywaniem drużyny na następne sezony. Olimpijczycy zaś to drużyna, która w pełnym składzie powalczyć może spokojnie w II lidze. A drugie spotkanie liderów Drużyny Wu z PKS-em, czy będzie pokazem różnicy pomiędzy awansującymi a drużyną która zajmie III miejsce w lidze? Tak czy owak czekamy jutro na fajne pożegnanie się z sezonem 2017 - Jesień, gdyż po tych meczach takowe nastąpi. Rozdanie pucharów, dyplomów i może...? Liczymy na to, że drużyny pozostaną na zakończeniu. Zapraszam.

Po przerwie na parkiecie zameldują się drużyny grające jeszcze w II lidze. Napisać tak należy, gdyż część z drużyn są już w elicie a część do końca walczyć będzie o utrzymanie.

Zaczynamy spotkaniem PopcorNu z Terra Geodezją. PopcorN jest już w lidze I i jutrzejszy mecz pokaże, czy chłopaki mają charakter i do końca będą walczyć o pierwsze miejsce w lidze? Terra Geodezja jest "nad kreską" spadkową ale każdy punkt urwany w tym meczu pozwoli im na spokojniejsze patrzenie na niedzielną konfrontację z Gamat - Moto. Znając charakter Geodezyjnych wiemy, iż spróbują urwać punkty liderom. Nie układają się mecze Geodezyjnym, mają trzy punkty za walkower, natomiast mecze ich są niezłe ale skuteczność, masakra.

Czy spotkanie FL-ek z Gamat - Moto to dalsza kontynuacja marszu w górę tabeli FL-ek? Czy zatem złe przygotowania do sezonu były główną przyczyną porażek w pierwszych meczach i "nerwówki" związanej z utrzymaniem się w lidze? Gamat- Moto pierwsze punkty zdobyli w poprzedniej kolejce za walkower, czy więc pokażą zaangażowanie w sobotnim meczu? Na pewno tak ponieważ każdy punkt to przybliżenie nadziei na uratowanie II ligi oraz dalsze zgrywanie drużyny w grze na skalskiej hali.

Jeśli młodzież Albatrosów poradziła sobie w poprzedniej kolejce z Gigantycznymi, to będą również próbowali swych szans w meczu z KS Asfalt. Albatrosi mają już awans w kieszeni powinni zgrywać się na następny sezon. Powinni pomyśleć o wydłużeniu ławki rezerwowych oraz  dać szansę na grę tejże ławce. Ale to nie jest w charakterach Albatrosów. W sobotę staną przeciwko Roadmenom, którym ten sezon nie wyszedł. Ale doświadczenie w grze oraz umiejętności, będą wymagającym egzaminatorem umiejętności Albatrosów. Roadmeni chcąc ratować sezon muszą kompletować punkty w takich meczach.

Ostatnie spotkanie to pojedynek GIGAinternetu z FC Barceliną. FC Barcelina odwołała się od kar za drugi walkower tłumacząc swą nieobecność niewiedzą o kolejce niedzielnej. Brak zainteresowania i minimum profesjonalizmu zostanie im chyba podarowana po raz ostatni za to, że są z nami prawie od początku ligi. Gigantyczni chcąc myśleć o pudle w tym sezonie muszą to spotkanie wygrać, gdyż apetyt na "pudło" wykazywali ostatnio zawodnicy FL. FC Barcelina jest w najtrudniejszej sytuacji z utrzymaniem się, chociaż nie bez wyjścia, ale trzeba ostatnie dwa mecze wygrać. Czy to możliwe?

Tak, że sobota zapowiada nam się bardzo atrakcyjnie, zapraszamy a drużyny III grupy prosimy o pozostanie na zakończenie ich zmagań.

 

 

 

Czytaj dalej...

V kolejka, kilka rozstrzygnięć ale nie wszystkie.

 W niedzielę 10 grudnia rozegraliśmy już V kolejkę naszej ligi. Przyniosła ona kilka rozstrzygnięć ale aby liga była do końca ciekawa nie wszystkie.

O pierwszym meczu nie za bardzo jest co pisać, po raz kolejny FC Barcelina nie pojawiła się (nawet nie dając żadnej informacji o swej absencji). Pojawili się zaś piłkarze Gamat Moto i zainkasowali trzy punkty, które prolongują ich walkę o grę w II lidze.

Na ciekawe spotkanie liczyliśmy podczas konfrontacji KS Asfalt z PopcorNem i tak też było. 1-1 do przerwy, wiele sytuacji z obu stron, jednak skuteczność w niedzielę nie była dobrą stroną drużyn. W drugiej połowie prowadzenie objęli liderzy grupy, ale do końca walczący Roadmeni strzelają bramkę na 4-3 i "straszyli" remisem PopcorN. Mecz wygrywa PopcorN 4-3 i zapewnia sobie awans do "elity". Trzy bramki D. Depty to efekt gry ofensywnej PopcorNu i jego dobrej postawy na parkiecie w tym meczu.

