Menu

X kolejka

Relacja z X kolejki naszej ligi.
W niedzielę rozegraliśmy X kolejkę sezonu 2018/19. Kilka meczy bardzo dramatycznych a kilka z wysokim wynikiem.
Rozpoczęliśmy meczem faworyzowanego Avantu Przybysławice z Pasti - Teamem. Mecz bardzo wyrównany wynikowo a na parkiecie z przewagą Avantu. Jednak bardzo dobrze broniący się Pasti i ich bramkarz, który bronił rewelacyjnie oraz nieskuteczność tego dnia Avantu dała wynik do przerwy 2-2 a w drugiej połowie dalsza część "cierpień" w skuteczności Avantu. A potem na prowadzenie wyszli zawodnicy Pasti - Teamu. Gdy na 4-4 Avant strzelił bramkę, wydawało się, że osiągną korzystny wynik, jednak wystarczyła chwila nieuwagi i piękną bramkę strałem w okienko zdobył D. Pasternak (senior). I gdy porażka Avantu była blisko na 10 sekund przed końcem meczu z rzutu wolnego wyrównał K. Kupiec. Remis jest niespodzianką naszej ligi.
W derbach Skały GIGAinternet próbowała dotrzymać kroku FL-kom, jednak do przerwy przegrywał 6-1. I pomimo wygranej drugiej połowy 4-3 nic nie dało Gigantycznym aby nawet pomyśleć o punktach w tym spotkaniu. FL-ki to już ustabilizowana forma i zapewne będą do końca walczyć o jak najwyższe miejsce w lidze a nawet mówiło się w kuluarach o pudle w tym sezonie. A Gigantyczni po odmłodzeniu składu muszą poczekać na pożądane efekty. Ale zobaczycie, przyjdą.
Kolejne spotkanie to jednak mecz bez większych emocji. TT Team podejmował liderujący PopcorN. Już w trzeciej minucie na tablicy świeciło się 3-0 dalsza gra pod dyktando PopcorNu. Do przerwy 6-0 a w drugiej połowie 13-4 co dało wynik 19-4. Tak wysoki wynik jest odzwieciedleniem kadrowym w obecnym sezonie obydwóch drużyn. Siedem bramek T. Srebnickiego a kolejne całego składu PopcorNu pokazały, iż grają ładnie dla oka ale również efektywnie. A Tetetki w niedzielę dały sobie narzucić styl PopcorNu i dlatego taki efekt.
Bardzo dziwnym meczem było spotkanie Starsów z Terra Geodezją. Zaczęło się planowo od prowadzenia Starsów, jednak z minuty na minutę Geodezyjni z kontr strzelali kolejne gole a Starsy nie umiały wykorzystać wielu dogodnych sytuacji (nieskuteczność i bardzo dobra postawa broniącego Ł. Siudego). Do przerwy 5-2 dla Geodezyjnych. Po przerwie cały czas atakowali Starsy, jednak znów zbyt "elektrycznie" zabierali się za wykańczanie akcji. Mozolnie jednak zaczęli odrabiać straty i na dwie minuty przed końcem wyszli na prowadzenie 6-5 W ostatniej minucie Geodezyjni postawili wszystko na jedną kartę i "nadziali" się na kontrę Starsów i w efekcie przegraną dwoma bramkami.
W meczu Askaru Fanów W z PKS-em faworytem jak pisałem zdecydowanym byli Fani W. Ale w pierwszej połowie bardzo długo męczyli się remisując 1-1. Jednak na zakończenie połowy spotkania padają dwie bramki i Fani W prowadzą 3-1. W drugiej połowie coraz więcej błedów w destrukcji PKS-ów co zaskutkowało wynikiem 10-2 dla Fanów W. Inna rzecz, iż Fani grali z jednym zmiennikiem a w obronie PKS-ów brylował M. Szumny. . Trzy punkty dla Fanów i nadal bez straty punktów są wiceliderem ligi.
Ostatnie spotkanie miało przynieść nam wiele emocji. Czasami z dużej chmury mały deszcz. I tak było w spotkaniu Drużyny Wu z Orange Teamem. Od samego początku Drużyna Wu kontrolowała wynik meczu. Gdu Oranżadowi przybliżali się na jedną bramkę to "Neymar" i spółka im odjeżdżali wynikiem. Do przerwy 4-2 a w drugiej połowie Drużyna Wu strzela 5 bramek nie tracąc ani jednej i trzy kolejne punkty odjechały do Wielmoży.
Kolejna kolejka IX, tak IX już w najbliższą sobotę. Zapraszamy.
Przypominamy również o naszej MLF-owskiej akcji - SKAŁA DLA WISŁY. Prosimy o symboliczne płaty na konto wpisane na poniższym plakacie. Serdecznie dziękujemy za dary.
Zaloguj się, by skomentować
Powrót na górę