Menu

Robert

Po drugiej kolejce Blancos liderem.

 W sobotę rozegraliśmy II kolejkę naszej ligi. Mecze ciekawe, zacięte oraz z pięknymi bramkami. Liderem po dwóch kolejkach jest Blancos LKS Maszycanka bez straty punktów.

Pierwszy mecz pomiędzy Starsami a Orange Teamem przyniósł niespodziankę, bo tak trzeba nazwać porażkę Starsów, mistrzów ubiegłego sezonu z Oranżadowymi. Drużyny przystąpiły do meczu zmobilizowane i grające z pomysłem na to spotkanie. Żadna z drużyn nie chciała się odkryć, a 2-1 do przerwy dla Orange Teamu to wynik słabej tego dnia skuteczności Starsów. To oni atakowali a wyczekujący na kontry Oranżadowi dwa razy skarcili młodzież (bo w takim składzie zagrali mistrzowie). W drugiej połowie ataki Starsów (nieskuteczne) i kontry Oranżadowych dały wynik 6-2 dla Orange Teamu, drużyny skuteczniejszej i trzy punkty. Niespodzianka.

W hicie kolejki Askar Fani W rozegrali mecz z Avantem Przybbysławice. Drużyny z pudła ubiegłego sezonu pokazały futsal na wysokim poziomie. O wyniku bezsprzecznie zadecydowali liderzy drużyn w Fanach, Paweł Gumula a w Avancie, Mateusz Pietrzyk. Mecz na remis. 1-1 do przerwy i 2-2 do ostatniej sekundy meczu, kiedy to na strzał zdecydował się wspomniany wcześniej Paweł Gumula, piłka trafia w poprzeczkę. Najwięcej zimnej krwi i przegląd sytuacji do końca ma Paweł, który głową dobija do pustej bramki. Na tablicy czas zatrzymał się na 0.00, gdyż przy wyniku remisowym lub kontaktowym zatrzymujemy czas. Avant już nawet nie rozpoczął gry. 3-2 dla Askaru Fanów W 

Złoty Orzeł w drugiej kolejce podejmował Blancos LKS Maszycankę. Składy drużyn w tym meczu zapewniały nam i dobry futsal i emocje. Od samego początku kontrolę nad meczem przejęli Blancosi i to oni do przerwy po dwóch bramkach Michała krzywdy prowadzili 2-1, bramkę dla Złotych strzelił D. Zębala. I choć w drugiej połowie Złoci starali się zmniejszyć różnicę bramkową to tylko Blancos strzelał gole. Efekt meczu to wynik 5-1 dla Blancos i kolejne wygrane, trudne spotkanie. Po tym zwycięstwie Blancos zostało samodzielnym liderem elity.

W ostatnim spotkaniu kolejki w I lidze TT Team podejmował FC Albatros. Wydawało się, iż będzie to wyrównany pojedynek. Punkty potrzebne obydwu drużynom. Jednak ciężaru gry nie "utrzymały" Tetetki. Po straconych dwóch bramkach, otworzyli się na tyle aby Albatrosy przeprowadzili jeszcze kilka kontr. Kontry były zabójcze jak i wynik do przerwy 6-0. W drugiej połowie Albatrosy kontrolowały bieg gry, a że tego dnia Tetetki wyszły na parkiet bez naboi, mecz kończy się wysokim zwycięstwem Albatrosów 12-1.

W grupie drugiej rozpoczęło się od spotkania Drużyny Wu z FL-kami. Patrząc na składy drużyn faworytem spotkania powinny być FL-ki. Jednak wcale tego nie było widać w pierwszej połowie ani nawet w całym spotkaniu. Do przerwy wymiana ognia, dużo nieskuteczności po obydwóch stronach i gra jakby "szarpana". 2-2 to efekt pierwszej poły w drugiej podobna sytuacja, jednak to co przechyliło szalę zwycięstwa na korzyć FL 4-2 (bo takim wynikiem zakończył się ten mecz), był większy spokój w poczynaniach FL-ek i brak  szczęścia Drużyny Wu (cztery słupki i poprzeczka). Komplet punktów po dwóch kolejkach FL-ek, daje im pozycję lidera, ale jakość gry jest do poprawy.