W meczu o utrzymanie Terra Geodezja przegrywa z FL-kami 5-13. Wynik bardzo wysoki i w konfrontacjach dawno nie widziany na korzyść FL-ek. Wyróżnić w tym meczu trzeba Mariusza Ornata, strzelca siedmiu bramek. Ale cała drużyna FL-ek jakby od połowy sezonu obudziła się z letargu i punktuje. A niedzielne punkty dają jej chyba spokojny byt w II lidze, a nawet możliwość walki o pudło. Geodezyjni stracili skuteczność, bo walki i ambicji tej drużynie odmówić nie można. Czy utrzymają się w lidze II?

W meczu kolejki w grupie II (właściwie o awans do elity) GIGAinternet nie sprostała młodzieży FC Albatros. Co ciekawe Gigantyczni prowadzili grę w tym spotkaniu a bramki z kontr strzelali zawodnicy Albatrosu. Mecz oglądało się z przyjemnością, jednak po raz kolejny zespołowość wzięła górę nad indywidualnościami. Wyróżnić należy skuteczność Sz. Skołuckiego (4 bramki) oraz mądrą grę w obronie Maj - Pasternak. Jeśli do tego dołożymy kilka udanych interwencji K. Kajcy to efekt jest naprawdę "wybuchowy" - awans do elity. Witamy.

W spotkaniu Juniorów z Drużyną Wu zdecydowanymi faworytami byli zawodnicy z Wielmoży. I chociaż mecz układał się według ich scenariusza to najmłodsza drużyna naszej ligi po raz kolejny pokazała "pazur" i chociaż jeszcze zdarzają się im straty, błędy i nieporozumienia to z meczu na mecz grają coraz lepiej. Liderzy zagrali mecz "bezpieczny" dla nich, a trzy punkty dały im awans do II ligi, witamy. Nowe twarze w Drużynie Wu (bracia Ferdkowie) są wzmocnieniem tej ekipy ale i młodzież Tokaj - Synowiec K. rozgrywają coraz lepsze spotkania. Oczywiście trzeba również pamiętać o doświadczeniu drużyny - Przemku, Marcinie, Tomku, Karolu czy Dawidzie.

Mecz ostatniej szansy na awans PKS-u. Drużyna ta musiała wygrać z Olimpią Łobzów, zmotywowani wyszli na boisko, próbowali atakować jednak wzorowo wyprowadzane kontry Olimpijczyków  doprowadziły do wyniku 5-0 do przerwy. Po przerwie PKS jeszcze próbował atakować, ale status quo zostało zachowane 8-3 w drugiej połowie i cały mecz wygrywają Olimpijczycy 15-3 i awansują do drugiej ligi, witamy. Mecz pokazał w niedzielę jakość Olimpijczyków oraz walkę i chęć gry ze strony PKS-u.

W spotkaniu kolejki pomiędzy mistrzami i wicemistrzami poprzedniego sezonu miało się dziać i się działo. Szkoda tylko, że nie zawsze sportowo ale adrenalina w meczach tych drużyn jest zawsze duża i napięcie wysokie. Zostawmy "boki" tego meczu tym co mogli go oglądać a zajmijmy się samym meczem. Rozpoczęło się dobrze dla Starsów, którzy prowadzili 2-0, Fani jednak doprowadzają do remisu ale na przerwę z jednobramkową przewagą schodzą Starsy. Po przerwie Starsy prowadziły już 5-2 ale ambitny pościg Fanów skutkuje tym iż to oni prowadzą 6-5,  remis na pół minuty przed końcem meczu z karnego, daje podział punktów w tym meczu z którego nikt nie może być zadowolony, oprócz współwalczących o mistrza w elicie.

Konfrontacja Złotego Orła z Orange Teamem pokazała w niedzielny wieczór wyższość Złotych, a wynik 13-7 i trzy punkty oddaliły widmo walki o utrzymanie się w elicie. Ale do meczu, 8-3 do przerwy to efekt bardzo fajnych akcji duetu Rozwadowski - Nowak (strzelców 10 z 13 bramek). Oranżadowi bardzo walczyli jednak tego wieczoru uznać musieli wyższość Orłów. Dwadzieścia bramek w tym meczu przy takich fachowcach w bramkach jak Misiak czy Prochal to efekt gry bardzo ofensywnej obu drużyn.

Spotkanie TT Teamu z Suwara Team One Brzozówka to pokaz wartości Tetetek grających w niekompletnym składzie. Pierwsza połowa rozpoczyna się od dwóch strzelonych bramek przez Tetetki, jednak z minuty na minutę Suwara przyspieszała grę co udokumentowała strzeleniem pięciu goli do przerwy. Po przerwie w grających prawie bez zmian Tetetkach zaczął odzywać się "dług tlenowy" wykorzystująto  zawodnicy Suwary, nowego lidera elity. 14-6 to efekt "odpuszczenia" ostatnich minut przez Suwarę.

Ostatnie spotkanie było konfrontacją walczącej o mistrzostwo drużyny Blancos LKS Maszycanka z Seniorami Serie C, nie mającymi żadnych punktów po czterech kolejkach. Seniorzy przystąpili do meczu "gołą" piątką, Blancos zaś w prawie najmocniejszym składzie. Kibice przecierali oczy ze zdumienia gdy Seniorzy strzelali kolejne bramki (B. Mirek 10 bramek w tym meczu). Cały czas Blancos próbowało odmienić scenariusz meczu, jednak gdy zbliżali się do Seniorów, Ci aplikowali im kolejne bramki z kontr. 14-6 dla Seniorów, odebrało szansę Blancos na wygranie ligi, zaś Seniorom przedłuża myśli o utrzymaniu statusu pierwszoligowca.

