Menu

A przed nami IV kolejka

Już jutro przed nami IV kolejka na którą serdecznie zapraszamy.Oto mecze IV kolejki:
Pasti - Team - Terra Geodezja.
Avant Przybysławice - Drużyna Wu
PKS - Orange Team
Askar Fani W - Dzikie Węże
Popcorn - KS Asfalt
Team TT - FL
Starsy - GIGAinternet
Przypominamy:
zakończyło się już "okienko transferowe" na ten sezon.
16 grudnia odbędzie się Walne Zebranie Sprawozdawczo - Wyborcze.
w niedzielę V kolejka.

Czytaj dalej...

Po III kolejce.

III kolejka naszej ligi była bardzo ciekawa oraz emocjonująca.
Rozpoczęliśmy meczem Terra Geodezji z Avantem Przybysławice. Pomimo wielkiego zaangażowania Geodezyjnych, Avant przez całe spotkanie kontrolował grę i wygrał 7-2.
Wiele emocji przyniosło nam spotkanie Orange Teamu z Pasti - Teamem. Cały czas wynik na "styku" i... po raz trzeci jedną bramką wygrywa Pasti - Team 6-5.
Fani W musieli włożyć wiele trudu aby pokonać mądrze tego dnia grającą Drużynę Wu 4-1. Trzeba wspomnieć o remisie do połowy meczu.
W spotkaniu FL ze Starsami górą większe doświadczenie oraz siła fizyczna. Czy nieoczekiwanie? Chyba nie. Wygrywają Legendy 5-2.
Mecz pomiędzy KS Asfalt a PKS długo oscylował w okolicy remisu. Jednak druga połowa zdecydowanie dla Roadmenów. Mecz kończy się wynikiem 8-4.
Coraz lepiej grające Dzikie Węże zremisowały z TT Teamem 3-3. Z meczu zapamiętać trzeba wiele gry bez piłki Dzikich i mądre poukładane działania obronne Tetetek.
GIGAinternet grający z PopcorNem pokazali charakter. Przegrywając do przerwy 5-1, podnieśli się i postraszyli PopcorN dochodząc ich na 5-6. Potem jednak dwie bramki PopcorNu dały im zwycięstwo 8-6.
Wiele ciekawych i emocjonujących meczów, ładne bramki i szacunek do siebie na parkiecie to to co cieszy organizatorów jak również kibiców coraz częściej odwiedzających naszą skalską halę.
W tym tygodniu "maraton" czyli kolejki IV i V na które serdecznie zapraszamy.

Czytaj dalej...

II kolejka dała nam wiele, wiele emocji.

