Logo
Wydrukuj tę stronę

No to ruszamy. MLF w Skale sezon 2020/2021.

Międzygminna Liga Futsalu w Skale

Wczoraj 12 grudnia rozpoczęliśmy sezon 2020/2021 naszej ligi. Jak już pisałem gra w niej 10 drużyn. Pięć grających już wcześniej: Fani W, Starsy, Drużyna Wu, Dream Team oraz TT Team, dwie reaktywowane Orange Team oraz Krak - Mix oraz trzy debiutujące w lidze: TS Skalanka Skała, Monte Werest oraz Promil Team.
To może o debiutantach, pokazali się z dobrej strony, zaangażowanie, ambicja i chęć gry to cechy, które cechowały drużyny po raz pierwszy grające w lidze. Efekt ich gry jak najbardziej pozytywny i chociaż trzeba było "frycowe" zapłacić, to myślę, że w kolejnych meczach będzie tylko lepiej. Do góry głowa i grajcie dalej, to zabawa, która da Wam ruch i lepsze samopoczucie a chyba wszystkim nam o to chodzi. Dla reszty drużyn ( z różnymi efektami) mecze były przypomnieniem kontaktu z futsalem.
To może już rozpoczęliśmy spotkaniem młodzieży z Dream Teamu z Krak - Mixem, w którym kilka nowych twarzy na skalskiej hali pokazało niezły futsal. Do przerwy mecz wyrównany, bardzo dużo akcji i sytuacji bramkowych oraz obron bramkarzy. 4-3 dla Krak - Mixu. Po przerwie Dream Teamu doprowadzają do remisu 5-5 i popełniają stary błąd, idąc za ciosem próbują przechylić szansę na swoją stronę. Krak - Mix wyprowadza dwie kontry i wygrywa całe spotkanie 7-5. Z meczu należy wspomnieć najlepszych strzelców w obydwu zespołach: K. Lewandowskiego (5) i T. Romańczyka (3) bramki.
W drugim meczu kolejki, doświadczeni zawodnicy Starsów podejmowali zupełnego debiutanta TS Skalankę Skała. Od samego początku uwidoczniła się przewaga doświadczenia halowego co udokumentowali zawodnicy Stasów pięcioma bramkami. Po przerwie ambitnie grający zawodnicy Skalanki założyli sobie zadanie aby strzelić bramkę w tym spotkaniu i to im się udało (K. Rolka) jednak Starsy 9-krotnie trafiają do bramki dobrze broniącego R. Korca. Mecz kończy się wynikiem 14-1.
W meczu kolejki pomiędzy mistrzami ubiegłego sezonu Fanami W a trzecią drużyną Drużyną Wu obejrzeliśmy wiele dobrego futsalu. Mecz bardzo wyrównany, drużyny grające ofensywnie ale bez efektów bramkowych do przerwy. Po przerwie mecz ustawiła przepiękna bramka K. Ferdka w samo okienko z dalszej odległości. Atakujący Fani W doprowadzają do remisu ale ponownie Drużyna Wu wychodzi na prowadzenie. Ataki, ataki, ataki Fanów nie przynoszą efektów zaś kontry Drużyny Wu są nie tylko efektowne ale i efektywne i doprowadzają do wyniku 4-1. Jeszcze dwie bramki obejrzeliśmy w tym stojącym na wysokim poziomie meczu (po jednaj) i mecz kończy się zwycięstwem Drużyny Wu 5-2.
W meczu TT Teamu z Monto eWerestem zaczęło się od gry w czterech kontra pięciu, Tetetki zaczęły grę w pięciu już było trudniej. A i tak chłopaki z Monto Werestu wygrywają drugą połowę 8-4 a całe spotkanie 15-4. Jak powiedział jeden z zawodników Tetetek, nie dojechali przez mgłę.
W ostatnim meczu kolejki Orange Team spotkali się z Promil Teamem. W drużynie Orange Teamu kilka znanych twarzy ale również nowi zawodnicy, w drużynie Promil Teamu młodość. Jak już wcześniej pisałem "frycowe" w lidze trzeba zapłacić i tak stało się w przypadku Promil Teamu. Jeżeli do przerwy wyglądało to całkiem nieźle 2-3 to już po przerwie dominowali Oranżadowi i wygrali spotkanie 12-3. Bohaterem meczu był zdecydowanie S. Misiak, który bronił jak w transie. Jego "pracy", Oranżadowi zawdzięczają stratę w tym meczu tylko trzech bramek.
Tak wyglądała pierwsza kolejka sezonu 20/21 MLF w Skale. A co dalej? Już niebawem na stronie mlf.com.pl będzie można wszystkiego się dowiedzieć. Zapraszamy na stronę oraz fb naszego stowarzyszenia. - Międzygminna Liga Futsalu w Skale.
No to do soboty, widzimy się i gramy dalej.
MLF w Skale. All rights reserved.