Menu

Robert

Zebranie kierowników, podsumowanie 2017 roku oraz plany na sezon Wiosna 2018.

Dzisiaj w piątek 12 stycznia 2018 o godzinie 20.00 na skalskiej hali odbyło się zebranie sprawozdawcze za rok 2017, oraz organizacja naszej ligi na sezon Wiosna 2018.
Bardzo serdecznie dziękuję przybyłym kierownikom drużyn, Zarządowi oraz Komisji Rewizyjnej. Rok 2017 jest już zamknięty a przed nami nowe wyzwania. Oto kilka z nich.
Nasza liga obecnie ma dwie grupy I i II po dziewięć zespołów, z grupy I spadają trzy drużyna do grupy II a na ich miejsce wchodzą trzy najlepsze zespoły grupy II.
Wracamy do wcześniejszego karania za kartki: pauza po trzech kartkach (bez opłaty) , sześciu (dwa mecze + opłata) po czerwonej kartce pauza (przynajmniej jeden mecz oraz opłata).
Na 90% będziemy "na żywo" transmitować dwa mecze kolejki.
Oto terminy kolejek: 20 i 27 styczeń, 4, 10, 17, 18, 24, 25 luty i 3 lub 4 marzec.
Na zebraniu przyznano tytuły honorowych członków MLF w Skale panom: Wiesławowi Traczowi oraz Zbigniewowi Knapikowi. Serdecznie gratulujemy.

STARSY mistrzem sezonu Jesień 2017

To co wydawało się na dwie kolejki przed zakończeniem prawie niemożliwe, stało się faktem STARSY mistrzem sezonu 2017 - Jesień.

Ale do rzeczy, rozpoczęliśmy od spotkań II ligi. Mecze zapowiadały nadzwyczaj ciekawie, gdyż grano o pozycję lidera, o trzecie miejsce jak i o utrzymanie w lidze.

Rozpoczęliśmy od spotkania Terra Geodezji z Gamat - Moto. Zwycięstwo w tym meczu jednej lub drugiej drużyny dawało pozostanie w gronie drugoligowców, przegrany spadał do ligi III. Mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków Geodezyjnych, jednak nieźle tego dnia grający Gamat w defensywie, długo nie pozwalał odskoczyć bramkami Geodezyjnym. Do przerwy 3-1. W drugiej połowie scenariusz kontrolowali oraz proponowali zawodnicy Terry i to oni po zwycięstwie 5-2 pozostają w II lidze. Przyznam się, że na tak ambitną drużynę jak Terra Geodezja, nie spodziewałem się, że dopiero ostatni mecz zadecyduje o ich pozostaniu w lidze II. Gamat Moto zaś z meczu na mecz rozkręcał się, ale jeszcze małe doświadczenie nie pozwoliło utrzymać statusu drugoligowca.

W meczu o pierwsze miejsce w lidze PopcorN podejmował FC Albatros. Wszyscy myśleliśmy, iż obejrzymy wyrównane spotkanie, jednak tego dnia PopcorN pokazał swoje doświadczenie oraz umiejętności, które tak szybko po reaktywacji pozwoliły im wrócić do "elity". Ale o meczu, Albatrosy próbowały nawiązać walkę z dużo bardziej doświadczoną drużyną lidera, ale niemoc strzelecka jak również dobra postawa PopcorNu w defensywie i doskonałe obrony Sz. Boronia dały efekt zerowy po stronie Albatrosów. PopcorN kontrował i ukarał Albatrosy czterokrotnie w pierwszej połowie. W drugiej scenariusz nie zmienił się i zwycięstwem 11-2 i pierwszym miejscem w grupie kończą ten sezon zawodnicy PopcorNu.

Mecz o trzecie miejsce w grupie II pomiędzy GIGAinternetem a FL-kami miał być małymi ale mocnymi  derbami Skały. Myśleliśmy, iż zobaczymy efektowne akcje, skuteczne wykończenia. Były, ale tylko w drugiej połowie ze strony Gigantycznych. W pierwszej połowie mecz wyrównany zakończony wynikiem 2-2. A w drugiej połowie jak już pisałem wcześniej, mecz kondycyjnie lepiej wytrzymali zawodnicy GIGaineternetu, odjeżdżając z minuty na minute wynikiem FL-kom. 10-4 dla GIGAinternetu daje im trzecie miejsce w II lidze, jednak nie daje upragnionego awansu do "elity". Czyżby zatem kolejny sezon Gigantycznych i znów próba zaatakowania awansu. Zobaczymy. A FL-ki kończą sezon na czwartym miejscu i jest to miejsce adekwatne do gry tej drużyny. Grają nierówno, czasami fajnie dla oka i z efektami punktowymi, czasami nie wychodzi nic.

Ostatniego meczu w grupie nie było, gdyż ŻEGNAJĄCA się z naszą ligą drużyna FC Barceliny, po raz kolejny nie przyjechała pomimo zapewnień jej kierownika. Pisałem w poprzednim artykule, że napiszę więcej o FC Barcelinie. Na obecną chwilę nie zapłacone mają nawet wpisowe (-350 zł) nie piszę tutaj o opłatach walkowerów. Takie sytuacje mobilizują mnie do podjęcia decyzji o wpłatach całkowitych zgodnie z terminem. Przyznam się, iż nie po raz pierwszy zostaliśmy "wystawieni na dudka". Nie koniecznie tylko FC Barcelina. Ale o meczu. Walkower dla Roadmenów i piąte miejsce w grupie, co ciekawe z równą ilością punktów, meczem bezpośrednim 6-6 z FL, jednak bramkami lepsza okazała się ekipa FL.

AWANS Z GRUPY II: POPCORn ORAZ FC ALBATROS, SPADEK GAMAT MOTO I FC BARCELINA.  KRÓLEM STRZELCÓW I PIŁKARZEM II LIGI ZOSTAŁ SZYMON SZLĘK.

Po II lidze przyszedł czas na elitarnych. I znowu rozpoczęliśmy od walkoweru, Złoty Orzeł miał rozegrać spotkanie z Seniorami Serie C ale nie podjął rękawic ze względów kadrowych. Jedyna nauka wypływająca z postępowania kierownictwa drużyny, iż poinformował wcześniej organizatorów oraz drużynę przeciwna, która nie musiała jechać kilkanaście kilometrów.

Po tak długiej przerwie mieliśmy obejrzeć arcyciekawe spotkanie o mistrzostwo (gdyż zwycięstwo Suwary im to mistrzostwo dawało) z Blancos LKS Maszycanka. Pacząc na protokół mecz gigantów. I co? Okazało się, że Blancos zagrają bez bramkarza oraz z jednym zmiennikiem. Suwara Team One Brzozówka jak zawsze profesjonalnie, w całym składzie. Rozpoczęło się od obustronnych akcji, jednak dużo bardziej precyzyjnie w wykańczaniu ich byli zawodnicy lidera Suwaru, którzy prowadzili już 3-0. Bramka M. Krzywdy na 3-1 pozwalała myśleć jeszcze o nawiązaniu walki przez Blancos, którzy wygrywając ten mecz zajęliby w lidze trzecie miejsce na koniec sezonu. Druga polowa nie zapowiadała takiego scenariusza, gdyż Suwara strzela czwartą bramkę i jest coraz bliżej upragnionego tytułu mistrzowskiego. Jednak charakter drużyny Blancos pokazał, iż czasami niemożliwe, jeśli się chce, staje się realne. Tak więc mecz kończy się wynikiem 4-4. Remis, ani dla jednych ani dla drugich nic nie dający, Suwarze mogło się po następnym meczu ziścić to o czym nawet nie myśleli,czyli nie zdobycie mistrzostwa, zaś Blancosom trzeciego miejsca nie dał.

O mistrzostwie miał zadecydować mecz Starsów z Orange Teamem. Zwycięstwo Starsów dawało im tytuł mistrza sezonu Jesień -2017. Wynik meczu Suwary z Blancos tak zmotywował drużynę Starsów, iż od samego początku atakowali i do przerwy prowadzili 6-1. Oranżadowi próbowali, jednak tego dnia pomimo mocnego składu nie szło, albo Starsy im po prostu nie pozwoliły. W drugiej połowie młodzież Starsów pokazała się z dobrej strony aplikując Oranżadowym jeszcze 11 bramek nie tracąc żadnej. I to czego nikt się nie spodziewał stało się faktem. Po dziewięciu latach gry, pod różnymi nazwami, po raz pierwszy Starsy zostały MISTRZEM MLF W SKALE. W szatni po raz pierwszy słyszeć mogłem - MISTRZ, MISTRZ STARSY MISTRZ. I napisze Wam, że w oku zakręciła mi się łezka.

W ostatnim spotkaniu grający o pietruszkę TT Team podejmował mocno zdekompletowaną drużynę Askaru Fanów W. Tetetki w mocnym składzie a na przeciwko czterech zawodników Fanów. Tetetki pamiętając scenariusz z meczu z dnia poprzedniego,  nie czekali i  zaatakowali. Wiadomo było, że efekty przyjdą, gdyż Fani podeszli do spotkania powiedzmy sobie wakacyjnie. Mecz kończy się zwycięstwem TT Teamu 13-6, co jednak nie daje na obecną chwilę szans utrzymania się w elicie, natomiast Askar Fani W po raz kolejny na pudle. Trzecie miejsce to może nie szczyt zamiarów Fanów, jednak krótka ławka rezerwowych w niektórych meczach jest aż nadto widoczna.

ZAKOŃCZYLIŚMY SEZON JESIEŃ - 2017 MISTRZOSTWEM STARSÓW, DO II LIGI SPADAJĄ TT TEAM ORAZ SENIORZY SERIE C, NAJLEPSZYM ZAWODNIKIEM LIGI WYBRANY ZOSTAŁ TOMASZ KAWA A STRZELCEM KRYSTIAN NAWROT.

TYPEREM SEZONU PO RAZ KOLEJNY ZOSTAŁ GEORGINHO - GRZEGORZ PRZYBEK ( PO RAZ DRUGI Z RZĘDU).

Dziękujemy za miłe chwile spędzone z nami na parkiecie skalskiej hali w trakcie rozgrywek naszej ligi. Co złe nie zawsze zapominamy, ale myślimy o dalszej fajnej zabawie. Informujemy, iż Międzygminna Liga Futsalu jest inicjatorem, twórcą oraz organizatorem JURAJSKIEJ LIGI GIMNAZJALISTÓW. 

Czy po szóstej kolejce się wszystko rozstrzygnie?

Wiadomo, że w szóstej kolejce muszą zapaść jakieś rozwiązania, ale czy wszystkie? W pierwszej grupie nie znamy nawet kto będzie na "pudle" tego sezonu. Nie wiemy kto spada, w drugiej awansujących znamy, ale walka o trzecie miejsce oraz kto spadnie, mogła nam się w sobotę ukazać. Trzecia wszystko jasne. No to do dzieła.

Rozpoczynający rozgrywki "elitarni" w pierwszym meczu pokazali, że nie ma rzeczy niemożliwych. TT Team w kompletnym skłądzie stanęło na przeciwko czterech zawodników Złotego Orła. I stare przysłowie "nie ilość a jakość" miało w tym meczu swoje odzwierciedlenie. Broniący się Złoci wyprowadzali zabójcze kontry a , że Tetetki z nimi nie mogły sobie poradzić więc faulowali. Po czterech minutach "licznik" fauli wskazywał 4. Takim sposobem Złoci wygrywają pierwszą połowę 6-3. Tetetki jednak chciały zdobyć w tym meczu punkty (dające im utrzymanie się w elicie), jednak Orły tego dnia były konsekwentne i zasłużenie wygrały 11-8. Złoci utrzymują swój status elitarnych zaś Tetetki muszą szukać punktów w ostatnim meczu i czekać na potknięcia rywali.

Spotkanie Blancos ze Starsami było wydawać by się mogło grą o pietruszkę. Poziom tego spotkania był jednak prezentem dla licznie zebranej widowni. Gra kombinacyjna, z pomysłem, obrony bramkarzy, niczego w meczu nie brakowało, gdyz wynik do końca szedł na "styk".2-2 do przerwy potem 3-2 dla Blancos, wyrównanie na 3-3 a w końcówce spotkania bramka dająca wygrana i trzy punkty przypisało sie Starsom. Co zrobią w meczu Fani W z Suwarą od tego zależeć będzie miejsce Starsów w lidze. A Blancos spokojne utrzymanie i najprawdopodobniej  walka jeszcze o trzecie miejsce.

I właściwie mecz o mistrzostwo sezonu, liderująca Suwara Team One Brzozówka grała z Askarem Fanami W. Mecz osłabionych kadrowo Fanów rozpoczął się bardzo obiecująco dla Suwary. Trzy bramki i prowadzenie 3-0 do przerwy. I choć Fani starali się dogonić bramkami Suwarę, ta nie pozwoliła im na to i wygrała ten bardzo ważny mecz 7-2, umacniając się na pozycji lidera. Fani W zaś spadają na trzecie miejsce i muszą patrzeć za siebie w tabeli, aby Blancos  ewentualnie Złoty Orzeł nie wyprzedzili ich. Bardzo ciekawe i zacięte spotkanie, stojące na wysokim poziomie daje nam pewne rozwiązania. Czy Suwara po raz pierwszy będzie mistrzem?

W ostatnim meczu elitarnych mecz o utrzymanie się w I lidze pomiędzy Orange Teamem a Seniorami Serie C. Orange Team bardzo chciał wygrać to spotkanie, gdyz wygrana dawała im pewne utrzymanie się w elicie. Seniorzy po ostatnim zwycięstwie z Blancos również taką szansę mieli. Mecz bardzo wyrównany w pierwszej połowie. 4--4. Na dalsze losy spotkania wpływ miały: brak ławki rezerowych w Seniorach oraz zmiana bramkarza (kontuzja zawodnika z pola, który musiał stanąć w bramce). Drugą połowę wygrywają Oranżadowi 5-0 i całe spotkanie 9-4, co daje im kolejny sezon w elicie. A Seniorzy niestety jak często gdyż nie napiszę zawsze, za mocni na drugą ligę za słabi na pierwszą. 

III liga swoje rozstrzygnięcia już miała, jednak postawa w pierwszym meczu zawodników naprawdę mnie zaskoczyła. O nic nie walczący PKS "postawił" się liderującej Drużynie Wu. Do przerwy prowadzili zawodnicy PKS-u 2-0 i była to niespodzianka, ale wspominając pierwsze spotkanie wygrane jedną bramką Drużyny Wu, można takiego scenariusza się było spodziewać. W drugiej połowie Drużyna Wu rzuciła na szalę całe zaangażowanie aby tego meczu nie przegrać. Nawet remis pozbawiał ją pozycji lidera. 4-4 na koniec spotkania to efekt mądrej gry PKS-u oraz bardzo dobrej dyspozycji bramkarzy tej drużyny. Charakter PKS ma, tylko trzeba grać bardziej rozsądnie w obronie.

Juniorzy nie wiadomo dlaczego oddali mecz walkowerem Olimpii Łobzów i to Olimpia wygrała grupę i razem z Drużyną Wu awansuje do II ligi. Nie takich zachowań uczę Juniorów w grze na trawie, Olimpijczycy musieli przyjechać po kilkadziesiąt kilometrów, a tu taka niespodzianka.

W III lidze awans zdobyły drużyny Olimpii Łobzów i Drużyny Wu, najlepszym strzelcem ligi okazał się Konrad Ferdek a najlepszym zawodnikiem Michał Trześniewski.

Zaczęliśmy od meczu FL z Gamat Moto, drużyny grały o spokojny byt w lidze II, a nawet FL gdyby wygrał mógł powalczyć o trzecie miejsce w grupie. Zaczęło się bardzo ciekawie gdyż walka na boisku była wyrównana a efekt tej połówki chyba z niespodzianką 2-1 dla Gamat Moto. Po przerwie dobra postawa Montero i jego dwie bramki ustawiają wynik meczu na 8-5 dla FL-ek. Przed ostatnim meczem FL-ki mogą myśleć nawet o podium w grupie II, zaś Gamat Moto był coraz bliżej spadku do III ligi.

Walcząca o utrzymanie się Terra Geodezja postawiła nadzwyczaj trudne warunki liderującym zawodnikom PopcorNu. Chociaż do przerwy spokojnie PopcorN prowadził grę aplikując Geodezyjnym pięć bramek tracąc dwie. Myśleliśmy, iż Geodezyjni poddadzą drugą połowę bez walki. Jednak nic z tych rzeczy. Powoli, mozolnie próbowali skracać dystans do Popcornu. Jednak zabrakło czasu na pogoń liderów i po wygranej połowie 6-4 przez Geodezyjnych, cały mecz wygrywają PopcorNowcy i utrzymują pozycje lidera. Natomiast Geodezyjni jeszcze w ostatniej kolejce spróbują utrzymać II ligę.

Trzecie spotkanie w grupie II to pojedynek FC Alabtrosów z KS Asfaltem. Drużyny ten sezon miały różny, Albatrosi po jednym sezonie pobytu w grupie II zapewnili sobie awans do elity, natomiast Roadmeni przegrali kilka meczy i nie zrealizują po raz kolejny swoich planów, awansu do grupy wyższej.  Mecz był wyrównany od samego początku, Roadmeni atakowali ale skuteczność szwankowała, natomiast Albatrosi kontrowali i cały czas to oni z wyniku byli bardziej zadowoleni niż Roadmeni. Mecz kończy sie "stykowym" wynikiem 3-2, ale jednak dla Albatrosów.

Ostatnie spotkanie to walkower GIGAinternetu z FC Barceliną. Przykro mi tylko z tego powodu, Zadzwonił do mnie kierownik Gigantycznych, pytając się czy mecz sie odbędzie. Zadzwoniłem do kierownika FC Barceliny M. Stachury, który powiedział mi, że na 100% będą w sobotę na hali. Przekazałem to Z. Gajdzie i co? I Barcelina sobie nie przyjechała. O FCB jeszcze w osobnym komentarzu. Sorry panowie z GIGI, ale przekazałem info,które otrzymałem.

Zaprosić należałoby jeszcze na kolejkę finałową, jutro w niedzielę, czy zmieni ona jeszcze układy w tabelach?

 

Subskrybuj to źródło RSS