W hicie kolejki Seniorzy Serie C podejmowali Olimpię Łobzów. Seniorzy jeszcze w ubiegłym sezonie elitarni zagrali jedno ze słabszych spotkań, chyba, że na taką grę pozwoliła im Olimpia beniaminek II grupy. Mecz ładny dla oka, fajnie się oglądało to spotkanie a odcięcie od podań Bartka Mirka przez obronę Olimpii długo skutkowało jej prowadzeniem. 4-2 do przerwy i na 5 minut przed końcem 6-3. Końcówka jednak należała do Seniorów, którzy doprowadzili do remisu 6-6. Bardziej z remisu zadowoleni są Seniorzy. Ale jak pisałem wcześniej podział punktów w meczu drużyn, faworytów II grupy.

Bardzo ciekawe widowisko oglądaliśmy podczas konfrontacji Terra Geodezji z GIGAinternetem. Futsal jak pisałem "do przodu" czyli bardzo ofensywny. Jednak wczoraj jak w poprzednim meczu Geodezyjni zagrali bardzo skutecznie w obronie (Zając, Krzystanek, Bień). I chociaż przegrywali ten mecz na jego początku. Z minuty na minutę polepszali swoją sytuacje bramkową. Do przerwy 2-1 dla Terra Geodezji. A w drugiej połowie wiele, wiele ofensywnych akcji, jednak tego dnia bardziej skuteczni są Geodezyjni, którzy inkasują trzy punkty wygrywając mecz 6-3.

Ostatnie spotkanie II grupy to pojedynek Dzikich Węży z KS Asfaltem. Jak pisałem w zapowiedziach czy Dzikie Węże zagrają już bez tremy i nie będą płacić dalej "frycowego", odpowiedź przyszła szybko. 1-1 do przerwy i mocne przeciwstawienie się drużynie bardzo doświadczonej w naszej lidze. Bardzo dobry bramkarz w Wężach i ambitna gra pozwoliła im do 35 minuty na remis 4-4. Jednak indywidualny błąd (strata piłki na swojej połowie) dał bramkę na 5-4. Doświadczenie Roadmenów pozwoliło im jeszcze wynik podwyższyć, gdy Węże postawiły wszystko na jedną kartę aby z tego meczu "wyciągnąć" punkt.  Roadmeni zaskoczeni postawą Dzikich Węży chyba, nie mogli znaleźć panaceum na tę drużynę.

W tym tygodniu gramy w niedzielę 4 lutego III kolejkę. Zapraszamy.

A przed nami II kolejka MLF w Skale - Wiosna 2018.

Rozpoczniemy II kolejkę od meczy "elitarnych". Zapowiada się kilka ciekawych spotkań a nawet jeden hit. Prześledźmy co i jak.

Rozpoczną mistrzowie poprzedniego sezonu Starsy z Orange Teamem. W pierwszej kolejce Starsy po walce pokonały FC Albatros, natomiast Orange Team wysoko przegrał z PopcorNem. Poprzednie spotkanie tych drużyn również nie jest korzystne dla Oranżadowych, więc zapewne będą chcieli wziąć rewanż za nie. Nowe rozdanie, nowe zamierzenia. Logicznie myślący typer postawiłby zapewne na Starsów, jednak wynik sobotniego spotkania wcale nie jest przesądzony. Oranżadowi trochę się wzmocnili natomiast Starsy "straciły" kilku zawodników. Pomimo wszystko tytuł zobowiązuje i młodzież Starsów zrobi wszystko aby zainkasować trzy punkty i spokojnie już grać dalej w elicie.

W drugim spotkaniu powinniśmy liczyć na dużo, dużo emocji. Grają ze sobą drużyny z "pudła" poprzedniego sezonu. Trzeci Askar Fani W z drugim Avantem Przybysławice. Obydwie drużyny świadczą o sile naszej ligi w ostatnich latach, więc i na poziom narzekać nie będziemy mogli. Faktycznie to nie znamy jeszcze składu Fanów W, ale nawet jakby wystąpili z krótką ławką, to w charakterze tej drużyny jest grać o wygraną. Avant mocny, bez jakichś wielkich zmian personalnych również gra zawsze o całą pulę, więc tylko zacierać ręce przed tym meczem. Liczymy na widowisko.

Trzeci mecz grupy to konfrontacja Złotego Orła z Blancos LKS Maszycanka. Po pierwszej kolejce można by z góry upatrywać faworyta meczu. Jednak Złoci w pierwszym meczu nie pokazali całej możliwości składowej drużyny. Liczymy, iż w tym meczu pojawią się nazwiska które"straszą" na liście zgłoszeniowej. Chcielibyśmy zobaczyć drużynę w kompletnym składzie. Blancosi to drużyna poukładana i zgrana od wielu lat. Brakuje im tylko podstawowej obecności na wszystkich meczach. Gdy posiadają skład są bardzo trudnym zespołem do ogrania. Jeśli to napiszę chyba nikt nie będzie miał mi za złe, dla mnie to jeden z faworytów obecnych rozgrywek.

Ostatnie spotkanie w elicie to pojedynek TT Teamu z FC Albatros. Powiedzieć można dwóch beniaminków I grupy. Punkty w tym meczu będą chyba jednymi z najważniejszych punktów dla tych drużyn. Tetetki w poprzednim meczu grając bez bramkarza nie sprostały dużo wyżej notowanym Blancosom, natomiast Albatrosi sprawili bardzo wiele kłopotu Starsom. Myślę, iż nie trzeba będzie drużyn motywować do gry, mają to wpisane w swoje kody piłkarskie. Czy zatem wygra doświadczenie? Czy też młodość odjedzie z trzema punktami po tymże spotkaniu.

W grupie drugiej również powinniśmy zobaczyć ciekawe spotkania a jakby nie było jeden hicior.

Zaczynamy od konfrontacji Drużyny Wu (pauzującej w pierwszej kolejce) z FL-kami. Siłę Drużyny Wu stanowią zawodnicy grający wcześniej w Wielmoży. Czy coś nowego zobaczymy na parkiecie? FL-ki natomiast po pierwszej konfrontacji w lidze z Terra Geodezją, muszą być zadowoleni z trzech punktów, gdyż mecz był wyrównany a o zwycięstwie FL-ek przesądziła pierwsza połowa, gdy drużyna grała ofensywnie i z polotem. Druga połowa słabsza i mamy nadzieję, że nie jest to kłopot kondycyjny drużyny a chwila dekoncentracji. Kto zatem z punktami w tym meczu?

Hitem trzeba nazwać mecz pomiędzy Seniorami Serie C a Olimpią Łobzów. Obydwie drużyny stawiane za faworytów II grupy. Jednak wszyscy wiemy, iż zawsze mają problemy składowe (króciutka, bądź nawet brak ławki rezerwowych). Właśnie w tym upatruję wyniku tej konfrontacji. W Seniorach w pierwszej kolejce przypomniał o sobie "bombardier" B. Mirek, oczywiście mocno wspierany przez kolegów. Natomiast Łobzowianie pokazali futsal zespołowy, a wygraną z pierwszej kolejki zawdzięczają opanowaniu i konsekwencji gry. Jedna z drużyn zgubi punkty w tym spotkaniu i mogą się one okazać brakujące do awansu na koniec sezonu do elity.

Mecz tych dwóch drużyn zawsze znamionują emocje. GIGAinternet podejmować będzie Terra Geodezją. Gra do przodu, która cechuje te zespoły da nam grad bramek oraz sytuacji podbramkowych. Ważnym elementem będzie w tym meczu skuteczność i postawa bramkarzy. Punkty z tego meczu są ważne dla obydwóch drużyn, Gigantyczni wygrywając będą mieli ich sześć i cały czas zostaną w grze o elitę. Terra Geodezja chcąc się liczyć w tej "gonitwie" musi wygrać. Kto więc w sobotę będzie bardziej zadowolony z wyniku?

Zakończymy II kolejkę spotkaniem Dzikich Węży z KS Asfaltem. Pytaniem nurtującym obserwatorów naszej ligi jest to czy Węże już zakończyły płacić "frycowe" za debiut w lidze? I czy Roadmeni nie prześpią pierwszej połowy? Odpowiedź na pewno poznamy w sobotę. Innym czynnikiem, który będzie miał wpływ na wynik tej konfrontacji to większa ławka rezerwowych w Dzikich, oraz czy kontuzje z poprzedniego spotkania są już wyleczone przez Roadmenów. Tak czy owak punkty na koncie jednej z drużyn muszą się pojawić. Życzymy sobie meczu ładnego dla oka, emocjonującego do ostatniej minuty oraz kilku "fajerwerków" bo jak widać fighterów w obu składach nie brakuje.

Przypominam o kulturze na trybunach. W pierwszej kolejce zaczęło się fajnie ale już pod koniec fajność 'odpłynęła". Zapraszamy serdecznie.

I po I kolejce sezonu Wiosna 2018

W sobotę 20 stycznia od 15.00 znów opanowaliśmy parkiet skalskiej hali w ramach I kolejki sezonu Wiosna 2018 naszego MLF-u. Jak wiecie gramy w dwóch grupach po 9 drużyn, tak więc dwie drużyny nie miały możliwości zaprezentowania się, gdyż pauzowały. A były nimi Askar Fani W w I grupie oraz Drużyna Wu w grupie II. Rozpoczęliśmy rywalizację od spotkań w grupie II.

W pierwszym meczu zaprezentowały nam się dwie drużyny, które pojawiły się jako beniaminkowie w tejże grupie, Olimpia Łobzów oraz PKS. W drużynie PKS pojawili się nowi (starzy) zawodnicy naszych rozgrywek, Michał Bryła i Marcin Krztoń. Olimpia jak zwykle z krótką ławką rezerwowych. Mecz rozpoczął się obustronnym"badaniem" sił. Jednak w pierwszej połowie swą wyższość pokazała Olimpia wygrywając ją 5-1. W drugiej połówce PKS dążył do odrabiania strat i prawie się im to udało, gdyż doprowadzili do wyniku 5-4. Jednak od tego momentu już tylko Łobzowianie strzelali bramki i mecz kończy się ich zwycięstwem 8-4.

Spotkanie FL z Terra Geodezją miało być łatwym krokiem FL-ek po trzy punkty, ale znani z waleczności Geodezyjni, grający bez nominalnego bramkarza nie chcieli łatwo "oddać skóry" i walczyli do samego końca o chociażby jeden punkt. Do przerwy skromne 1-0 dla FL-ek jest efektem bardzo dobrej gry obronnej Geodezyjnych (Zając, Krzystanek). Po przerwie FL-ki odjechały wynikiem i gdy wszyscy upatrywali łatwego happy endu, jeszcze raz Terra pokazała charakter doprowadzając do stanu 5-4 i mając sytuacje do zremisowania meczu. Jednak skuteczność w końcówce zawiodła Terra Geodezję i to z trzema ważnymi punktami pozostała drużyna  FL, grająca w nowych, czarnych strojach, oraz z nowymi zawodnikami - D. Tomczyk, M. Katarzyński, K. Majos.

W kolejnym spotkaniu KS Asfalt podejmował Seniorów Serie C i miał być to mecz kolejki w grupie II. Jednak tego dnia Roadmeni "przespali" cała pierwszą połowę. Widoczny brak filara gry obronnej Roadmenów M. Musialika (współczucia). Dlatego tez do przerwy Seniorzy grający znów bez ławki rezerwowych prowadzili 4-0. W drugiej połowie mecz wyrównał się 6-6 ale straty z pierwszej połowy zostały, dlatego też trzy punkty pojechały do Jerzmanowic. Trzeba tu powiedzieć, iż o swoich umiejętnościach strzeleckich przypomniał B. Mirek strzelec 7 bramek.

Ostatnie spotkanie to konfrontacja GIGAinternetu z całkowitym beniaminkiem naszej ligi, Dzikimi Wężami. W obydwóch drużynach bardzo krótkie ławki rezerwowych. Chyba trochę trema "zjadła" Dzikie Węże, gdyż łatwo przegrywają pierwszą połowę 3-1, strzelając bramkę na minutę przed jej końcem. Chyba ten strzelony gol dał więcej wiary Wężom, prezentującym się na tle tak doświadczonego przeciwnika z minuty na minutę coraz lepiej. Doprowadzają do stanu 4-3 a w końcówce kładąc na szalę wszystko, nadziali się na kontrę i stratę bramki. Gigantyczni zagrali poprawnie, pewni siebie i zasłużenie wygrali to spotkanie.

W grupie I pierwszym spotkaniem był pojedynek Blancos LKS Maszycanka z TT Teamem. O poprzednim meczu tych drużyn wspominałem. I myślałem, że teraz będzie zgoła odwrotnie. Jednak pomyliłem się gdyż Tetetki nie miały bramkarza a zastępujący go T. Katarzyński, dużo obronił, jednak nie mógł zapobiec stracie 10 goli. Zaczęło się od ataków Blancos i strzeleniu w pierwszej połowie 4 goli. W drugiej połowie Blancos dalej kontrolował i prowadził grę a efekt to sześć strzelonych przy dwóch straconych golach. 10-2 również nie jest szczytem marzeń Tetetek. Trzeba będzie szukać punktów w następnych meczach.

Konfrontacja Orange Teamu z PopcorNem to pojedynek drużyny która do końca walczyła i utrzymała status pierwszoligowca Oranżadowych z PopcorNem który w dwa sezony zawitał do elity a po wzmocnieniu się A. Katarzyńskim, będzie chciał odegrać dużą rolę w elicie. Spotkanie rozpoczęło się po boksersku od wymiany "ciosów": 1-0 PopcorN, 1-1 2-1 i 3-1 PopcorN. A druga część pierwszej połowy to gra w środkowej części boiska. Po przerwie PopcorN przyspieszył i tym sposobem zegar boiskowy na koniec meczu zatrzymał się na 11 bramkach ze strony PopcorNu i 1 po stronie Oranżadowych. Wysoko, pewnie i ładnie. Czyżby rosła nowa siła w MLF?

Trzecie spotkanie w grupie I zapowiadało się bardzo interesująco, gdyż AVANT Przybysławice (stara Suwara) podejmowali Złotego Orła. Nie znaliśmy składu drużyny Złotych więc liczyliśmy na nowe nazwiska. I takie są ale w sobotę tylko na papierze czyli Liście Zgłoszeniowej. Złoci grający  z jednym rezerwowym, próbowali dotrzymać "rozpędzonej maszynie" z Avantu kroku, jednak z minuty na minutę "schodziło powietrze" ze Złotych. Do przerwy 6-1 a na koniec spotkania 13-2 to efekt dobrej gry Avantu i małej ilości zawodników u Orłów. Zespołowa gra Avantu może być ważna w tym sezonie w realizacji zamierzeń i planów.

Ostatnie spotkanie sobotniego wieczoru pomiędzy FC Albatros a Starsami miało być łatwym i przyjemnym dla mistrzów poprzedniego sezonu. Albatrosy jednak w trochę starszym i bardziej doświadczonym składzie chciały i o mało co nie zrobiły figla Starsom. Spokojne rozgrywanie piłki przez Starsy kilka razy zakończyło się w pierwszej połowie stratą piłki i również stratą bramki. 4-2 do przerwy dla Albatrosów. A po przerwie włączony drugi bieg Starsów i lepsza gra obronna daje Starsom prowadzenie7-4. I znów chwilowy brak koncentracji doprowadza do wyniku 7-6 dla Starsów. Albatrosy próbują strzelić bramkę na remis, jednak kontra w ostatniej minucie gry daje bramkę i trzy punkty Starsom. Brawa za mądrą grę Albatrosów.

Na kolejną kolejkę zapraszamy już w sobotę od 15.00 na skalską halę.

Już w najbliższa sobotę zaczynamy się kręcić - Sezon 2018 - Wiosna.

Pojutrze w sobotę 20 stycznia rozpoczynamy rozgrywki sezonu Wiosna 2018 naszej ligi. Nie wiem czy wiecie ale w tym sezonie gramy w II grupach po 9 zespołów. Nie grają już w naszej lidze FC Barcelina, Gamat Moto oraz Juniorzy doszła natomiast do rozgrywek drużyna ze Słomnik o nazwie Dzikie Węże (nazwa znawcom futsalu nie jest obca KLF, ale to tylko zbieżność nazw). Po sezonie trzy najsłabsze drużyny w grupie I spadają do grupy II, a trzy najlepsze z grupy II awansują do elity. Przypominam iż po trzeciej żółtej kartce zawodnik "odpoczywa" jedną kolejkę nie płacąc za kartkę, natomiast po piątej pauzuje dwa mecze i wnosi opłatę 20 złotych. Czerwone kartki bezpośrednie skutkują eliminacją z przynajmniej jednego meczu po jej otrzymaniu oraz opłatą 20 złotych. To chyba większość nowości w naszej lidze. A że to nowe rozdanie więc, spodziewamy się ciekawych meczy, pięknych goli, fantazyjnych zagrań no i oczywiście jak najfajniejszych chwil  w trakcie gier.

Zaczynamy pierwszą kolejkę meczem Olimpii Łobzów z PKS-em. Obydwie drużyny w poprzednim sezonie grały w grupie III. Lepiej sezon zakończyła Olimpia ale patrząc na składy drużyn, dużo więcej nowości po stronie PeKaeSów.  W poprzednim sezonie dwa zwycięstwa Olimpii. Tylko sezon, sezonowi nie jest równy. My liczymy na fajne widowisko, dużo bramek oraz emocjonujących chwil.

Bardzo wiele zmian kadrowych dokonało kierownictwo FL, które to zmierzy się w pierwszym meczu z Terra Geodezją. Terra Geodezja raczej w stałym składzie. W ostatnim spotkaniu tych drużyn FL-ki wygrały ale przypomnieć trzeba, iż Terra do końca walczyła, a gdyby lepsza skuteczność to mogłoby być różnie. Jak i czy wkomponują się nowe twarze w skład FL-ek? Czekamy na ten emocjonujący mecz.

Trzecie spotkanie pierwszej kolejki w grupie II to konfrontacja "pukającego" co sezon do drzwi elity KS Asfalt z znanymi z przysłowia "za mocni na II, za słabi na elitę" Seniorami Serie C. Spodziewamy się rewolucji w składzie Seniorów w związku ze zmianą kierownictwa drużyny. Jak wiem również Roadmeni nieco powiększyli listę zgłoszeniową o nowe postacie, więc będzie ciekawie. Czekamy na ten mecz, gdyż chyba jest to szlagier tej kolejki w grupie II.

Ostatnia konfrontacja w grupie II to spotkanie do końca w ubiegłym sezonie walczących o elitę zawodników GIGAinternetu z "nowością" - Dzikimi Wężami. Wiemy, że GIGAinternet zagra w trochę zmienionym składzie, ale jak to wpłynie na postawę drużyny w lidze? Nic więcej nie wiemy o Dzikich Wężach oprócz tego iż na naszym parkiecie grał kiedyś w Popcornie Kamil Łakomy. Dlatego też bardzo ciekawi jesteśmy tego spotkania, gdyż będzie ono wyznacznikiem możliwości grających w tym meczu drużyn.

Po krótkiej przerwie na parkiecie zameldują się "elitarni" Zapewne nowy sezon, nowe wyzwania przed drużynami. Tytułu bronią Starsy ale obrona tytułu będzie bardzo ciężka, gdyż listy zgłoszeniowe ekip pokazują, że kierownicy innych drużyn nie spali w okienku transferowym i powzmacniali składy. To tylko uatrakcyjni naszą ligę.

W pierwszym spotkaniu zmierzą swoje możliwości zawsze mocni Blancos (zwiększenie mocy drużyny spektakularnymi nazwiskami) z TT Teamem. W poprzednim sezonie mecz o którym nie warto wspominać. Grające w czwórkę Tetetki nie sprostały Blancosom i wysoko przegrały. Jak pisałem nowy sezon nowe rozdanie i zapewne Tetetki będą chciały zmazać plamę po tamtym meczu, grą ambitną oraz skuteczną. Czy zatem Blancosi znów rozpoczną z wysokiego C grę w naszej lidze?

Kolejna konfrontacja to spotkanie Orange Teamu z PopcorNem. W składzie Oranżadowych nie nastąpiły jakieś wielkie zmiany, natomiast PopcorN wzmocnił się chcąc zaistnieć w I lidze. Mecz zapowiada się bardzo ciekawie chociażby z tego powodu, że drużyny ze sobą nie grały już dawno, a zdobycie punktów w pierwszej kolejce będzie i wyznacznikiem celów na ten sezon, jak również możliwością spokojniejszej gry w następnych spotkaniach. Na jakie widowisko możemy liczyć? Zobaczymy w sobotę.

Avant Przybysławice, bo tak będzie się w tym sezonie nazywała była drużyna Suwary podejmować będzie Złoty Orzeł. Wszyscy wiemy, iż zawodnicy Maćka Łudzika w ostatniej kolejce stracili szanse na mistrzostwo poprzedniego sezonu, zatem w tym z nową nazwą będą robić wszystko aby to mistrzostwo zdobyć. W ogóle nie znam nowego "wydania" Złotego Orła, ale znając kierownictwo Złotych nie wyjdą na parkiet po to aby oddawać punkty przeciwnikom. No i już w sobotę test przed Złotymi o co grać będą w tym sezonie.

Ostatnie spotkanie kolejki to pojedynek beniaminka ligi FC Albatros ( w dwa sezony przeszli z III do I ligi) z nie dużo starszymi Starsami, mistrzami poprzedniego wydania. Mecz będzie konfrontacją zaangażowania, szaleństwa i finezji młodych Albatrosów z troszeczkę starszymi chłopakami z drużyny Starsów. Nie pisałem wcześniej o faworytach meczów, w tym jednak sam układ poprzednich tabel wskazywałby, że to Starsy powinny wygrać to spotkanie, tylko czy tak się stanie?

Pauzują w tej kolejce drużyny: Drużyna Wu w II grupie i Askar Fani W w grupie I. Na pierwszą kolejkę sezonu Wiosna 2018 serdecznie zapraszamy, licząc na fajna grę, piękne gole i parady bramkarzy, zdrową adrenalinę podczas spotkań i "mądrość" na trybunach kibicujących. Pamiętajmy tam mogą pojawiać się i kobiety jak również dzieci. Pamiętajcie.  

 

Subskrybuj to źródło RSS