W sobotę rozegraliśmy II kolejkę ligi.
Rozpoczęliśmy od spotkania FL z PopcorNem. Faworytami byli zawodnicy PopcorNu ale jak to bywa w futsalu nie ma rzeczy niemożliwych. Od samego początku FL-ki postawiły wysoko poprzeczkę przeciwnikom i po kilku minutach prowadziły 2-0. Ocknięcie się z letargu PopcorNu odbyło się jeszcze w pierwszej połowie, którą wygrywają 4-3, ale gdyby większa skuteczność FL-ek to oni powinni schodzić na przerwę z wysokim prowadzeniem (trzy nie strzelone rzuty karne i imponująca nieskuteczność). Po przerwie jeszcze długo na tablicy widniało 5-4 dla PopcorNu a akcja szła na wymianę ciosów. Końcówka należała już jednak do Popcornu, który wygrywa 8-5. Najładniejsza bramka meczu to strzał piętą K. Błachno.
W drugim spotkaniu również mieliśmy wiele emocji i wyrównany mecz. Prowadzenie Terra Geodezji, potem 2-1 dla Orange Teamu. I tak kończy się pierwsza bardzo wyrównana połowa. W drugiej kilka ostrych zagrań z jednej i drugiej strony ale również przemyślanych akcji. Na trzy minuty przed zakończeniem meczu to Geodezyjni cieszyli się z punktów, jednak najlepszy w tym dniu na parkiecie K. Pysz doprowadza do remisu 4-4. Takim wynikiem kończy się to zacięte spotkanie.
Szlagierem kolejki miało być spotkanie Fanów W z Avantem Przybysławice i było. Obydwie drużyny w najmocniejszych składach. Avant cały czas prowadził grę atakiem pozycyjnym, jednak bardzo dobrze tego dnia usposobiony D. Srebnicki puścił tylko jedną bramkę w pierwszej połowie. Kontry przeprowadzane przez Fanów były zabójcze. 5-1 do przerwy. W drugiej połowie jeszcze bardziej podkręcili tempo gry zawodnicy Avantu jednak na nic się to zdawało a jedna z kontr wyprowadzonych przez Fanów daje im jeszcze wyższe prowadzenie. Dopiero wycofanie bramkarza pozwoliło Avantowi na otwarcie bramki Fanów. Trzy strzelone bramki dawały wynik 6-4 ale czasu do końca gry pozostało niewiele. Ostatni gol to przewrotka D. Dudy, którą ustalił wynik meczu na 7-4. Warto było obejrzeć ten mecz.
Dziwnym meczem była konfrontacja Pasti-Teamu z KS Asfaltem. Do przerwy lepsze wrażenie zrobili zawodnicy Roadmenów. Prowadzili2-0 a do przerwy 5-3. Druga połowa to zmiana przebiegu meczu to zawodnicy Pasti-Team odrabiali straty aż wyszli na prowadzenie 7-6. Ambitnie do końca grający KS Asfalt próbował doprowadzić do remisu, jednak tego dnia to się nie udało. Winą przegranej Rodmenów obarczyć można by grę obronną ale i brak skuteczności był aż nadto widoczny.
Pop przerwie na parkiecie zameldowali się zawodnicy drużyn TT Team oraz Drużyny Wu. spodziewaliśmy się wyrównanego meczu I takim on był. Do przerwy 2-2, chociaż cały czas na prowadzeniu byli podopieczni J. Gajewskiego. Druga połowa pokazała, iż pomimo nie najkrótszej ławki rezerwowych, zabrakło jednak sił ale i pomysłu na strzelenie bramki przez Tetetki. Drużyna Wu zaś mozolnie z minuty na minutę przejmowała kontrole nad meczem a trzy strzelone bramki w drugiej połowie dały jej trzy zasłużone punkty.
Przedostatnie spotkanie pomiędzy PKS-em a GIGAinternetem to pokaz siły młodości. W drużynie Gigantycznych pierwsze skrzypce grają debiutanci oraz we wczorajszym meczu P. Srebnicki. Swoje hat-tricki ustrzelili Sz. Mazur i T. Rogóż. Z dobrej strony pokazał się M. Mazur. PKS zaś w pierwszej połowie bez pomysłu w ofensywie (6-1). Druga połowa bardziej wyrównana ale wynik przez cały czas pod kontrolą Gigantycznych. Odmłodzenie składu GIGIinternetu to chyba bardzo dobry krok na przyszłość.
W ostatnim meczu kolejki Starsy podejmowały Dzikie Węże. W pierwszej połowie duża przewaga Starsów jednak słaba skuteczność oraz brak szczęścia (4 słupki) pozwoliły na prowadzenie tylko 2-0. Po przerwie dalszy "jeż" ze słupkami trwał. W sumie aż siedem uderzeń w słupki bramki Dzikich Węży. A chłopaki ze Słomnik zwietrzyli swoją szansę po strzeleniu bramki kontaktowej. Kolejny gol Węży to rykoszet i na tablicy pojawił się wynik 2-2. Wielka nieuwagą popisali się zawodnicy Starsów, gdy do piłki toczącej się po linii bocznej boiska dopadł P. Kurkiewicz i wyprowadził na prowadzenie Dzikie Węże. Starsy atakowali starając się uratować punkt. Udało im się to pomimo, iż mieli na 10 sekund przed końcem akcję za trzy punkty, którą zmarnowali. Remis to sukces Dzikich Węży ale przy jeszcze większej dozie szczęścia mogli zejść z parkietu zwycięsko.
Kolejna III kolejka w związku z sobotnimi Andrzejkami zostaje przeniesiona na 2 grudnia NIEDZIELA. Zapraszamy.

Czytaj dalej...

III kolejka przed nami

Zapraszamy na III kolejkę MLF w Skale w niedzielę 2 grudnia. Oto przebieg kolejki:
16.00 - Terra Geodezja - Avant Przybysławice
16.45 - Orange Team - Pasti Team
17.30 - Drużyna Wu - Askar Fani W.
18.15 - FL - Starsy
19.15 - KS Asfalt - PKS
20.00 - Dzikie Węże TT Team
21.30 - GIGAinternet - PopcorN

Czytaj dalej...

II kolejka przed nami.

W sobotę gramy drugą kolejkę naszej ligi. Zapraszamy na mecze od 16.00 a będzie ich siedem w tym jeden "rodzyneczek".
Oto cała kolejka:
16.00 - PopcorN - FL
16.45 - Orange Team - Terra Geodezja
17.30 - ASKAR FANI W - AVANT PRZYBYSŁAWICE
18.15 - Pasti -Team - KS Asfalt
19.15 - TT Team - Drużyna Wu
20.00 - PKS - GIGAinternet
20.45 - Starsy - Dzikie Węże.
Zapraszamy.

Czytaj dalej...

Sezon 2018-2019 rozpoczęty. I kolejka naszej ligi.