Czekamy więc na VI i VII kolejkę, gdyż jeszcze każdy scenariusz może się w elicie przydarzyć a walka o mistrzostwo potrwa do końca rozgrywek. Z tej kolejki obejrzeć będzie można na naszych stronach mecze: urywki PopcorNu z KS Asfalt, Terra Geodezja z FL i GIGAinternet z FC Albatros.

A my zapraszamy na przedświąteczny weekend z MLF w Skale. Będzie ciekawie. 

 

Czytaj dalej...

Dziwna sobota z efektem przewidywalnym. IV kolejka 2017 - Jesień.

Rozpoczęliśmy sobotnie popołudnie meczami grupy II.

FC Albatros - Gamat Moto 8-5 (3-0). Mecz w pierwszej połowie z cyklu Gamat gra Albatros bramki ma. Nieskuteczność Gamatu, dobra postawa bramkarza Albatrosów i efekt 3-0 do przerwy Po przerwie Albatrosi wyszli jeszcze na wyższe prowadzenie ale z minuty na minutę zaczynało brakować sił i do głosu doszli zawodnicy Gamatu doprowadzając do wyniku 5-4, ale dwie kontry Albatrosów podłamały skrzydła Gamatowi. Efekt 8-5.

PopcorN - GIGAinternet 10-7 96-3). Mecz hicior, obydwie drużyny pokazały swoją moc w grze ofensywnej. Obrona dalej w obu zespołach szwankuje. Początek dla Gigantycznych, ale powoli do głosu zaczęli dochodzić PopcorNowcy i do przerwy prowadzili 6-3. W drugiej połowie 4-4 i mecz wygrywają i praktycznie zapewniają sobie awans zawodnicy PopcorNu. Gigantyczni o awans bĘdą musieli powalczyć w meczu bezpośrednim z Albatrosem.

KS Asfalt - Terra Geodezja 7-5 (2-4). Mecz z cyklu atak za atak. A, że skuteczność w tym dniu była troszeczkę lepsza po stronie Roadmenów to i oni zainkasowali bardzo ważne dla nich punkty. Ale Terra postraszyła w pierwszej połowie. W drugiej niemoc strzelecka, która opanowała Geodezyjnych nie pozwoliła im na zdobycie ani jednego punktu.

FC Barcelina - FL 7-12 (3-7). Bardzo ważne spotkanie dla układu tabeli w jej "dołach". Posiadanie punktowe do wczoraj znikome. Pierwsza połowa zdecydowanie na korzyść FL-ek. I to ona zadecydowała o końcowym sukcesie. Trzy punkty na koncie FL-ek to zdecydowanie lżejszy oddech i kierownictwa drużyny jak i jej "szejka", który bardzo denerwował się oglądając wczorajsze spotkanie.

TT Team - Starsy 5-7 (2-4). Mecz, którego faworytem byli bezsprzecznie Starsy pokazał jak można zmotywować się na takie spotkanie, przykład Tetetki. Starsy zaczęły spokojnie ale do bramki gospodarzy nie chciało wpadać po strzałach z daleko (postawa bramkarza). Jednak cztery gole wpadły przy dwóch Tetetek. Po przerwie mądrze grające Tetetki doprowadzają na dwie minuty przed końcem meczu do remisu 5-5, jednak dwie bomby T. Kawy dały trzy punkty Starsom.

Juniorzy - PKS 4-13 (1-9). W spotkaniu Juniorów z PKS=em wczoraj widać było różnicę i w umiejętnościach i w doświadczeniu po stronie PKS-u. Mądrze wykorzystując błędy w grze obronnej Juniorów. Już do przerwy prowadzili 9-1. Drugą również wygrywają 5-3 i całe spotkanie 4-13. PKS tym zwycięstwem przedłużył swoje marzenia o II lidze. Teraz tylko grać z Olimpią i Drużyną Wu.

Askar Fani W. - Seniorzy Serie C 5-4 (2-3). Bardzo bliscy niespodzianki byli wczoraj Seniorzy, którzy postawili Fanom naprawdę wysoko poprzeczkę. Prowadzili do przerwy 3-2 i nic nie wskazywało, że to Fani wygrają tan mecz. Ale już po raz kolejny najlepszy na boisku Paweł Gumula Falco, pokazał jak powinno się grać na hali. Cztery bramki i asysta przy piątej to efekt jego gry. Seniorzy stracili bramkę piątą na półtorej minuty przed zakończeniem meczu.

Suwara Team One Brzozówka - Złoty Orzeł 6-4 (3-2). Bardzo dobre spotkanie, przyjemne dla oka trzymające do końca w napięciu. Obydwie drużyny pokazały, iż grac w piłkę potrafią. Jednak dłuższa ławka rezerwowych po stronie Suwary przechyliła szalę zwycięstwa na jej korzyść. Z dobrej strony pokazał się wczoraj K. Nawrot strzelec trzech bramek. Złoci pomimo dobrego składu nie sprostali wczoraj Suwarze i stracili już szansę na zdobycie wysokiego miejsca w tabeli na koniec sezonu.

