Menu

Robert

STARSY mistrzem sezonu Jesień 2017

To co wydawało się na dwie kolejki przed zakończeniem prawie niemożliwe, stało się faktem STARSY mistrzem sezonu 2017 - Jesień.

Ale do rzeczy, rozpoczęliśmy od spotkań II ligi. Mecze zapowiadały nadzwyczaj ciekawie, gdyż grano o pozycję lidera, o trzecie miejsce jak i o utrzymanie w lidze.

Rozpoczęliśmy od spotkania Terra Geodezji z Gamat - Moto. Zwycięstwo w tym meczu jednej lub drugiej drużyny dawało pozostanie w gronie drugoligowców, przegrany spadał do ligi III. Mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków Geodezyjnych, jednak nieźle tego dnia grający Gamat w defensywie, długo nie pozwalał odskoczyć bramkami Geodezyjnym. Do przerwy 3-1. W drugiej połowie scenariusz kontrolowali oraz proponowali zawodnicy Terry i to oni po zwycięstwie 5-2 pozostają w II lidze. Przyznam się, że na tak ambitną drużynę jak Terra Geodezja, nie spodziewałem się, że dopiero ostatni mecz zadecyduje o ich pozostaniu w lidze II. Gamat Moto zaś z meczu na mecz rozkręcał się, ale jeszcze małe doświadczenie nie pozwoliło utrzymać statusu drugoligowca.

W meczu o pierwsze miejsce w lidze PopcorN podejmował FC Albatros. Wszyscy myśleliśmy, iż obejrzymy wyrównane spotkanie, jednak tego dnia PopcorN pokazał swoje doświadczenie oraz umiejętności, które tak szybko po reaktywacji pozwoliły im wrócić do "elity". Ale o meczu, Albatrosy próbowały nawiązać walkę z dużo bardziej doświadczoną drużyną lidera, ale niemoc strzelecka jak również dobra postawa PopcorNu w defensywie i doskonałe obrony Sz. Boronia dały efekt zerowy po stronie Albatrosów. PopcorN kontrował i ukarał Albatrosy czterokrotnie w pierwszej połowie. W drugiej scenariusz nie zmienił się i zwycięstwem 11-2 i pierwszym miejscem w grupie kończą ten sezon zawodnicy PopcorNu.

Mecz o trzecie miejsce w grupie II pomiędzy GIGAinternetem a FL-kami miał być małymi ale mocnymi  derbami Skały. Myśleliśmy, iż zobaczymy efektowne akcje, skuteczne wykończenia. Były, ale tylko w drugiej połowie ze strony Gigantycznych. W pierwszej połowie mecz wyrównany zakończony wynikiem 2-2. A w drugiej połowie jak już pisałem wcześniej, mecz kondycyjnie lepiej wytrzymali zawodnicy GIGaineternetu, odjeżdżając z minuty na minute wynikiem FL-kom. 10-4 dla GIGAinternetu daje im trzecie miejsce w II lidze, jednak nie daje upragnionego awansu do "elity". Czyżby zatem kolejny sezon Gigantycznych i znów próba zaatakowania awansu. Zobaczymy. A FL-ki kończą sezon na czwartym miejscu i jest to miejsce adekwatne do gry tej drużyny. Grają nierówno, czasami fajnie dla oka i z efektami punktowymi, czasami nie wychodzi nic.

Ostatniego meczu w grupie nie było, gdyż ŻEGNAJĄCA się z naszą ligą drużyna FC Barceliny, po raz kolejny nie przyjechała pomimo zapewnień jej kierownika. Pisałem w poprzednim artykule, że napiszę więcej o FC Barcelinie. Na obecną chwilę nie zapłacone mają nawet wpisowe (-350 zł) nie piszę tutaj o opłatach walkowerów. Takie sytuacje mobilizują mnie do podjęcia decyzji o wpłatach całkowitych zgodnie z terminem. Przyznam się, iż nie po raz pierwszy zostaliśmy "wystawieni na dudka". Nie koniecznie tylko FC Barcelina. Ale o meczu. Walkower dla Roadmenów i piąte miejsce w grupie, co ciekawe z równą ilością punktów, meczem bezpośrednim 6-6 z FL, jednak bramkami lepsza okazała się ekipa FL.

AWANS Z GRUPY II: POPCORn ORAZ FC ALBATROS, SPADEK GAMAT MOTO I FC BARCELINA.  KRÓLEM STRZELCÓW I PIŁKARZEM II LIGI ZOSTAŁ SZYMON SZLĘK.

Po II lidze przyszedł czas na elitarnych. I znowu rozpoczęliśmy od walkoweru, Złoty Orzeł miał rozegrać spotkanie z Seniorami Serie C ale nie podjął rękawic ze względów kadrowych. Jedyna nauka wypływająca z postępowania kierownictwa drużyny, iż poinformował wcześniej organizatorów oraz drużynę przeciwna, która nie musiała jechać kilkanaście kilometrów.

Po tak długiej przerwie mieliśmy obejrzeć arcyciekawe spotkanie o mistrzostwo (gdyż zwycięstwo Suwary im to mistrzostwo dawało) z Blancos LKS Maszycanka. Pacząc na protokół mecz gigantów. I co? Okazało się, że Blancos zagrają bez bramkarza oraz z jednym zmiennikiem. Suwara Team One Brzozówka jak zawsze profesjonalnie, w całym składzie. Rozpoczęło się od obustronnych akcji, jednak dużo bardziej precyzyjnie w wykańczaniu ich byli zawodnicy lidera Suwaru, którzy prowadzili już 3-0. Bramka M. Krzywdy na 3-1 pozwalała myśleć jeszcze o nawiązaniu walki przez Blancos, którzy wygrywając ten mecz zajęliby w lidze trzecie miejsce na koniec sezonu. Druga polowa nie zapowiadała takiego scenariusza, gdyż Suwara strzela czwartą bramkę i jest coraz bliżej upragnionego tytułu mistrzowskiego. Jednak charakter drużyny Blancos pokazał, iż czasami niemożliwe, jeśli się chce, staje się realne. Tak więc mecz kończy się wynikiem 4-4. Remis, ani dla jednych ani dla drugich nic nie dający, Suwarze mogło się po następnym meczu ziścić to o czym nawet nie myśleli,czyli nie zdobycie mistrzostwa, zaś Blancosom trzeciego miejsca nie dał.

O mistrzostwie miał zadecydować mecz Starsów z Orange Teamem. Zwycięstwo Starsów dawało im tytuł mistrza sezonu Jesień -2017. Wynik meczu Suwary z Blancos tak zmotywował drużynę Starsów, iż od samego początku atakowali i do przerwy prowadzili 6-1. Oranżadowi próbowali, jednak tego dnia pomimo mocnego składu nie szło, albo Starsy im po prostu nie pozwoliły. W drugiej połowie młodzież Starsów pokazała się z dobrej strony aplikując Oranżadowym jeszcze 11 bramek nie tracąc żadnej. I to czego nikt się nie spodziewał stało się faktem. Po dziewięciu latach gry, pod różnymi nazwami, po raz pierwszy Starsy zostały MISTRZEM MLF W SKALE. W szatni po raz pierwszy słyszeć mogłem - MISTRZ, MISTRZ STARSY MISTRZ. I napisze Wam, że w oku zakręciła mi się łezka.

W ostatnim spotkaniu grający o pietruszkę TT Team podejmował mocno zdekompletowaną drużynę Askaru Fanów W. Tetetki w mocnym składzie a na przeciwko czterech zawodników Fanów. Tetetki pamiętając scenariusz z meczu z dnia poprzedniego,  nie czekali i  zaatakowali. Wiadomo było, że efekty przyjdą, gdyż Fani podeszli do spotkania powiedzmy sobie wakacyjnie. Mecz kończy się zwycięstwem TT Teamu 13-6, co jednak nie daje na obecną chwilę szans utrzymania się w elicie, natomiast Askar Fani W po raz kolejny na pudle. Trzecie miejsce to może nie szczyt zamiarów Fanów, jednak krótka ławka rezerwowych w niektórych meczach jest aż nadto widoczna.

ZAKOŃCZYLIŚMY SEZON JESIEŃ - 2017 MISTRZOSTWEM STARSÓW, DO II LIGI SPADAJĄ TT TEAM ORAZ SENIORZY SERIE C, NAJLEPSZYM ZAWODNIKIEM LIGI WYBRANY ZOSTAŁ TOMASZ KAWA A STRZELCEM KRYSTIAN NAWROT.

TYPEREM SEZONU PO RAZ KOLEJNY ZOSTAŁ GEORGINHO - GRZEGORZ PRZYBEK ( PO RAZ DRUGI Z RZĘDU).

Dziękujemy za miłe chwile spędzone z nami na parkiecie skalskiej hali w trakcie rozgrywek naszej ligi. Co złe nie zawsze zapominamy, ale myślimy o dalszej fajnej zabawie. Informujemy, iż Międzygminna Liga Futsalu jest inicjatorem, twórcą oraz organizatorem JURAJSKIEJ LIGI GIMNAZJALISTÓW. 

Czy po szóstej kolejce się wszystko rozstrzygnie?

Wiadomo, że w szóstej kolejce muszą zapaść jakieś rozwiązania, ale czy wszystkie? W pierwszej grupie nie znamy nawet kto będzie na "pudle" tego sezonu. Nie wiemy kto spada, w drugiej awansujących znamy, ale walka o trzecie miejsce oraz kto spadnie, mogła nam się w sobotę ukazać. Trzecia wszystko jasne. No to do dzieła.

Rozpoczynający rozgrywki "elitarni" w pierwszym meczu pokazali, że nie ma rzeczy niemożliwych. TT Team w kompletnym skłądzie stanęło na przeciwko czterech zawodników Złotego Orła. I stare przysłowie "nie ilość a jakość" miało w tym meczu swoje odzwierciedlenie. Broniący się Złoci wyprowadzali zabójcze kontry a , że Tetetki z nimi nie mogły sobie poradzić więc faulowali. Po czterech minutach "licznik" fauli wskazywał 4. Takim sposobem Złoci wygrywają pierwszą połowę 6-3. Tetetki jednak chciały zdobyć w tym meczu punkty (dające im utrzymanie się w elicie), jednak Orły tego dnia były konsekwentne i zasłużenie wygrały 11-8. Złoci utrzymują swój status elitarnych zaś Tetetki muszą szukać punktów w ostatnim meczu i czekać na potknięcia rywali.

Spotkanie Blancos ze Starsami było wydawać by się mogło grą o pietruszkę. Poziom tego spotkania był jednak prezentem dla licznie zebranej widowni. Gra kombinacyjna, z pomysłem, obrony bramkarzy, niczego w meczu nie brakowało, gdyz wynik do końca szedł na "styk".2-2 do przerwy potem 3-2 dla Blancos, wyrównanie na 3-3 a w końcówce spotkania bramka dająca wygrana i trzy punkty przypisało sie Starsom. Co zrobią w meczu Fani W z Suwarą od tego zależeć będzie miejsce Starsów w lidze. A Blancos spokojne utrzymanie i najprawdopodobniej  walka jeszcze o trzecie miejsce.

I właściwie mecz o mistrzostwo sezonu, liderująca Suwara Team One Brzozówka grała z Askarem Fanami W. Mecz osłabionych kadrowo Fanów rozpoczął się bardzo obiecująco dla Suwary. Trzy bramki i prowadzenie 3-0 do przerwy. I choć Fani starali się dogonić bramkami Suwarę, ta nie pozwoliła im na to i wygrała ten bardzo ważny mecz 7-2, umacniając się na pozycji lidera. Fani W zaś spadają na trzecie miejsce i muszą patrzeć za siebie w tabeli, aby Blancos  ewentualnie Złoty Orzeł nie wyprzedzili ich. Bardzo ciekawe i zacięte spotkanie, stojące na wysokim poziomie daje nam pewne rozwiązania. Czy Suwara po raz pierwszy będzie mistrzem?

W ostatnim meczu elitarnych mecz o utrzymanie się w I lidze pomiędzy Orange Teamem a Seniorami Serie C. Orange Team bardzo chciał wygrać to spotkanie, gdyz wygrana dawała im pewne utrzymanie się w elicie. Seniorzy po ostatnim zwycięstwie z Blancos również taką szansę mieli. Mecz bardzo wyrównany w pierwszej połowie. 4--4. Na dalsze losy spotkania wpływ miały: brak ławki rezerowych w Seniorach oraz zmiana bramkarza (kontuzja zawodnika z pola, który musiał stanąć w bramce). Drugą połowę wygrywają Oranżadowi 5-0 i całe spotkanie 9-4, co daje im kolejny sezon w elicie. A Seniorzy niestety jak często gdyż nie napiszę zawsze, za mocni na drugą ligę za słabi na pierwszą. 

III liga swoje rozstrzygnięcia już miała, jednak postawa w pierwszym meczu zawodników naprawdę mnie zaskoczyła. O nic nie walczący PKS "postawił" się liderującej Drużynie Wu. Do przerwy prowadzili zawodnicy PKS-u 2-0 i była to niespodzianka, ale wspominając pierwsze spotkanie wygrane jedną bramką Drużyny Wu, można takiego scenariusza się było spodziewać. W drugiej połowie Drużyna Wu rzuciła na szalę całe zaangażowanie aby tego meczu nie przegrać. Nawet remis pozbawiał ją pozycji lidera. 4-4 na koniec spotkania to efekt mądrej gry PKS-u oraz bardzo dobrej dyspozycji bramkarzy tej drużyny. Charakter PKS ma, tylko trzeba grać bardziej rozsądnie w obronie.

Juniorzy nie wiadomo dlaczego oddali mecz walkowerem Olimpii Łobzów i to Olimpia wygrała grupę i razem z Drużyną Wu awansuje do II ligi. Nie takich zachowań uczę Juniorów w grze na trawie, Olimpijczycy musieli przyjechać po kilkadziesiąt kilometrów, a tu taka niespodzianka.

W III lidze awans zdobyły drużyny Olimpii Łobzów i Drużyny Wu, najlepszym strzelcem ligi okazał się Konrad Ferdek a najlepszym zawodnikiem Michał Trześniewski.

Zaczęliśmy od meczu FL z Gamat Moto, drużyny grały o spokojny byt w lidze II, a nawet FL gdyby wygrał mógł powalczyć o trzecie miejsce w grupie. Zaczęło się bardzo ciekawie gdyż walka na boisku była wyrównana a efekt tej połówki chyba z niespodzianką 2-1 dla Gamat Moto. Po przerwie dobra postawa Montero i jego dwie bramki ustawiają wynik meczu na 8-5 dla FL-ek. Przed ostatnim meczem FL-ki mogą myśleć nawet o podium w grupie II, zaś Gamat Moto był coraz bliżej spadku do III ligi.

Walcząca o utrzymanie się Terra Geodezja postawiła nadzwyczaj trudne warunki liderującym zawodnikom PopcorNu. Chociaż do przerwy spokojnie PopcorN prowadził grę aplikując Geodezyjnym pięć bramek tracąc dwie. Myśleliśmy, iż Geodezyjni poddadzą drugą połowę bez walki. Jednak nic z tych rzeczy. Powoli, mozolnie próbowali skracać dystans do Popcornu. Jednak zabrakło czasu na pogoń liderów i po wygranej połowie 6-4 przez Geodezyjnych, cały mecz wygrywają PopcorNowcy i utrzymują pozycje lidera. Natomiast Geodezyjni jeszcze w ostatniej kolejce spróbują utrzymać II ligę.

Trzecie spotkanie w grupie II to pojedynek FC Alabtrosów z KS Asfaltem. Drużyny ten sezon miały różny, Albatrosi po jednym sezonie pobytu w grupie II zapewnili sobie awans do elity, natomiast Roadmeni przegrali kilka meczy i nie zrealizują po raz kolejny swoich planów, awansu do grupy wyższej.  Mecz był wyrównany od samego początku, Roadmeni atakowali ale skuteczność szwankowała, natomiast Albatrosi kontrowali i cały czas to oni z wyniku byli bardziej zadowoleni niż Roadmeni. Mecz kończy sie "stykowym" wynikiem 3-2, ale jednak dla Albatrosów.

Ostatnie spotkanie to walkower GIGAinternetu z FC Barceliną. Przykro mi tylko z tego powodu, Zadzwonił do mnie kierownik Gigantycznych, pytając się czy mecz sie odbędzie. Zadzwoniłem do kierownika FC Barceliny M. Stachury, który powiedział mi, że na 100% będą w sobotę na hali. Przekazałem to Z. Gajdzie i co? I Barcelina sobie nie przyjechała. O FCB jeszcze w osobnym komentarzu. Sorry panowie z GIGI, ale przekazałem info,które otrzymałem.

Zaprosić należałoby jeszcze na kolejkę finałową, jutro w niedzielę, czy zmieni ona jeszcze układy w tabelach?

 

A nasza karuzela zbiża się do końca rywalizacji - VI kolejka

I chociaż w grupach III i II znamy już drużyny awansujące do wyższych lig, nic jeszcze nie możemy powiedzieć o grupie I. Nie wiadomo kto wygra ligę, kto będzie na podium, no i nie wiemy kto spadnie z ligi. Tak więc zapraszamy na sobotnie spotkania na skalską halę od 15.00. Kto przyjdzie, gwarantujemy mu emocję i dobrą  jakość futsalu.

Rozpoczynamy meczem o utrzymanie się w elicie pomiędzy Orange Teamem a Seniorami Serie C. Obydwie drużyny pokazały w ostatnich kolejkach"lwi pazur" i chociaż z odmiennym skutkiem, gdyż Oranżadowi dwukrotnie zostali pokonani, ale mecz z Blancos pokazał, iż mogą powalczyć z każdym. Seniorzy nieznacznie przegrali z Askarem Fanami W, a w niedzielę odprawili Blancos i to bezapelacyjnie. Cóż zatem o meczu. Seniorom wystarczy pokonanie Oranżadowych, co daje im pozostanie w lidze. W odwrotnym przypadku, to Oranżadowi pozostają w elicie. Tak więc już od pierwszego spotkania emocje, emocje, emocje.

W spotkaniu Złotego Orła z TT Teamem, to Tetetki poszukiwać będą punktów, gdyż są w trudnej sytuacji aby utrzymać się w lidze. Każdy punkt zdobyty na Złotych to kroczek do pozostania w lidze. Ale Złoci pokazali swą moc w meczu z Orange Teamem i walcząc do końca mają szanse nawet na miejsce czwarte - trzecie. Kto więc bardziej będzie zmotywowany w tym spotkaniu. Jeśli Orły wystawią pełny skład, będą faworytem spotkania. Jednak Tetetki nie przejdą "obok" meczu i zrobią wszystko aby wygrać to spotkanie.

W spotkaniu Blancos LKS Maszycanka ze Starsami zobaczymy dużo jakości w grze, sytuacji bramkowych oraz wiele, wiele emocji. Mecz dla Blanocs po "wpadce" z Seniorami, będzie o tyle ważny, iż w przypadku przegranej, pozostaną poza pudłem. Składy drużyn dość stabilne i o ile w przypadku Starsów to wpadka ze Złotymi i remis z Fanami daje im tylko trzecie miejsce to dwie porażki z Fanami oraz Seniorami odebrały już grę o mistrzostwo drużynom. Cóż więc można spodziewać się po jutrzejszym meczu? Przede wszystkim jakości gry i walki o jak najwyższe cele oraz pokazania zaangażowania w grę. Czekamy zatem na to spotkanie.

No i mecz o mistrzostwo MLF w Skale za sezon 2017 - Jesień. Pojedynek Askaru Fanów W z Suwara Team One Brzozówka. Drużyny od samego początku sezonu pokazują swoją jakość. Fani dotychczas jeszcze nie przegrali spotkania (ale dwa razy remisowali) co daje im drugie miejsce w grupie. Suwara zaś oprócz wpadki ze Starsami punktuje regularnie. Czekamy na wynik tego meczu, gdyż może już jutro poznamy zwycięzcę ligi? Drużyny o mocnych składach, większą ławkę rezerwową ma Suwara, tylko czy ławka w takim meczu to handicap? Fani pokazali już niejednokrotnie, że nie. Czekamy na ten bardzo ważny mecz! Oj będzie ciekawie.

Na ostatnie swoje mecze w tym sezonie zapraszamy drużyny III ligi i chociaż wiemy, że do II wchodzą Drużyna Wu i Olimpia Łobzów, to liczymy na niezłe spotkania. Juniorzy w meczu z Olimpijczykami stoją na pozycji ucznia, bo też takie były założenia w tejże drużynie. Zgłaszający ich myśleli zapewne o zapoznaniu się z ligą halową oraz zgrywaniem drużyny na następne sezony. Olimpijczycy zaś to drużyna, która w pełnym składzie powalczyć może spokojnie w II lidze. A drugie spotkanie liderów Drużyny Wu z PKS-em, czy będzie pokazem różnicy pomiędzy awansującymi a drużyną która zajmie III miejsce w lidze? Tak czy owak czekamy jutro na fajne pożegnanie się z sezonem 2017 - Jesień, gdyż po tych meczach takowe nastąpi. Rozdanie pucharów, dyplomów i może...? Liczymy na to, że drużyny pozostaną na zakończeniu. Zapraszam.

Po przerwie na parkiecie zameldują się drużyny grające jeszcze w II lidze. Napisać tak należy, gdyż część z drużyn są już w elicie a część do końca walczyć będzie o utrzymanie.

Zaczynamy spotkaniem PopcorNu z Terra Geodezją. PopcorN jest już w lidze I i jutrzejszy mecz pokaże, czy chłopaki mają charakter i do końca będą walczyć o pierwsze miejsce w lidze? Terra Geodezja jest "nad kreską" spadkową ale każdy punkt urwany w tym meczu pozwoli im na spokojniejsze patrzenie na niedzielną konfrontację z Gamat - Moto. Znając charakter Geodezyjnych wiemy, iż spróbują urwać punkty liderom. Nie układają się mecze Geodezyjnym, mają trzy punkty za walkower, natomiast mecze ich są niezłe ale skuteczność, masakra.

Czy spotkanie FL-ek z Gamat - Moto to dalsza kontynuacja marszu w górę tabeli FL-ek? Czy zatem złe przygotowania do sezonu były główną przyczyną porażek w pierwszych meczach i "nerwówki" związanej z utrzymaniem się w lidze? Gamat- Moto pierwsze punkty zdobyli w poprzedniej kolejce za walkower, czy więc pokażą zaangażowanie w sobotnim meczu? Na pewno tak ponieważ każdy punkt to przybliżenie nadziei na uratowanie II ligi oraz dalsze zgrywanie drużyny w grze na skalskiej hali.

Jeśli młodzież Albatrosów poradziła sobie w poprzedniej kolejce z Gigantycznymi, to będą również próbowali swych szans w meczu z KS Asfalt. Albatrosi mają już awans w kieszeni powinni zgrywać się na następny sezon. Powinni pomyśleć o wydłużeniu ławki rezerwowych oraz  dać szansę na grę tejże ławce. Ale to nie jest w charakterach Albatrosów. W sobotę staną przeciwko Roadmenom, którym ten sezon nie wyszedł. Ale doświadczenie w grze oraz umiejętności, będą wymagającym egzaminatorem umiejętności Albatrosów. Roadmeni chcąc ratować sezon muszą kompletować punkty w takich meczach.

Ostatnie spotkanie to pojedynek GIGAinternetu z FC Barceliną. FC Barcelina odwołała się od kar za drugi walkower tłumacząc swą nieobecność niewiedzą o kolejce niedzielnej. Brak zainteresowania i minimum profesjonalizmu zostanie im chyba podarowana po raz ostatni za to, że są z nami prawie od początku ligi. Gigantyczni chcąc myśleć o pudle w tym sezonie muszą to spotkanie wygrać, gdyż apetyt na "pudło" wykazywali ostatnio zawodnicy FL. FC Barcelina jest w najtrudniejszej sytuacji z utrzymaniem się, chociaż nie bez wyjścia, ale trzeba ostatnie dwa mecze wygrać. Czy to możliwe?

Tak, że sobota zapowiada nam się bardzo atrakcyjnie, zapraszamy a drużyny III grupy prosimy o pozostanie na zakończenie ich zmagań.

 

 

 

V kolejka, kilka rozstrzygnięć ale nie wszystkie.

 W niedzielę 10 grudnia rozegraliśmy już V kolejkę naszej ligi. Przyniosła ona kilka rozstrzygnięć ale aby liga była do końca ciekawa nie wszystkie.

O pierwszym meczu nie za bardzo jest co pisać, po raz kolejny FC Barcelina nie pojawiła się (nawet nie dając żadnej informacji o swej absencji). Pojawili się zaś piłkarze Gamat Moto i zainkasowali trzy punkty, które prolongują ich walkę o grę w II lidze.

Na ciekawe spotkanie liczyliśmy podczas konfrontacji KS Asfalt z PopcorNem i tak też było. 1-1 do przerwy, wiele sytuacji z obu stron, jednak skuteczność w niedzielę nie była dobrą stroną drużyn. W drugiej połowie prowadzenie objęli liderzy grupy, ale do końca walczący Roadmeni strzelają bramkę na 4-3 i "straszyli" remisem PopcorN. Mecz wygrywa PopcorN 4-3 i zapewnia sobie awans do "elity". Trzy bramki D. Depty to efekt gry ofensywnej PopcorNu i jego dobrej postawy na parkiecie w tym meczu.

W meczu o utrzymanie Terra Geodezja przegrywa z FL-kami 5-13. Wynik bardzo wysoki i w konfrontacjach dawno nie widziany na korzyść FL-ek. Wyróżnić w tym meczu trzeba Mariusza Ornata, strzelca siedmiu bramek. Ale cała drużyna FL-ek jakby od połowy sezonu obudziła się z letargu i punktuje. A niedzielne punkty dają jej chyba spokojny byt w II lidze, a nawet możliwość walki o pudło. Geodezyjni stracili skuteczność, bo walki i ambicji tej drużynie odmówić nie można. Czy utrzymają się w lidze II?

W meczu kolejki w grupie II (właściwie o awans do elity) GIGAinternet nie sprostała młodzieży FC Albatros. Co ciekawe Gigantyczni prowadzili grę w tym spotkaniu a bramki z kontr strzelali zawodnicy Albatrosu. Mecz oglądało się z przyjemnością, jednak po raz kolejny zespołowość wzięła górę nad indywidualnościami. Wyróżnić należy skuteczność Sz. Skołuckiego (4 bramki) oraz mądrą grę w obronie Maj - Pasternak. Jeśli do tego dołożymy kilka udanych interwencji K. Kajcy to efekt jest naprawdę "wybuchowy" - awans do elity. Witamy.

W spotkaniu Juniorów z Drużyną Wu zdecydowanymi faworytami byli zawodnicy z Wielmoży. I chociaż mecz układał się według ich scenariusza to najmłodsza drużyna naszej ligi po raz kolejny pokazała "pazur" i chociaż jeszcze zdarzają się im straty, błędy i nieporozumienia to z meczu na mecz grają coraz lepiej. Liderzy zagrali mecz "bezpieczny" dla nich, a trzy punkty dały im awans do II ligi, witamy. Nowe twarze w Drużynie Wu (bracia Ferdkowie) są wzmocnieniem tej ekipy ale i młodzież Tokaj - Synowiec K. rozgrywają coraz lepsze spotkania. Oczywiście trzeba również pamiętać o doświadczeniu drużyny - Przemku, Marcinie, Tomku, Karolu czy Dawidzie.

Mecz ostatniej szansy na awans PKS-u. Drużyna ta musiała wygrać z Olimpią Łobzów, zmotywowani wyszli na boisko, próbowali atakować jednak wzorowo wyprowadzane kontry Olimpijczyków  doprowadziły do wyniku 5-0 do przerwy. Po przerwie PKS jeszcze próbował atakować, ale status quo zostało zachowane 8-3 w drugiej połowie i cały mecz wygrywają Olimpijczycy 15-3 i awansują do drugiej ligi, witamy. Mecz pokazał w niedzielę jakość Olimpijczyków oraz walkę i chęć gry ze strony PKS-u.

W spotkaniu kolejki pomiędzy mistrzami i wicemistrzami poprzedniego sezonu miało się dziać i się działo. Szkoda tylko, że nie zawsze sportowo ale adrenalina w meczach tych drużyn jest zawsze duża i napięcie wysokie. Zostawmy "boki" tego meczu tym co mogli go oglądać a zajmijmy się samym meczem. Rozpoczęło się dobrze dla Starsów, którzy prowadzili 2-0, Fani jednak doprowadzają do remisu ale na przerwę z jednobramkową przewagą schodzą Starsy. Po przerwie Starsy prowadziły już 5-2 ale ambitny pościg Fanów skutkuje tym iż to oni prowadzą 6-5,  remis na pół minuty przed końcem meczu z karnego, daje podział punktów w tym meczu z którego nikt nie może być zadowolony, oprócz współwalczących o mistrza w elicie.

Konfrontacja Złotego Orła z Orange Teamem pokazała w niedzielny wieczór wyższość Złotych, a wynik 13-7 i trzy punkty oddaliły widmo walki o utrzymanie się w elicie. Ale do meczu, 8-3 do przerwy to efekt bardzo fajnych akcji duetu Rozwadowski - Nowak (strzelców 10 z 13 bramek). Oranżadowi bardzo walczyli jednak tego wieczoru uznać musieli wyższość Orłów. Dwadzieścia bramek w tym meczu przy takich fachowcach w bramkach jak Misiak czy Prochal to efekt gry bardzo ofensywnej obu drużyn.

Spotkanie TT Teamu z Suwara Team One Brzozówka to pokaz wartości Tetetek grających w niekompletnym składzie. Pierwsza połowa rozpoczyna się od dwóch strzelonych bramek przez Tetetki, jednak z minuty na minutę Suwara przyspieszała grę co udokumentowała strzeleniem pięciu goli do przerwy. Po przerwie w grających prawie bez zmian Tetetkach zaczął odzywać się "dług tlenowy" wykorzystująto  zawodnicy Suwary, nowego lidera elity. 14-6 to efekt "odpuszczenia" ostatnich minut przez Suwarę.

Ostatnie spotkanie było konfrontacją walczącej o mistrzostwo drużyny Blancos LKS Maszycanka z Seniorami Serie C, nie mającymi żadnych punktów po czterech kolejkach. Seniorzy przystąpili do meczu "gołą" piątką, Blancos zaś w prawie najmocniejszym składzie. Kibice przecierali oczy ze zdumienia gdy Seniorzy strzelali kolejne bramki (B. Mirek 10 bramek w tym meczu). Cały czas Blancos próbowało odmienić scenariusz meczu, jednak gdy zbliżali się do Seniorów, Ci aplikowali im kolejne bramki z kontr. 14-6 dla Seniorów, odebrało szansę Blancos na wygranie ligi, zaś Seniorom przedłuża myśli o utrzymaniu statusu pierwszoligowca.

Czekamy więc na VI i VII kolejkę, gdyż jeszcze każdy scenariusz może się w elicie przydarzyć a walka o mistrzostwo potrwa do końca rozgrywek. Z tej kolejki obejrzeć będzie można na naszych stronach mecze: urywki PopcorNu z KS Asfalt, Terra Geodezja z FL i GIGAinternet z FC Albatros.

A my zapraszamy na przedświąteczny weekend z MLF w Skale. Będzie ciekawie. 

 

Subskrybuj to źródło RSS