W niedzielę 18 listopada rozpoczęliśmy sezon 2018/2019 naszej ligi. Jak wiemy 14 drużyn w jednej grupie, mecze każdy z każdym to trzynaście kolejek i gra do końca lutego. I kolejka pokazała, iż poziom drużyn jest nieco zróżnicowany, ale to tylko powinno naszą ligę wzbogacić o większa liczbę bramek jak i możliwość konfrontacji drużyn o różnym poziomie gry.

W pierwszym meczu sezonu Terra Geodezja podejmowała Askar Fanów W. Zdecydowanymi faworytami byli Fani W. ale pierwsza połowa pokazała charakter Geodezyjnych i zakończyła się wynikiem tylko 3-2 dla Fanów. To efekt bardzo słabej skuteczności Fanów, bo jeśliby wykorzystali połowę ze stworzonych sytuacji to już do przerwy byłoby po meczu. W drugiej połowie pomimo starań Terry, Fani odskoczyli na trzy bramki i do końca meczu kontrolowali wynik. 6-3 dla mistrzów z ubiegłego sezonu jest sprawiedliwy z przebiegu meczu. A Geodezyjni o punkty będą musieli powalczyć w kolejnej kolejce.

Drugie spotkanie to konfrontacja zawsze ambitnych Roadmenów z Oranżadowymi. Mecz rozpoczyna się od prowadzenia KS Asfalt, jednak z minuty na minutę Orange Team stwarzał sobie coraz więcej sytuacji i pierwsza połowa kończy się ich prowadzeniem 3-1. Po przerwie wymiana ciosów znów dała efekt podobny do pierwszej połowy. Całe spotkanie Oranżadowi wygrali 6-2. Mecz ładny dla oka widza, jednak widoczna była gra ofensywna jednych i drugich z mniejszym położeniem aspektów na obronę.

Kolejny mecz to pojedynek Avantu Przybysławice z TT Teamem. Wicemistrzowie ubiegłego sezonu spokojnie konstruowali akcje i po 10 minutach gry prowadzili 4-0. Bramka dla TT Teamu T. Romańczyka dawała nadzieję na poprawienie rezultatu. Jednak doświadczenie i większe umiejętności Avantu pozwoliły jej wygrać pierwszą połowę 6-2. Druga połowa to już koncert K. Nawrota i M. Pietrzyka, którzy wspólnie strzelają 13 bramek i dają końcowy rezultat bardzo wysoki 17 -2 a co za tym idzie, fotel lidera po I kolejce.

Kolejny mecz to spotkanie GIGAinternetu z Pasti Teamem. Drużyna Gigantycznych bardzo odmłodzona po raz pierwszy na parkiecie zaprezentowali się M. Mazur i T. Rogóż. Wyrównana walka do przerwy 2-2. Mecz bardzo szybki, dużo indywidualnych akcji, szczególnie młodzieży w obu drużynach. Po przerwie doświadczenie Pasti Teamu pozwoliło im "odjechać" wynikiem na 5-2. Jednak zawsze do końca grający Gigantyczni doprowadzają do wyniku 4-5 miejąc jeszcze sytuacje do wyrównania, jednak bardzo dobrze grający bramkarz J. Pęgiel na pozwolił na utratę punktów przez Pasti Team. Należy również wspomnieć o strzelcu 4 goli dal Pasti Teamu Daw. Pasternaku.

Piąte spotkanie to rywalizacja Drużyny Wu ze Starsami. Mecz pod dyktando Starsów, którzy do przerwy prowadzili 6-1. Spokojna gra, dużo podań i skuteczność Starsów pozwoliła im na luksus gry bez większego zaangażowania. W drugiej połowie kilka błędów w destrukcji pozwala walczącej Drużynie Wu na strzelenie trzech bramek, jednak kolejne akcje młodej drużyny Starsów pozwoliły jej wygrać 14-4. W meczu zadebiutował J. Madejski, który strzelił 2 bramki i pokazał niemałe umiejętności.

W przedostatnim meczu Fl-ek z PKS-em długo bo do 19 minuty widniał na zegarze wynik remisowy 0-0. Dużo niewykorzystanych akcji z jednaj i drugiej strony. Na prowadzenie FL-ki wyprowadza D. Zębala i do przerwy widnieje wynik 1-0. W drugiej połowie PKS otworzył się chcąc doprowadzić do remisu. Jednak kontry FL-ek były skuteczne, co pozwoliło im "odjeżdżać" wynikiem PKS-owi. Gdyby nie bardzo dobry występ D. Zdybała w bramce oraz indolencja strzelecka FL-ek wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak skończyło się 7-1 dla FL-ek.

W ostatnim spotkaniu rywalizowały ze sobą Dzikie Węże i PopcorN. Faworytem była drużyna ze Skały, jednak ciekawie grające Węże prowadziły wyrównany pojedynek. Do przerwy przegrywały 4-3 i gdy doprowadziły do remisu 4-4 nastąpiło małe trzęsienie ziemi. W trzy minuty z wzorowo wyprowadzanych kontr PopcorN ucieka rywalom na kilka bramek, do końca spokojnie kontrolując mecz. Inna sprawa, iż drużyna Dzikich Węży zagrała o wiele lepiej niż w poprzednim sezonie(frycowe już zapłacone) ale mało cierpliwie co dało zwycięstwo PopcorNowi 11-4.

Bardzo dużo bramek, wiele emocji jak również wiele szacunku i wyrozumiałości w grze wszystkich drużyn można dzisiaj było zobaczyć na skalskim parkiecie. I tak dalej Panowie. Już w najbliższą sobotę II kolejka a w niej "diamencik" mecz mistrzów i wicemistrzów z poprzedniego sezonu. ZAPRASZAMY.  

Czytaj dalej...

Organizacja sezonu 2018-2019 - sporkanie z kierownikami drużyn.

 Wczoraj na hali w Skale odbyło się spotkanie organizacyjne MLF. Przyznam się, iż byłem mocno zaskoczony frekwencją na nim. Zabrakło usprawiedliwionych przedstawicieli Terra Geodezji.
No niestety niespodzianki w ostatniej chwili muszą być solą naszej pracy. W poniedziałek około 15.00 dostałem info od drużyn Olimpii Łobzów i FC Albatros, że bardzo przepraszają ale niestety nie dadzą rady zebrać drużyn i nie przystąpią do rozgrywek. Szybkie przemyślenia oraz tzw. "Pomysłowy Dobromir" podpowiedział nową koncepcję rozgrywek.
Odeszliśmy od podziału na grupy, jest nas 14 drużyn i do końca lutego zagramy systemem "każdy z każdym", po czym wyłonimy mistrza sezonu 2018 jesień - 2019 zima.
Myślę, iż taka forma spodobała się kierownikom drużyn i sprawdzi się w realizacji.
Dziękuję wszystkim drużynom zgłoszonym do ligi życzę w imieniu Zarządu wielu emocji, realizacji na parkiecie oraz po prostu uśmiechu i satysfakcji z gry.
Informuję w imieniu Zarządu również, iż 16 grudnia odbędzie się Zebranie Sprawozdawczo - Wyborcze naszego MLF-u.
13 stycznia 2019 roku jest dniem 10 rocznicy powstania naszego Stowarzyszenia. Jak je uczcimy? Nowy Zarząd na pewno będzie miał "grube" pomysły.
Pozdrawiamy jeszcze raz no i JAZDA!!!!

Czytaj dalej...

Jesien 2018 gramy.

Jak już pisaliśmy, rozpoczynamy sezon 18 listopada. Zebranie organizacyjne w poniedziałek o 20.00 na skalskiej hali. Proszę o przybycie i uzupełnienie wszelkich procedur. Potrzebujemy: listy zgłoszeniowe, zgody rodziców na grę niepełnoletnich oraz opłatę za grę. Nie może tak być jak w poprzednich latach, że rozgrywki trwają a tu nie uzupełnione opłaty, listy itd. Jeśli ktoś nie da rady w poniedziałek to proszę o telefon i uzupełnienie spraw wcześniej lub do wtorku.
Ogłaszamy również nabór chętnych do poprowadzenia technicznego ligi (odpłatnie, info telefonicznie proszę).
Drużyny zostały podzielone na dwie grupy I i II. Jedna drużyna nowa, która chciała grać w tym sezonie czeka. Tak, że może zostać dokoptowana gdy, któraś nie dopełni formalności.
Grupa I: Askar Fani W, Avant Przybysławice, Starsy, FC Albatros, PopcorN, Olimpia Łozów, FL, Orange Team.
Grupa II: TT Team, Drużyna Wu, Terra Geodezja, KS Asfalt, PKS, Dzikie Węże, GIGAinternet, Pasti Team.

Czytaj dalej...

Jesień Zima 2018

Przypominamy, iż do dnia 31 października przyjmujemy potwierdzenia - zgłoszenia drużyn do rozgrywek na sezon Jesień 2018.

Zaczynamy 17 - 18 listopada. Wpisowe 600 zł organizacyjne, 50 - zł członkowskie, 50 zł - obsługa ligi.

Na dzień dzisiejszy nie potwierdziły udziału: Złoty Orzeł, Seniorzy Serie C oraz GIGAinternet. Zgłosiła akces gry nowa drużyna PASTI - Team.

Pozdrawiamy i czekamy

Czytaj dalej...

III kolejka Zima 2018

W niedzielne popołudnie rozegraliśmy III kolejkę naszej ligi. Mogliśmy oglądnąć kilka naprawdę ciekawych i emocjonujących spotkań.

Rozpoczęliśmy od zmagań w grupie II.

Stawiający coraz większe cele przed sobą PKS podejmował dużo wyżej notowanych Seniorów Serie C. Pierwsza połowa pokazała, iż PKS gdy zmotywuje się i zagra uważnie w obronie, może powalczyć z każdą drużyną. Niezłe akcje i dobre krycie w obronie pozwoliły PKS-owi na remis do przerwy 3-3. Jednak mała cierpliwość w drugiej połowie i otwarta gra w celu "dogonienia" przeciwnika stała się totalną klęską PKS-u. Końcowy wynik 13-4 po popisach strzeleckich braci Mirków. To efekt skuteczności Seniorów ale również i charakteru gry niczym "kamikaze" PKS-u.

W spotkaniu GIGAinternetu z Drużyną Wu można było zaobserwować "falowanie gry". Najpierw Gigantyczni wyszli na prowadzenie 2-0 kolejnie Drużyna Wu doprowadziła do remisu, po to by w końcówce pierwszej połowy znów pozwolić uciec Gigantycznym na dwie bramki. Druga połowa bardziej wyrównana i w niej tylko 2-2 to efekt trochę braku szczęścia ale również i skuteczność, gdyż i jedni i drudzy mieli mnóstwo sytuacji aby przechylić szansę na swoją korzyść. W niedzielę jednak o zwycięstwie GIGAinternetu przesądziło większe doświadczenie, no i nowy zawodnik, strzelec hat-tricka Jakub Ścibor.

Kolejne spotkanie i po raz kolejny bardzo wyrównana pierwsza połowa. Faworyzowana Olimpia zagrała z Dzikimi Wężami. Dzikie Węże w nowiutkich ciemnozielonych koszulkach (prosimy o przesłanie zdjęcia) w mocnym i długim składzie, postawiły bardzo trudne warunki gry Olimpijczykom. Do przerwy prowadzili nawet 2-1. Po zmianie połów trochę mądrzej zagrali faworyzowani Olompijczycy, co dało efekt ale dopiero w końcówce spotkania. Sześć bramek Olimpijczyków przy dwóch Węży to trzy punkty dla Łobzowian, oraz kolejna mała nauka dla Węży, którzy w takim składzie i z takim zaangażowaniem już wkrótce zasilą swoje konto punktami.

A ostania konfrontacja w grupie II i spotkanie KS Asfaltu z Terra Geodezją pokazało, iż chęć wygranej czasami przerasta możliwości wolicjonalne zawodników. Dwie czerwone i sześć żółtych kartek, to nie efekt brutalnej gry, ale właśnie chęci wygranej. I to, że "trup padał gęsto" zaważyło na i kontuzjach i również na wyniku meczu. 3-1 do przerwy dla Geodezyjnych i próba odrobienia strat przez Roadmenów mogła się podobać, ale balansowała na krawędzi kontuzji. Za walkę na pewno szóstka, za ostrość gry chyba tylko dwa. 5-4 wygrywają Geodezyjni chociaż w ich składzie po raz kolejny nie ma bramkarza a i w niedzielę nie zagrali nominalni obrońcy Zając i Krzystanek.

Po drugoligowcach na parkiet weszli elitarni, i już pierwsze spotkanie zapowiadało się bardzo ciekawie i takim było. Starsy podejmowały PopcorN. Obydwie drużyny w tym sezonie chciałyby odegrać jakąś większą rolę w lidze. Bardziej doświadczona drużyna PopcorNu w pierwszej połowie pokazała grę kombinacyjną i prowadziła 4-1. W drugiej mozolny pościg za wynikiem doprowadził Starsów nawet do prowadzenia 6-5. Jednak końcówka (dla mnie i obserwujących to spotkanie widzów kontrowersyjna), pozwala zdobyć dwie bramki PopcorNowi i zainkasować jakże ważne trzy punkty. Mecz na naprawdę dobrym poziomie pierwszoligowym, emocjonujący i pewnie nie do końca satysfakcjonujący wynikowo Starsów.

Kolejne spotkanie z cyklu szlagierów ligi to konfrontacja Askaru Fanów W z Blancos LKS Maszycanka. Jak już pisałem obydwie drużyny świadczą o mocy ligi. W tym meczu pokazali "szachy futsalowe". Żadna z drużyn nie chciała się odsłonić, a bramki padające w tym meczu dawały prowadzenie jednym lub drugim tylko jedną bramką. Częściej na prowadzeniu byli Fani W i do przerwy osiągnęli wynik 3-2. Po przerwie chcący odrobić stratę Blancosi próbowali najpierw doprowadzając do remisu 3-3, by po chwili stracić kolejna bramkę. Upartość w dążeniu do celu spełnia się po strzale K. Krzysztonka i wynikiem 4-4 kończy się ten mecz. Obydwie drużyny niepokonane po trzech kolejkach, obydwie w grze o majstra.