Blancos LKS Maszycanka - Orange Team 7-6 (2-2). Najbardziej wyrównane spotkanie i trzymające do końca w napięciu. Jeszcze na kilka minut przed końcem to Oranżadowi byli "w raju", jednak ostatnie minuty odebrały im trzy punkty o bramka na 7-6 po główce K. Popka na półtorej minuty przed końcem prolonguje Blancos do miejsca na pudle, tylko jakiego?

Olimpia Łobzów - Drużyna Wu 1-10 (0-4). W meczu dwóch aspirujących do drugiej ligi drużyn wczoraj Drużyna Wu wysoko pokonała Olimpijczyków, którzy w niekompletnym składzie przyjechali na ten mecz. Chłopaki z Wielmoży byli stroną dominującą przez całe spotkanie. To oni po wczorajszym meczu są liderami grupy i pierwszym kandydatem do awansu.

Dzisiejsze mecze zapowiadają się bardzo atrakcyjnie, zapraszamy więc na ich obejrzenie od 15.00 na skalskiej hali.

PO WCZORAJSZEJ KOLEJCE DZISIAJ NIE MOGĄ ZAGRAĆ - MARIUSZ STACHURA - FCB ORAZ JÓZEF MOLIK - TT TEAM.

Czytaj dalej...

V kolejka czy powie nam już wszystko?

Dzisiejsze mecze będą zapewne ważne dla układów tabel, ale dopiero jutro w kolejce V mogą powoli zapadać rozstrzygnięcia. Więc bardzo na nią zapraszamy i liczymy na to, że niedzielne popołudnie będzie esencją naszych rozgrywek.

Zacznie grupa II od meczu Gamat Moto z FC Barceliną. Po sobotnich meczach może okazać się i czarny scenariusz, że drużyny mogą mieć już za dużą stratę punktową aby utrzymać status drugoligowca (przy remisie). Ale nie przekreślajmy szans dopóki piłka w grze. Mecz zapewne będzie spotkaniem wyrównanym. Doświadczenie większe po stronie FC Barceliny ale możliwości piłkarskie również i po stronie Gamat Moto są podobne. Tak więc czy faktycznie doświadczenie weźmie górę nad młodością?

W kolejnym spotkaniu zmierzą się KS Asfalt z Popcornem. Mecze tych drużyn zawsze przynosiły nam wiele wrażeń. Czy w niedzielę będzie podobnie? Charaktery drużyn "mówią", że tak. Tyle, że ostatnie mecze pokazały, iż cierpliwość nie jest cechą "nakręcającą" Popcorn, natomiast ostatnie występy Roadmenów to "mała katastrofa" strata podstawowych zawodników, oraz przejście obok meczu z GIGĄ świadczą o małym kryzysie Asfaltowych. Czy w niedzielę odbiją się za ostatnie niepowodzenia?

W konfrontacji FL-ek z Terra Geodezja może po sobotnich meczach dojść do starcia o utrzymanie się w II lidze. A to ci niespodzianka, stare firmy mlf-owskie i proszę III liga? Ale o samym meczu. FL-ki nie grają źle, ale zdobycze punktowe tego nie odzwierciedlają (1 pkt). Natomiast (3 pkt) Terra Geodezji to efekt walkoweru nad FC Barceliną. Tak, że gra w niedzielę to będzie gra o 6 punktów i liczymy, iż drużyny dadzą z siebie wszystko aby zdobycze punktowe na ich "licznikach" wzrosły"

Na dzień dzisiejszy obydwie drużyny mają komplet punktów i starają się o awans, sobota może trochę "skrzywić" układ tabeli i wtedy to to spotkanie będzie grą o awans. Młodzież radzi sobie bardzo fajnie na parkiecie jeśli chodzi o zachowanie jest nie do przyjęcia (jednostki). A Gigantyczni wzmocnieni Arturem K. wygrywają dość łatwo swoje spotkania, jednak dzisiaj przed nimi prawdziwy test w meczu z Popcornem. Czyli GIGA w tym tygodniu już może wiedzieć o swoim awansie, ciekawe?

O 18.00 zagrają Juniorzy z Drużyną Wu. Jak pisałem wcześniej dla Juniorów będzie to mecz dalszej nauki. Z meczu na mecz coraz więcej starania się przy utrzymaniu piłki. Bramki dla Juniorów strzelane raczej przy sytuacjach wynikających z błędów drużyny przeciwnej. A jeśli idzie o Drużynę Wu to w niedzielę może ona być już nawet ze statusem drugoligowca. Czy zatem obejrzymy ciekawe widowisko? Tak gdyż w charakterach obydwóch drużyn nie ma miejsca na mecze przegrane. Czekamy więc do niedzieli.

O 19.00 mecz PKS-u z Olimpią Łobzów. PKS w ostatnim spotkaniu wygrał z Juniorami a Olimpia Łobzów z Drużyną Wu. W sobotę rewanże za te spotkania a w niedzielę to już może okazać się iż Olimpijczycy zagrają w roli drugoligowca. Przypominam również, że może zaistnieć sytuacja dla PKS-u, że to będzie mecz o wszystko ale taki układ tylko gdy PKS pokona Juniorów a Olimpia przegra z Drużyną Wu. Tak że scenariuszy jest wiele ale pozostawmy to losowi. Mecz zapewne będzie spotkaniem szybkim i owocującym w wiele bramek.

o 19.45 mecz dwóch najlepszych drużyn poprzedniego sezonu Starsy podejmować będą Askar Fanów W. Jak pamiętamy w poprzednim sezonie mecz bezpośredni (2-1 dla Fanów) dał im mistrzostwo ligi. Tym razem może być bardzo podobnie tylko, że teraz to Satrsom potrzebne jest zwycięstwo gdyż mają o jeden punkt mniej od Fanów. Mecze rozgrywane do tej pory są zawsze interesujące oraz stoją na wysokim poziomie. Ostatnio różne bywały wyniki spotkań tak, że trudno jest powiedzieć kto w niedzielę wygra. Czekamy na ten mecz z zainteresowaniem.

 W konfrontacji Złotego Orła z Orange Teamem o faworycie spotkania powinniśmy mówić po przeczytaniu protokołu meczowego, gdyż Złoty Orzeł w każdym meczu gra innymi zawodnikami, co powiedzmy sobie rzutuje na ich grę. Oranżadowi również nie mogą przyjechać bez ławki rezerwowych. bo o punktach mogą zapomnieć. A jak ważne są punkty w tym spotkaniu? Każda zdobycz punktowa przybliża do utrzymania się w elicie, ale gdyby sobota poszła nieźle dla tychże drużyn to można będzie powalczyć nawet o coś więcej.

Pojedynek Suwary Team One Brzozówka z TT Teamem będzie spotkaniem doświadczonych managerów drużyn. I Maciek i Janek to najwięksi fajterzy w lidze. Obydwaj "poszukują" nowych zawodników, obydwaj starają się być jak najwyżej. Pokolenie. Ale wracając do meczu Suwara kadrowo przedstawia się lepiej, ale gdy przychodzą "schody" zaczyna puszczać w nich powietrze. Tetetki zaś, to drużyna grająca bez kompleksów. Grają twardo ale również i przyjemnie dla oka, co pokazali w ostatnim meczu z Seniorami. Czekamy na ciekawe widowisko.

Ostatnie spotkanie niedzielne w elicie to konfrontacja Seniorów Serie C z Blancos LKS Maszycanka. Zgoła odmienne cele przyświecają drużynom. Blancosi grają jeszcze o całą pulę, natomiast każde punkty zdobywane przez Seniorów oddalać będą ich od spadku do II ligi. Niedziela wieczorem  to i mogą być problemy kadrowe, ale my liczymy na dobre widowisko, które pozwoli nam ten niedzielny wieczór spędzić z fajnym i ułożonym futsalem. Rozwiązania punktowe po sobocie również zaważą na ciężarze tego meczu.

Co więc będziemy wiedzieć po tym futsalowym weekendzie?

PROSZĘ O SPRAWDZANIE KARTEK PO SOBOTNICH SPOTKANIACH ABY NIE GRALI W NIEDZIELĘ ZAWODNICY NIEUPRAWNIENI DO GRY!!!

 

 

 

 

 

Czytaj dalej...

Zebranie Zarządu 06.12.2017

Na wczorajszym zebraniu Zarządu zapadła kwestia kar dla zawodników: Szymon Skołucki - FC Albatros oraz Robert Katarzyński - Popcorn.
Zawodnicy pauzują w IV kolejce rozgrywek jednocześnie nakłada się kary finansowe (20 złotych) za wybitnie niesportowe zachowanie obydwóch zawodników. Postawy takie będą piętnowane w naszych rozgrywkach. Od postanowienia nie przysługują odwołania.  Drużyna FC Albatros nie będzie mogła wystąpić w rozgrywkach bez obecności kierownika drużyny.

Czytaj dalej...

Przed nami IV i V kolejka

Już najbliższy weekend będzie na pewno przełomowy w rozstrzygnięciach naszej ligi. Po dwa mecze w każdej lidze i będą to spotkania naprawdę egzystujące i ważne dla układu tabel. Czy pewne niewiadome zostaną nam podane po tym weekendzie na tacy?

Rozpoczynamy od IV kolejki, a tam na początku II liga i spotkanie FC Albatros z Gamat Moto. Ostatnie spotkanie Albatrosów pokazało, że chłopaki chcą się liczyć w walce o elitę. Tą dążność prezentują w dwa różne sposoby, pozytywny -Mateusz Maj i naganny Szymon Skołucki (kara dla tego ostatniego zapadnie dzisiaj na zebraniu). I co z tego że chłopaki walczą gdy wyimaginowany indywidualizm osłabia drużynę na jeden bądź dwa mecze. A Gamat Moto z meczu na mecz prezentuje się solidniej i zapewne powalczy o pierwsze punkty z osłabionymi Albatrosami.

Zdecydowanym hitem II ligi będzie spotkanie GIGAinternetu z Popcornem. Obydwie drużyny bez straty punktów, obydwie z wyraźnie nakreślonym planem awansu. Czy będziemy mogli liczyć na super widowisko? Chcielibyśmy, tylko czy zawodnicy udźwigną ciężar gatunkowy spotkania. Jedni i drudzy grają ładnie dla oka, ale jeśli coś zaczyna wymykać się spod kontroli, to zaczynają"się dyskusje z sędziami, są niezadowoleni z każdej decyzji sędziów). Mamy nadzieję jednak, iż sportowa rywalizacja weźmie górę nad frustracjami i obejrzymy naprawdę widowisko na miarę "elity".

Spotkanie Terra Geodezji z KS Asfaltem również zapowiada się ciekawie. Środek tabeli i wygrany z tego spotkania ucieknie od widma strefy spadkowej. Ostatni słaby występ Roadmenów mógł się przydarzyć ale nie powinien się przytrafić po raz drugi. Terra Geodezja po zaliczeniu pierwszych punktów walkowerem, będzie chciała udowodnić, iż nie tylko w taki sposób punkty jej się należą. Potencjalnie bardzo trudne spotkanie do wytypowania zwycięzcy. A może remis? Z którego ani jedni ani drudzy zadowoleni nie będą.

Spotkanie w grupie spadkowej pomiędzy FC Barceliną (kara finansowa za walkower) z FL-kami. FC Barcelina bez punktów FL-ki z jednym. Liczymy na charaktery drużyn a zapewne go posiadają i pokażą, że futsal nie jest im obcy. Liczymy na większą ilość bramek w tym meczu, bo proszę mi wierzyć drużyny nastawione ofensywnie zrealizują swoje zamierzenia "do przodu". Klucz do zwycięstwa to gra w defensywie. Czy popatrzą na nią drużyny w tym meczu?

 Po drugiej lidze na parkiecie zobaczymy mecz I ligi pomiędzy Stasami a TT Teamem. Obydwie drużyny są po zwycięstwach w poprzedniej kolejce, Starsy nad Suwarą a Tetetki nad Seniorami. Obydwie podejdą do meczu bardzo zmotywowane. Tetetki wygrywając ze Starsami praktycznie pozostają w lidze I. Natomiast Starsy myśląc jeszcze o walce o "czub" tabeli nie mogą takich meczy przegrywać. Potencjalnie wszystko zależy od tego w jakich składach drużyny wystąpią, jeśli w najsilniejszych to Starsy powinny wygrać to spotkanie ale nie odbierajmy szans również Tetetkom.

Przerywnikiem meczy "elitarnych" będzie rewanżowe spotkanie PKS-u z Juniorami. W pierwszym meczu PKS okazał się drużyną lepszą jak i bardziej doświadczoną wygrywając je 4-1, ale Juniorzy pokazali, że chcą walczyć o każdą bramkę, o każdy możliwy punkt i właśnie w sobotę staną przed taką możliwością. Tylko wtedy gdy przyjdą wszyscy i zaprezentują zaangażowanie i wolę walki. PKS jest faworytem meczu ale ...

Mecz Askaru Fanów W z Seniorami Serie C będzie spotkaniem lidera z "czerwoną latarnią" (nie lubię tego określenia) elity. Trzy mecze Seniorów naprawdę niezłe (może najsłabsze ostatnie spotkanie) i 0 pkt. Fani W., trzy mecze (dwa nie najlepsze) i 7 pkt oraz pozycja lidera. To jest futsal, doświadczenia ani jednym ani drugim odmówić nie można. Co zaś wpływa na taki stan posiadania? Dla mnie mądrość gry, w ostatnim spotkaniu gdy Fani widzieli, że nie idzie a prowadzili nie przyspieszali, "kradnąc" czas jak tylko można. Seniorów nigdy takich nie widziałem. I to jest różnica!

Kolejne spotkanie w elicie to konfrontacja Suwara Team One Brzozówka ze Złotym Orłem. Obydwie drużyny musiały pogodzić się z porażkami w ostatniej kolejce. Jednak stają przed meczem zmobilizowani, nie punktujący w tym meczu oddala szanse na odegranie jakiejś dużej roli w tym sezonie. Złoci (4pkt) muszą wygrać, przegrywając pozostaną w walce o utrzymanie. Suwara zaś gdyby straciła punkty w tym meczu po raz kolejny, zmuszona zostanie do zweryfikowania swych przedsezonowych zamierzeń. Czekamy na dobre widowisko.

Ostatni mecz grupy to spotkanie Blancos LKS Maszycanka z Orange Teamem. Biali pokonali w ostatnim meczu Złotych i powrócili do walki o "pudło" a może nawet i mistrza. Oranżadowi pokazali, iż nawet w składzie z krótką ławką umieją pokazać się z dobrej strony (patrz mecz z Fanami). Zapewne faworytem tego spotkania są Biali ale nie odbierajmy szans Oranżadowym, gdyż każde punkty w tym spotkaniu to możliwość oddalenia się od grupy spadkowej. A tym zapewne są zainteresowani piłkarze Orange Teamu.

Ostatnie spotkanie czwartej kolejki to mecz o II ligę oraz rewanż za poprzedni mecz pomiędzy Drużyną Wu a Olimpią Łobzów. W poprzednim spotkaniu nie ma co mówić lepszą drużyną była Drużyna Wu, ale wynik był zgoła odmienny i to Olimpijczycy wygrali zawody 2-1. W sobotnim meczu jeśli wynik będzie na korzyść Olimpijczyków to witamy ich w lidze II, ale jeśli wygra Drużyna Wu to scenariusz dla Olimpijczyków nie zmienia się ale i Drużyna Wu osiągnie status drugoligowca. Ciekawe będzie to spotkanie.

To tyle jeśli idzie o czwartą kolejkę, zapowiedzi piątej niebawem.

Czytaj dalej...

III kolejka już za nami. Sezon 2017 - Jesień.

 Po raz pierwszy w sobotę a nie niedzielę spotkaliśmy się  w Skale na hali w ramach rozgrywek MLF-u. Jako pierwsi na parkiecie pojawili się zawodnicy ligi III.

Meczem PKS-u z Juniorami rozpoczęliśmy "sobotnia karuzelę" Mecz drużyn bez zdobyczy punktowej jak dotychczas, obydwie drużyny. Doświadczenie po stronie PKS-u zaowocowało trzema bramkami do przerwy przy ich braku ze strony Juniorów. Juniorzy nie wiadomo dlaczego w okrojonym składzie. Próbowali zdobyć gola, jednak M. Cieślik grający w obronie PKS-u "czytał" akcje Juniorów a i konstruował kontry jak profesor. W drugiej połowie remis 1-1 i wynikiem 4-1 dla PKS-u kończy się to spotkanie.

W meczu drużyn z kompletem punktów w III lidze pomiędzy Olimpią Łobzów a Drużyną Wu, zobaczyliśmy dwie dobre drużyny potrafiące już dużo, ale nie ma się co dziwić skoro z piłkarzy grających we wczorajszym meczu większość ma doświadczenie nawet pierwszoligowe w naszych rozgrywkach. Ale do rzeczy, Pierwszą bramkę zdobywają Olimpijczycy, do odrabiania strat zabierają się zawodnicy Drużyny Wu i tylko dzięki bardzo dobrej postawie J. Wardęgi w bramce Olimpijczyków Drużyna Wu strzela tylko  jednego gola i do przerwy jest 1-1. W drugiej połowie dalszy napór Drużyny Wu a jedna z kontr Olimpijczyków przynosi im bramkę po triku M. Grzywnowicza. Chłopaki z Wielmoży do końca meczu próbowali ale się nie udało i Olimpia Łobzów wygrywa 2-1, a co przez to idzie jest już prawie jedną noga w grupie II.

Kiedy na parkiecie pojawili się elitarni, wiedzieliśmy, że na dobre mecze nie będziemy czekać długo. Już pierwsza konfrontacja Starsów z Suwarą, liderem po dwóch kolejkach pokazała jak wysoki jest poziom w elicie. Rozpoczęło się bardzo pomyślnie dla liderującej Suwary, która strzela dwa gole. Już taki scenariusz tydzień wcześniej Starsy przeżywały ze złym skutkiem. Jednak w tym meczu spokojnie i bardzo mozolnie Starsy zaczęły odrabiać straty. Udaje im się to do przerwy, gdyż pierwszą połowę wygrywają 3-2. Po przerwie szybko strzelona bramka na 4-2 ustawia scenariusz meczu. Suwara myśląc o punktach zmuszona była do ataku pozycyjnego. Jednak kontry Starsów tego dnia były zabójcze. I nawet bardzo dobra postawa .S. Nowickiego w bramce nie uchroniła Suwary przed porażką 8-3. W tym meczu w drużynie Starsów zadebiutował  kolejny młodzieniec - Kamil Knapik strzelec jednaj z bramek dla Starsów.

W spotkaniu Askaru Fanów W z Orange Teamem oglądaliśmy widowisko doświadczenia. Grający tego dnia prawie bez ławki rezerwowej Oranżadowi próbowali, nawet prowadzili 1-0. Ale doświadczenie Fanów (wczoraj grających mało widowiskowo, chyba, że taka była taktyka na ten mecz) pozwoliło dojść jeszcze do przerwy do prowadzenia 2-1. Oranżadowi próbowali robić wszystko aby utrzymywać stan meczu na styku. Dwie minuty drugiej połowy zadecydowały kto zdobędzie punkty. Dwie bramki P. Srebnickiego Solka pozwoliły na spokojne wyczekiwanie przez Fanów końcowego gwizdka. 5-2 dla Fanów i jak się okaże, fotel lidera po trzech kolejkach.

W meczu Blancos ze Złotym Orłem czekaliśmy na wiele emocji. Niestety Złoty Orzeł znów bez "zęba" braki kadrowe aż nadto widoczne. I pomimo braku bramkarza Blancos, którego nieźle zastąpił D. Tomczyk nie było to sprzymierzeńcem Złotych. a Blancos grało spokojnie i "punktowało" Orłów. Wyższość techniczna widoczna na korzyść Blancos. Do przerwy 2-0, a na koniec meczu 5-0 i tym sposobem Blancos wraca do gry. Cóż można jeszcze powiedzieć o tym meczu. Mecz bez emocji i nie wiadomo czemu zawodnicy zainkasowali aż5 żółtych kartek, które jak wiemy mogą odbić się absencjami w tym sezonie. I co najważniejsze o kartkach, były to kartki bezsensowne.

W ostatnim meczu elitarnych Seniorzy SC podejmowali TT Team. Mecz dla obydwóch drużyn o wszystko, przegrywający zostaje bez punktów wygrywający wcale nie oddala drużyny od strefy spadkowej. Ale trzy punkty to trzy punkty, a w tym przypadku z bonusem bezpośredniego meczu. Mecz rozpoczął się tak jakby Seniorów na parkiecie nie było, szybkie 4-0 dla Tetetek  i konsternacja na trybunach stała się faktem. Ale znam charakter Seniorów ta drużyna gra do przodu dobrze, mankamentem jest skuteczność. Dwie bramki B. Mirka i 4-2 do przerwy. W drugiej połowie akcja za akcją Seniorów, jednak najlepszy tego dnia na boisku bramkarz TT Teamu Piotr Mazur uchronił drużynę przed stratami a wyprowadzający kontry TT Team strzelał. 8-5 dla Tetetek.

Pierwsze spotkanie w grupie II miało być łatwe i przyjemne dla liderów grupy, zawodników Popcornu. A tu co? Raz, że brak nominalnego bramkarza (chociaż zastępujący go K. Błachno również nieźle bronił) ale nie uchronił przed stratą dwóch bramek. A drużyna Gamat Moto wreszcie bez tremy przystąpiła do meczu i pokazała, naprawdę "lwi pazur" w tym meczu. Frustracja Popcornu spiętrzała się (efekt druga żółta R. Katarzyńskiego). Jednak wystarczyło 2 minuty i lider wyszedł na prowadzenie 3-2 do przerwy. Po przerwie włączył swoje umiejętności strzeleckie Sz. Szlęk (5 bramek) i trzy punkty powędrowały do Popcornu, lidera  grupy II.

W spotkaniu FL-ek z FC Albatros jak pisałem mieliśmy konfrontacje doświadczenia z młodością. Mecz od początku układał się pod dyktando Albatrosów, którzy prowadzili już 2-0 jednak bramka K. Kucy przedłużała myśli o zdobyczy punktowej FL-ek. Na przebieg meczu wpływ miała czerwona kartka T. Pogana, lidera obrony FL-ek. Do przerwy 2-1 dla Albatrosów. Po przerwie coraz większa frustracja zawodników FL-ek, nie mogących dogonić Albatrosów. Coraz więcej "dogadywań" a nie gry z obu stron doprowadziło do dwóch żółtych kartek lidera Alabatrosów Sz. Skołuckiego (zachowanie młokosa, mało przemyślane i zapewne będzie ostro ukarane po zebraniu Zarządu). Mecz wygrywają Albatrosi 7-4 a najlepszym zawodnikiem tego meczu był M. Maj, ostoja defensywy Albatrosów. A sytuacja na korytarzu po meczu wręcz nie do przyjęcia. Nadmieniam, iż jest to ostatni mecz bez kierownika drużyny Albatrosów.

Mecz kolejki II ligi pomiędzy GIGAinternetem a KS Asfaltem miał nam dostarczyć wielu emocji jednak tego dnia Roadmeni zagrali nieco słabiej, mniej skoncentrowani, słabiej ze skutecznością. Oliwy do ognia dołożyła czerwona kartka S. Imiołka (czy słuszna?) bramkarza Roadmenów. Do bramki musiał stanąć M. Kasprzyk co osłabiło siłę ataków Roadmenów. A Gigantyczni skrzętnie to "punktowali" i do przerwy prowadzili 3-0. Po przerwie "piąty bieg" włączył A. Katarzyński (6 bramek) i wynikiem 10-2 kończy się to spotkanie. Gigantyczni dalej bez straty punktów i na dobrej drodze do awansu do elity. Cała drużyna GIGIinternetu pokazała się z dobrej strony, to efekt przemyślanych decyzji kierownictwa zespołu.

Ostatnie spotkanie pomiędzy FC Barceliną a Terra Geodezją nie odbyło się. Po sms-ie kierownictwa drużyny FC Bracelina oddała punkty walkowerem. Jestem trochę zdegustowany postawą chłopaków z Celin i ich podejściem do gry w naszej lidze. Brak opłat na dzień dzisiejszy, po oddaniu meczu telefony innych zawodników, że chcą grać, no i teraz kara za walkower. Czy można wierzyć na słowo? Uczę się kolejny raz i po raz kolejny dochodzę do wniosku, że nie warto.

Jak pisałem o bezpośredniej transmisji dwóch meczów z tej kolejki, były one prowadzone, jednak podczas drugiego meczu awaria po uderzeniu piłką nie pozwoliła na kontynuację transmisji. Mecze Starsów z Suwarą Team One Brzozówka oraz Askaru Fanów W z Orange Teamem do obejrzenia na you tubie a niedługo i na naszej stronie.

Pozdrawiam wszystkich kibicujących nam ludzi. Zapraszam na IV i V kolejkę już w najbliższą sobotę i niedzielę.

 

 

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS