Menu

Po VI kolejce MLF w Skale

Sorry, że opis wydarzeń sobotnich ukazuje się dopiero dzisiaj ale chroniczny brak czasu nie pozwolił na wcześniejsze wyemitowanie tegoż artykułu, za co z góry przepraszam.

Sobotnie popołudnie rozpoczęliśmy meczami w elicie. Meczami bardzo ważnymi dla układu tabeli a nawet rozstrzygnięć.

W pierwszym meczu pomiędzy Blancos LKS Maszycanka a Wielmożą stawką były punkty oddalające jedną z drużyn od strefy spadkowej. Do przerwy bardzo wyrównane spotkanie kończące dwudziestominutową walkę prowadzeniem Blancos 4-3. W drugiej połowie jakby "powietrze zeszło" z chłopaków z Wielmoży co wykorzystali skrupulatnie zawodnicy Blancos, aplikując rywalowi sześć bramek nie tracąc ani jednej. Zwycięstwo Blancos pozwoliło im powiększyć swój dorobek punktowy i chyba byt w elicie.

W meczu o mistrzostwo tego sezonu pomiędzy Starsami a Askarem Fani W doszło do pokazu futsalu na bardzo wysokim poziomie. Nie tylko akcje ofensywne ale również i wzorowa destrukcja z obu stron oraz umiejętności bramkarzy dało skromne prowadzenie 1-0 do przerwy Starsom. W drugiej połowie obydwie drużyny starały się w pierwszej kolejności nie stracić a dopiero strzelić bramki. W tej połowie wyższość swą udokumentowali Fani W wygrywając ją 3-1 a całe spotkanie 3-2 zapewniając sobie chyba tytuł mistrzów naszej ligi. Brawa dla obydwóch drużyn.

Niestety po raz drugi w tym sezonie nie dopisali obrońcy tytułu mistrzowskiego Antrans Bis oddając walkowerem punkty Suwarze Team One Brzozówka.

Bardzo zaciętym spotkaniem "uraczyli" nas zawodnicy Orange Teamu oraz Złotego Orła. Bardzo wyrównany mecz do przerwy 4-5, z wieloma sytuacjami podbramkowymi, ale również i bardzo dobrymi obronami w wykonaniu bramkarzy. Druga połowa pod dyktando Złotych, którzy byli bardziej skuteczni oraz "dojrzali" w grze z kontry. Hat-trickiem w tym spotkaniu popisał się "senior" gry na skalskiej hali W. Prochal. A Złoci uciekli ze strefy spadkowej inkasując w tym spotkaniu trzy punkty.

Przed nami play-offy o II ligę. W pierwszym spotkaniu, młodzież z FC Albatros już do przerwy zaznaczyła swoją wyższość nad drużyną Gamat-Moto wygrywając ją 3-0. Zawodnicy Gamat-Moto mieli swoje sytuacje w pierwszej połowie jednak razili nieskutecznością. W drugiej połowie młodzież Albatrosu kontrolowała przebieg meczu, wygrała drugą połowę, ale już tylko 4-3 a cały mecz dla FC Albatros 7-3. Albatrosom pozostaje wygrać drugie spotkanie i zagościć w II lidze. Czy jednak Gamat-Moto wyciągnie wnioski  z pierwszego meczu i postara się utrudnić drogę do II ligi Albatrosom?

Drugi mecz play-off pokazał, iż Drużyna Wu wyciągneła wnioski z pojedynku grupowego z PopcorNem i nie pozwoliła na tak wysokie zwycięstwo jak to było w poprzednim meczu. Nie znaczy to jednak, iż ustrzegła się od porażki. PopcorN to jednak drużyna naszpikowana zawodnikami z I i II ligi. PopcorN wygrał 6-1 to spotkanie, ale już nie po tak wielkiej przewadze jak w meczu grupowym. Inna rzecz, iż Drużyna Wu nie wystąpiła w najsilniejszym składzie, no i bez nominalnego bramkarza. Zobaczymy na co stać drużyny w kolejnym meczu play-off.

W grupie II wszystko było sprawą otwartą to znaczy, iż w każdym meczu była stawka a nawet możliwość zapewnienia sobie już awansu. Spotkanie TT Teamu z GIGAinternetem do takich należało. Początek bezapelacyjnie dla Gigantycznych, prowadzenie 2-0 i kontrola wyniku. Chwila jednak nieuwagi i po bramce T. Romańczyka Tetetki jeszcze bardziej zmotywowały się do walki. Wychodzą na prowadzenie 3-2 jednak do przerwy pada bramka dla Gigantycznych i remisem 3-3 kończy się pierwsza połowa. Po przerwie przecieraliśmy oczy gdy to spokojniej do gry podeszły Tetetki "wyprowadzając" się na prowadzenie 6-3. Gigantyczni bardzo starali się jednak strzelili tylko dwie bramki i przegrali spotkanie 6-5 a co za tym idzie "dali" awans do elity TT Teamowi.

Drugie spotkanie również bardzo ważne, KS Asfalt wygrywając je wchodził do I ligi. Jednak tego dnia Terra Geodezja stanęła na wysokości zadania. Do przerwy prowadziła 2-1. Akcje Roadmenów jakoś nie kleiły się tego dnia. Mało widoczny K. Mosur, T. Leszczyński. Bardzo skoncentrowani Geodezyjni wygrali to spotkanie 5-3 ale może się okazać iż ten wynik nie da awansu ani jednej, ani drugiej drużynie. Dla nas bardzo ważnym aspektem tego spotkania było zaangażowanie w mecz jednych i drugich, czasami nawet zbyt brutalne.

FL-ki w spotkaniu z faworyzowanymi Seniorami Serie C w początkowych minutach pokazały, iż nie taki diabeł straszny. I choć początek meczu mógł o tym świadczyć to końcówka pierwszej połowy to był pokaz gry ofensywnej Seniorów. Wygrywają ją 9-3 i w drugiej połowie kontrolując mecz spokojnie wygrywają to spotkanie jakże okazale 14-5. Pomimo wygranej Seniorzy muszą w ostatniej kolejce zdobyć punkty, bo do awansu niestety jeszcze punktów brakuje.

Ostatnie spotkanie to konfrontacja FC Barceliny z Husarią. Obydwie drużyny grały o życie, czyli utrzymanie w grupie II. Pomimo zwycięstwa Husarze i tak nie mogą być spokojni o swój drugoligowy byt. Niestety sezon nie udany ani jednej ani drugiej drużyny. FC Barcelina bez punktów, zaś Husaria w ostatniej kolejce musi zdobyć choćby punkt aby myśleć o utrzymaniu w lidze czy będzie to możliwe?

W sobotę zakończenie sezonu 2017 wiosna. Po rozegraniu meczy w poszczególnych grupach nastąpi rozdanie nagród oraz dyplomów. Na które serdecznie zapraszam wszystkich a jeżeli już nie to chociaż przedstawicieli poszczególnych drużyn.     

Zaloguj się, by skomentować
Powrót na górę