Konfrontacja Teamów czyli mecz Oranżadowych z Tetetkami, dał nam wiele emocji ale tylko do przerwy. Szybko na prowadzenie wyszedł Orange Team jednak Tetetki dogoniły Oranżadowych jeszcze przed przerwa i wynikiem 2-2 zakończyła się pierwsza połowa. W drugiej bohaterem spotkania stał się P. Będkowski strzelec kolejnych 5 bramek dla Orange Teamu. Gdy było już 7-2, Tetetki "zerwały" jeszcze, ale strzelając tylko dwie bramki, musiały zejść pokonane w tym jakże ważnym meczu. 7-4 to efekt dobrej gry obronnej Oranżadowych z wykorzystaniem wspomnianego P. Będkowskiego, który w niedzielę był "katem" Tetetek.

Przebieg ostatniego niedzielnego spotkania był bardzo dziwny. Naprzeciwko siebie stanęły drużyny FC Albatros i Złotego Orła. Większe doświadczenie po stronie Orłów pozwoliło im "wypunktować" Albatrosy 4-0 do przerwy. Fajna gra Złotych w polu oraz wykorzystanie nadarzających się sytuacji, jednym słowem dominacja w grze. Nikt się nie spodziewał, iż młodość Albatrosów wyzwoli w nich wolę walki w drugiej połowie. A tak też się stało. Po kilku ciekawych zagraniach Albatrosów i "uśpieniu" wynikiem z pierwszej połowy Złotych, dał końcowy wynik 6-4 dla Orłów. Ale za walkę chwała Albatrosom. Pierwsze punkty Złotych. Z taką grą jak w niedzielę obydwie drużyny mają szansę na kolejne punkty w lidze.

Serdecznie zapraszamy na sobotę 3 lutego na IV kolejkę naszego MLF-u. I chociaż wiemy, iż to ostatni czas karnawału, liczymy jednak na okazałą frekwencję zawodników. Zawsze można połączyć miłe z pożytecznym.

Czytaj dalej...

To już III kolejka

W niedzielę tym razem a nie jak do tej pory w sobotę rozegramy III kolejkę naszej ligi. Oczekujemy na ciekawe spotkania, mnóstwo emocji oraz grad pięknych goli.

Rozpoczniemy meczami grupy II.

W pierwszym spotkaniu PKS podejmie Seniorów Serie C. Patrząc na dotychczasowe mecze drużyn faworytem wydawać by się mogli Seniorzy, jednak dalsza sytuacja kadrowa drużyny jest nie do pozazdroszczenia. W każdym meczu inni zawodnicy i tylko dwa nazwiska powtarzają się B. Mirek i K. Pogan. PKS w pierwszym meczu pomimo, iż nie sprostał Łobzowianom pokazał, że jest o wiele mocniejszy niż w poprzednim sezonie. Czy zatem możemy liczyć na to, iż doczekamy się małej niespodzianki?

Konfrontacja GIGAinternetu z Drużyną Wu będzie należała do meczy walki. Obydwie drużyny stać na dobrą grę co pokazały dotychczas i choć nie przekłada się to na ilość punktową w tabeli to styl gry może się podobać. O sile Drużyny Wu świadczą nazwiska doświadczonych zawodników grających wcześniej w Wielmoży. Gigantyczni trochę osłabieni kadrowo w stosunku do poprzedniego sezonu ale starają się to nadrobić zaangażowaniem i walecznością. Kto zatem po meczu będzie bardziej usatysfakcjonowany?

Konfrontacja Olimpii Łobzów z Dzikimi Wężami będzie odpowiedzią jak daleko Łobzowianie są od awansu do elity. Do tej pory pokazali swą siłę i pomimo remisu z Seniorami dalej są jednym z faworytów ligi. Dzikie Węże z meczu na mecz bardziej stabilne. Bardzo dobry bramkarz oraz coraz lepsza gra w polu nie zaowocowały do tej pory punktami. Jednak progres z meczu na mecz jest i czy w niedzielę postawią wysoko poprzeczkę Olimpii? Mecz będzie zapewne miły dla oka a czy emocje z nim związane będą duże, to zależy od postawy na parkiecie tychże zespołów.

Szybkie i emocjonujące spotkanie zobaczymy podczas meczu KS Asfalt z Terra Geodezją. Drużyny nastawione na atak powinny zagrać wyrównany mecz i chyba trudna z góry wskazać faworyta w tym meczu. Roadmeni grają mało skutecznie w ataku co nie dało im wygrać obu spotkań dotychczasowych. Terra Geodezja pokazuje się coraz lepiej w obronie a atak osłabiony często tym, iż któryś z napastników musi stać na bramce mocno osłabia jego siłę. Na to ciekawe spotkanie musimy uzbroić się w cierpliwość, gdyż duża ilość bramek wpadnie ale kto strzeli ich więcej?

Po meczach II grupy będziemy mogli obejrzeć ważne dla układu tabeli mecze elitarnych.

Już pierwsze spotkanie powinno być meczem dającym nam wiele emocji. Starsy podejmować będą PopcorN. Drużyna PopcorNu wzmocniona składowo ma zamiar odegrać dużą rolę w tegorocznych rozgrywkach, co pokazali w pierwszym meczu. Starsy zaś są w fazie przebudowy i grać będą w odmłodzonym składzie. Czy staną na wysokości zadania i "podniosą rękawice" na mocny PopcorN? Mecz wygra drużyna, która będzie w tym meczu skuteczniejsza. A na poziom meczu może wpłynąć również gra obronna obydwóch drużyn. Kto zaś zainkasuje w tym meczu to wielka niewiadoma.

Drugi mecz w elicie również zapowiada się nie mniej emocjonująco. Askar Fani W zagrają z liderującymi Blancos LKS Maszycanka. O zaletach drużyn wiele by pisać. Obydwie drużyny to ścisła czołówka ostatnich sezonów. Co potwierdzili w dotychczasowych meczach. Komplety punktów w dotychczasowej rywalizacji i wysokie miejsca w tabeli. Mamy nadzieję, iż drużyny zagrają w kompletnych składach a przede wszystkim Fani, gdyż grając bez ławki rezerwowych może przy grze Blancos to nie wystarczyć na trzy punkty. Oj będzie się działo.

Kolejne jakże ważne spotkanie dla układu tabeli, Orange Team podejmować będzie TT Team. Tetetki na razie bez wyrazu, dwie przegrane a Oranżadowi po ostatnim zwycięstwie ze Starsami, pójdą za ciosem. Wygrana ich w tym meczu uspokoi ich status pierwszoligowca. Tetetki chcąc jeszcze liczyć na pozostanie w lidze muszą ten mecz wygrać. Obydwie drużyny bardzo doświadczone w rozgrywkach naszej ligi. Kto z tej konfrontacji wyjdzie zwycięsko, ciężko powiedzieć ale zapewnić można, iz mecz będzie emocjonujący.

Ostatnie spotkanie w niedzielne popołudnie to mecz FC Albatros ze Złotym Orłem. Albatrosy to drużyna, która jest niespodzianką w naszej lidze, szybkie dwa awanse i pierwsze punkty w poprzedniej kolejce pokazują, iz młodzież atakuje. Wsparci doświadczeniem T. Baranka i M. Bąka pokazują się z niezłej strony. Złoty Orzeł na dzień dzisiejszy bez punktów ale do tej pory grali mecze z drużynami z "górnej półki" ligi. Ten mecz dla nich będzie przetarciem i możliwością pokazania dobrej strony Orłów.

Na mecze zapraszamy w niedzielę jak już pisałem i przepraszam za dopiero dzisiejsze wyświetlenie artykułu gdyż problemy ze stroną nie pozwoliły na zapis poprzedni (artykuł pisany po raz drugi). Pozdrawiam i zapraszam w imieniu organizatorów.

Czytaj dalej...

Po drugiej kolejce Blancos liderem.

 W sobotę rozegraliśmy II kolejkę naszej ligi. Mecze ciekawe, zacięte oraz z pięknymi bramkami. Liderem po dwóch kolejkach jest Blancos LKS Maszycanka bez straty punktów.

Pierwszy mecz pomiędzy Starsami a Orange Teamem przyniósł niespodziankę, bo tak trzeba nazwać porażkę Starsów, mistrzów ubiegłego sezonu z Oranżadowymi. Drużyny przystąpiły do meczu zmobilizowane i grające z pomysłem na to spotkanie. Żadna z drużyn nie chciała się odkryć, a 2-1 do przerwy dla Orange Teamu to wynik słabej tego dnia skuteczności Starsów. To oni atakowali a wyczekujący na kontry Oranżadowi dwa razy skarcili młodzież (bo w takim składzie zagrali mistrzowie). W drugiej połowie ataki Starsów (nieskuteczne) i kontry Oranżadowych dały wynik 6-2 dla Orange Teamu, drużyny skuteczniejszej i trzy punkty. Niespodzianka.

W hicie kolejki Askar Fani W rozegrali mecz z Avantem Przybbysławice. Drużyny z pudła ubiegłego sezonu pokazały futsal na wysokim poziomie. O wyniku bezsprzecznie zadecydowali liderzy drużyn w Fanach, Paweł Gumula a w Avancie, Mateusz Pietrzyk. Mecz na remis. 1-1 do przerwy i 2-2 do ostatniej sekundy meczu, kiedy to na strzał zdecydował się wspomniany wcześniej Paweł Gumula, piłka trafia w poprzeczkę. Najwięcej zimnej krwi i przegląd sytuacji do końca ma Paweł, który głową dobija do pustej bramki. Na tablicy czas zatrzymał się na 0.00, gdyż przy wyniku remisowym lub kontaktowym zatrzymujemy czas. Avant już nawet nie rozpoczął gry. 3-2 dla Askaru Fanów W 

Złoty Orzeł w drugiej kolejce podejmował Blancos LKS Maszycankę. Składy drużyn w tym meczu zapewniały nam i dobry futsal i emocje. Od samego początku kontrolę nad meczem przejęli Blancosi i to oni do przerwy po dwóch bramkach Michała krzywdy prowadzili 2-1, bramkę dla Złotych strzelił D. Zębala. I choć w drugiej połowie Złoci starali się zmniejszyć różnicę bramkową to tylko Blancos strzelał gole. Efekt meczu to wynik 5-1 dla Blancos i kolejne wygrane, trudne spotkanie. Po tym zwycięstwie Blancos zostało samodzielnym liderem elity.

W ostatnim spotkaniu kolejki w I lidze TT Team podejmował FC Albatros. Wydawało się, iż będzie to wyrównany pojedynek. Punkty potrzebne obydwu drużynom. Jednak ciężaru gry nie "utrzymały" Tetetki. Po straconych dwóch bramkach, otworzyli się na tyle aby Albatrosy przeprowadzili jeszcze kilka kontr. Kontry były zabójcze jak i wynik do przerwy 6-0. W drugiej połowie Albatrosy kontrolowały bieg gry, a że tego dnia Tetetki wyszły na parkiet bez naboi, mecz kończy się wysokim zwycięstwem Albatrosów 12-1.

W grupie drugiej rozpoczęło się od spotkania Drużyny Wu z FL-kami. Patrząc na składy drużyn faworytem spotkania powinny być FL-ki. Jednak wcale tego nie było widać w pierwszej połowie ani nawet w całym spotkaniu. Do przerwy wymiana ognia, dużo nieskuteczności po obydwóch stronach i gra jakby "szarpana". 2-2 to efekt pierwszej poły w drugiej podobna sytuacja, jednak to co przechyliło szalę zwycięstwa na korzyć FL 4-2 (bo takim wynikiem zakończył się ten mecz), był większy spokój w poczynaniach FL-ek i brak  szczęścia Drużyny Wu (cztery słupki i poprzeczka). Komplet punktów po dwóch kolejkach FL-ek, daje im pozycję lidera, ale jakość gry jest do poprawy.

W hicie kolejki Seniorzy Serie C podejmowali Olimpię Łobzów. Seniorzy jeszcze w ubiegłym sezonie elitarni zagrali jedno ze słabszych spotkań, chyba, że na taką grę pozwoliła im Olimpia beniaminek II grupy. Mecz ładny dla oka, fajnie się oglądało to spotkanie a odcięcie od podań Bartka Mirka przez obronę Olimpii długo skutkowało jej prowadzeniem. 4-2 do przerwy i na 5 minut przed końcem 6-3. Końcówka jednak należała do Seniorów, którzy doprowadzili do remisu 6-6. Bardziej z remisu zadowoleni są Seniorzy. Ale jak pisałem wcześniej podział punktów w meczu drużyn, faworytów II grupy.

Bardzo ciekawe widowisko oglądaliśmy podczas konfrontacji Terra Geodezji z GIGAinternetem. Futsal jak pisałem "do przodu" czyli bardzo ofensywny. Jednak wczoraj jak w poprzednim meczu Geodezyjni zagrali bardzo skutecznie w obronie (Zając, Krzystanek, Bień). I chociaż przegrywali ten mecz na jego początku. Z minuty na minutę polepszali swoją sytuacje bramkową. Do przerwy 2-1 dla Terra Geodezji. A w drugiej połowie wiele, wiele ofensywnych akcji, jednak tego dnia bardziej skuteczni są Geodezyjni, którzy inkasują trzy punkty wygrywając mecz 6-3.

Ostatnie spotkanie II grupy to pojedynek Dzikich Węży z KS Asfaltem. Jak pisałem w zapowiedziach czy Dzikie Węże zagrają już bez tremy i nie będą płacić dalej "frycowego", odpowiedź przyszła szybko. 1-1 do przerwy i mocne przeciwstawienie się drużynie bardzo doświadczonej w naszej lidze. Bardzo dobry bramkarz w Wężach i ambitna gra pozwoliła im do 35 minuty na remis 4-4. Jednak indywidualny błąd (strata piłki na swojej połowie) dał bramkę na 5-4. Doświadczenie Roadmenów pozwoliło im jeszcze wynik podwyższyć, gdy Węże postawiły wszystko na jedną kartę aby z tego meczu "wyciągnąć" punkt.  Roadmeni zaskoczeni postawą Dzikich Węży chyba, nie mogli znaleźć panaceum na tę drużynę.

W tym tygodniu gramy w niedzielę 4 lutego III kolejkę. Zapraszamy.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS