Menu

Bardzo ciekawie w trakcie XI kolejki.

Jak pisałem w zapowiedzi, mecze XI kolejki miały być interesujące, zacięte i stojące na dobrym poziomie. I tak było.
Zaczęliśmy spotkaniem derbowym KS Asfalt z FL. Drużyny pokazały, iż charakter posiadają, gdyż walką na parkiecie zasłużyli na takie miano. Rozpoczęło się dość nieoczekiwania od prowadzenia Roadmenów, jednak z minuty na minutę FL-ki (będące wyżej w tabeli) zaczęły odwracać scenariusz spotkania. Do przerwy po wyrównanej grze jest wynik 3-3. Emocji i ambicji w drugiej odsłonie nie zabrakło i mecz trzymał w napięciu do końca. Przy wyniku 5-4 dla FL-ek Roadmeni nie wykorzystują dwóch bardzo dobrych sytuacji a kontratak FL-ek jest sfinalizowany bramką i 6-4 po wyrównanej grze wygrywają FL-ki.
Hit kolejki czyli spotkanie lidera i wicelidera ligi pokazało, iż wcale nie koniecznie o mocy drużyn świadczą stranieri. Obydwie drużyny zagrały w "krajowych" składach i pokazały mecz stojący na wysokim poziomie. Do przerwy to Fani W "rozdawali karty" a PopcorN nie mógł się dostosować do gry Fanów. Pierwsze dwadzieścia minut dla Fanów i prowadzenie 3-1. W drugiej połowie obydwie drużyny prowadziły otwartą grę, ładną dla oka. Jednak krótka ławka rezerwowych Fanów po kilku minutach dała znać o sobie. To PopcorN podkręcił tempo i zaczął strzelać bramki. Z minuty na minutę z Fanów zaczęło "schodzić powietrze" a widząc to PopcorN dalej przyspieszał. Efekt drugiej połowy to 8-0 dla PopcorNu a cały mecz wygrywają 9-3 i wracają na fotel lidera. Dla takich spotkań warto pojawiać się na skalskiej hali. Warto wyróżnić choć cała drużyna zapewne na to zasłużyła, Roberta k. i Sz. Boronia w bramce.
Mecz pomiędzy Terra Geodezją a GIGAinternetem był wyrównanym widowiskiem. O wygranej Geodezyjnych według mnie przesądziło doświadczenie i wspólne ogranie. Gdy wyszli na prowadzenie nie przyspieszali tempa gry i czekali na potknięcia rywala. W drużynie Gigantycznych dalej widoczna gra indywidualna. A niestety wiemy iż każdy rodzaj piłki nożnej to gra zespołowa. Ale każdy kolejny mecz będzie nauką dla Gigantycznych, którzy sami zobaczą, iż nie da się grać indywidualnie w futsal. Przykładem gry indywidualnej była bramka Sz. Mazura, który sam przeszedł boisko i strzelił bramkę, tylko takie bramki zdarzają się w piłce niezwykle rzadko. Wynik końcowy meczu 6-4 dla Geodezyjnych.
To co stało się w meczu PKS-u z walczącym o najwyższe cele Avantam przerosło scenariusz tego spotkania. PKS wyszedł na parkiet mocno osłabiony i z krótką ławką rezerwowych, jednak z mądrą taktyką oraz jej realizacją. Pierwsze minuty zawodnicy Avantu chyba zlekceważyli i długo utrzymywał się wynik bezbramkowy. Jeden z licznych ataków przyniósł prowadzenie drużynie Avantu i tak też zakończyła się pierwsza połowa. Po stracie bramki PKS nie otworzył się jak poprzednich meczach dlatego tak niski wynik do przerwy. To co stało się po przerwie to już nie tylko niespodzianka ale może nawet sensacja. Po dwóch stratach przy wyprowadzaniu akcji przez Avant i wykorzystaniu ich przez PKS to oni wyszli na prowadzenie 2-1. Avant mocno atakował, jednak bez efektów. Na sześć minut przed końcem meczu piłka po rykoszecie wpadła do bramki PKS-u ale wynik dla nich był bardzo dalej satysfakcjonujący. Już w czasie zatrzymywanym na 40 sekund przed końcem Avant doprowadza do zwycięstwa, które przyszło bardzo trudno. Avant na swoim poziomie ale PKS wczoraj? Super.
Derby Wielmoży przyciągnęły na trybuny kilkanaście dodatkowych kibiców. Drużyny nie zagrały w pełnych składach ale emocji, ambicji oraz przemyślanych akcji nie zabrakło. Pasti -Team długo wytrzymywał próby ataku Drużyny Wu. I do przerwy na tablicy wyników było 0-0. Bardzo dobre postawy bramkarzy obydwóch drużyn się do takiego wyniku przyczyniły. Druga połowa rozpoczyna się od dwóch goli Drużyny Wu. Jednak ani na chwilę Pasti - Team nie pomyślał o oddaniu go już przed zakończeniem. Jedna z ładnych akcji Pasti doprowadza do bramki kontaktowej i już do końca widzieliśmy wymianę ciosów jak w ringu bokserskim. Jednak wynik nie uległ zmianie i to Drużyna Wu zainkasowała kolejne punkty. Szacun za grę w meczu dla obydwóch drużyn.
Ostatnie spotkanie to konfrontacja Starsów z TT Teamem. Wyżej w tabeli oraz wczoraj ze składem były Starsy, jednak charakter Tetetek dał im prowadzenie 2-0. Mozolna praca Starsów daje im doprowadzenie do remisu 2-2 ale to znów Tetetki wychodzą na prowadzenie. Mecz do przerwy jednak wygrywają Starsy, które w końcówce pierwszej połowy strzelają dwie bramki. Druga połowa to już dominacja na parkiecie Starsów, którzy wygrywają ja 6-1 a całe spotkanie 10-4. Z tego meczu można tylko wyciągnąć wnioski, iż nadchodzi młodość. W obydwóch drużynach wystąpiło 4 młodych piłkarzy z roczników 2003 i 04 i każdy z nich zapisał się do protokołu meczowego w rubryce bramki. Brawo chłopaki.
Czy już wszystko jasne po meczu Fanów W z PopcorNem jeśli chodzi o mistrzostwo? Chyba nie. Jeszcze w ostatnich kolejkach rozegramy mecze, które mogą ten stan tabeli powymieniać. Wiadomo, że do walki o pudło pozostało nam już tylko cztery drużyny. A jakże, w ostatnich kolejkach, zagrają ze sobą. Najbliższa kolejka już 16 lutego w sobotę i bardzo na nią zapraszamy a tam mecze Starsy - Askar Fani W i Avant Przybysławice - PopcorN. ZAPRASZAMY.
W PONIEDZIAŁEK WIECZOREM RELACJA Z NASZEJ AKCJI SKAŁA DLA WISŁY. We wtorek przesłanie pieniążków do Socios Wisła Kraków.
Poniżej kilka fotek z meczu Askar Fani W z PopcorN.

Czytaj dalej...

Przed nami XI kolejka

Już w najbliższą sobotę rozegramy XI kolejkę sezonu 2018/2019. Dojdzie w niej do bezpośredniego pojedynku lidera i wicelidera ligi. I na tym spotkaniu w zapowiedziach się skupimy. Dojdzie również do innych ciekawych spotkań np. derbów Wielmoży. Ale do rzeczy.

Rozpoczynamy w sobotę o 16.45 meczem również derbowym, gdzie KS Asfalt podejmował będzie FL-ki. Dawniej spotkania tych drużyn dawały nam mnóstwo emocji, ciekawych zagrań i pięknych bramek. W tym sezonie dużo wyżej notowane FL-ki będą faworytem. Jednakże derby rządzą się swoimi regułami i nie wolno skreślać Roadmenów  przed meczem, gdyż wiemy, że chłopaki grają bardzo ambitnie. W tym sezonie może i nie idzie Roadmenom, więc taki derbowy mecz będzie szansą na przełamanie niemocy. FL zaś mam nadzieję, iż skompletują skład i będą walczyć o górną połówkę tabeli. Co przyniosą nam derby zobaczymy w sobotę.

Kolejne widowisko to spotkanie na które ostrzą sobie zęby najwięksi sympatycy i kibice skalskiego futsalu. Długo prowadzący PopcorN w ostatniej kolejce po bardzo dobrym meczu remisuje ze Starsami i traci pierwsze punkty. Askar Fani W. zwyciężają wysoko Pasti - Team i zasiadają na fotelu lidera. Obydwie drużyny grają futsal przemyślany, stojący na bazie wyrachowania pił;karskiego jak i umieją zmieniać tempo gry. Fani W to już wielokrotny mistrz naszej ligi, grają w oparciu o stary ograny na hali skład wzmacniany pojedynczymi piłkarzami. PopcorN zaś w tym sezonie zorganizował skład, który może sięgnąć po mistrza (po raz pierwszy). Tylko czy Fani im na to pozwolą? Liczymy na bardzo dobre widowisko, jak również na postawę godną tytułu mistrza. Niech w sobotę wygra lepszy. A czym mogą się drużyny zaskoczyć? Chyba niczym, znają się bardzo dobrze, grają prawie wszyscy w jednym klubie. Chyba, że "nowości" PopcorNu pokażą się z bardzo dobrej strony.

W kolejnym spotkaniu Terra Geodezja zagra z GIGAinternetem. Terra Geodezja nie zagrała w poprzedniej kolejce i choć otrzymała trzy punkty za walkower, wcale z tego powodu nie była zadowolona. Gigantyczni w poprzedniej kolejce pauzowali. Tak więc obydwie drużyny zapewne będą miały zdwojoną siłę i energię do rozegrania tego spotkania. Obydwie drużyny o składach preferujących ofensywę, dlatego też liczymy na grad bramek w tym spotkaniu. O wyniku zapewne przesądzi skuteczność i postawa bramkarzy. A w obydwóch bramkach zagrają fachowcy w tejże dziedzinie.

Czwarte spotkanie kolejki to mecz pomiędzy PKS-em a Avantem Przybysławice. Całkiem inne cele na ten sezon przyświecały drużynom. PKS zagra o punkty, które podniosłyby morale drużyny na ostatnie kolejki, Avant do końca będzie bił się o mistrzostwo ligi. Faworytem spotkania są zapewne zawodnicy Avantu ale jak pokazały ostatnie występy PKS-u drużyna z meczu na mecz gra coraz lepiej. Siłą Avantu jest gra pozycyjna, jeśli jednak zagraliby tak nieskutecznie jak z Pasti _ Teamem to będziemy obserwatorami ciekawego widowiska. Myślę jednak, iż trzy punkty raczej powędrują na konto Avantu.

Piąte spotkanie to derby Wielmoży. Pamiętamy drużynę Wielmożą, która po wycofaniu się z rozgrywek podzieliła zawodników na dwie inne drużyny, drużyny które w sobotę staną na przeciwko siebie. Drużyna Wu kontra Pasti - Team, bo o nich mowa są usytuowane w środku tabeli i mają porównywalną ilość punktów. Tak, że od tego meczu zależeć będzie ich miejsce w tabeli. Zwycięska drużyna z tego spotkania będzie w tabeli wyżej niż przeciwnik. Obydwie drużyny grają na dobrym poziomie a ich zdobycze punktowe (16 i 15) punktów, pokazują, iż grać potrafią. Liczymy na dobre widowisko.

Ostatni mecz kolejki to konfrontacja TT Teamu ze Starsami. Gdyby popatrzeć na stan posiadania punktowego w tabeli to faworytem są Starsy ale z meczu na mecz Tetetki grają coraz lepiej a czym świadczą ostatnie wygrane. Zapowiada się mecz atrakcyjny a "loża" na trybunach będzie miała możliwość zobaczenia dobrego meczu. W Starsach zagrają przede wszystkim młodzi zawodnicy, którzy dopiero uczą się gry seniorskiej. Tetetki zaś doświadczeniem będą próbowali zrobić co mogą aby pokazać, iż forma rośnie.

PRZYPOMINAMY, IŻ DO SOBOTY 9 LUTEGO TRWA NASZA AKCJA SKAŁA DLA WISŁY. Jeśli ktoś jeszcze chciałby zasilić konto akcji, serdecznie zapraszamy. Stan konta na czwartek godzina 12.00 wynosi  3125.00 złotych. 

Czytaj dalej...

IX kolejka z "puszką w tle".

Na początek relacja ze zbiórki "do puszki" na akcję SKAŁA DLA WISŁY. Po przeliczeniu komisyjnym, zebraliśmy 588.00 złotych. Pieniążki jako MLF w Skale zostaną w poniedziałek przekazane na konto naszej akcji.
Dzięki wielkie PANIE i PANOWIE za pomoc. Przed nami ostatni tydzień akcji, czekamy na kolejne wpłaty a darczyńców oraz stan konta podamy w poniedziałek około 15.00. "Mocarze" darczyńcy jeszcze do nas dołączą.

A kolejka rozpoczęła się od "górnego C" meczem Starsów z liderującym PopcorNem. Zapowiadało się widowisko i było. Faworytem meczu była drużyna PopcorNu, jednak jak napisałem w zapowiedzi Starsy nie pomogą PopcorNowi w łatwym zdobyciu trzech punktów. Sami tez planują powalczyć o pudło. PopcorN chyba w najsilniejszym składzie (a, bez Szymka Sz - trzymaj się Szymek). Zaczęło się według planu 2-0 dla liderów i gdy wydawało się, że PopcorN ma mecz pod kontrolą, mozolne akcje Starsów doprowadziły do remisu na przerwę 2-2. Druga połowa zaczęła się również od strzelania bramki przez PopcorN, ale im dalej w mecz to Starsy próbowali się odgryzać, co doprowadziło do ich prowadzenia 4-3. PopcorN mocno przycisnął w końcówce doprowadzając do remisu. Akcję meczową miał Kamil J. ale spudłował w ostatnich sekundach meczu. Pomimo kilku mocniejszych spięć w meczu, spotkanie z małą ilością fauli.  Takie mecze chcielibyśmy częściej oglądać w trakcie rozgrywek.

Drugi mecz nie odbył się gdyż ekipa Montera, FL nie zebrała się i oddała punkty walkowerem Terra Geodezji. Nie rozumiem tylko jak mając na liście 20 zawodników nie można zebrać 5-6 graczy i uszanować rywala?

Trzecie spotkanie to pojedynek PKS-u z TT Teamem. Mecz dla jednych i drugich bardzo ważny. Liczyliśmy na widowisko a tu Tetetki szybko odjechały na 3-0 do przerwy a w drugiej połowie na 7-1 i ... stanęły. Dzielnie walczący PKS, osłabiony brakiem bramkarza (czerwień) spróbował i nawet doprowadził do wyniku 7-5. Jednak bramkę ustalającą wynik meczu zdobył T. Romańczyk i trzy punkty przy wyniku 8-5 znalazły się na koncie TT Teamu. Nadmienić warto również o pierwszym trafieniu w lidze Sz. Szwajcowskiego, młodego zawodnika Tetetek.

W spotkaniu KS Asfalt z Drużyną Wu przeżyliśmy roller coaster. Mecz z nieprzewidywalnym scenariuszem. Rozpoczęło się planowo (według sytuacji w tabeli) od prowadzenia Drużyny Wu. do przerwy 3-1 a na początku drugiej połowy nawet 5-1. Nawet najzagorzalszemu kibicowi Roadmenów nie przyszło do głowy, iż w tym meczu mogą pomyśleć jeszcze o punktach. W ciągu kilku dosłownie kilku minut strzelali jak na zawołanie i wyszli na prowadzenie 7-5. Widoczne zmęczenie i załamanie w drużynie z Wielmoży, odwrócił nie kto inny jak M. Bąk, który swoimi zagraniami i bramkami dał wiarę Drużynie Wu, która strzeliła w końcówce cztery gole i wygrała mecz 9-7. Brawa dla jednych i drugich za postawę i za walkę na parkiecie.

Przedostanie spotkanie kolejki to konfrontacja Pasti - Teamu z Askarem Fanami W. Mecz rozpoczął się od planowanego prowadzenia Fanów 3-0, wtedy to Pasti strzelają bramkę, a wynik do przerwy opiewał na 5-2 dla Fanów W. W drugiej połowie pod kontrolą nowego lidera Fanów W odbywał się scenariusz meczu. Zawodnicy Pasti - Teamu w drugiej połowie chyba zbyt się otworzyli w obronie a efektem tego był końcowy wynik 13-4 dla Fanów. I chociaż Pasti - Team ostatnie mecze przegrywa, to jak na debiutanta w naszej lidze, spisują się dobrze i wnieśli do ligi taka nutkę tego, iż panowie w średnim wieku również mogą pokazać się dobrą grą. A Fani W jak napisałem wcześniej objęli prowadzenie w lidze.

Ostatnie spotkanie sobotniego wieczoru to mecz pomiędzy Orange Team a Avantem Przybysławice. Oranżadowi z jedną zmianą nie mogli sprostać Avantowi, celującemu w nawet tytuł mistrzowski. Przyczyną tego była mobilizacja Avantu po ostatniej wpadce oraz mała skuteczność Oranżadowych. Do przerwy Avant wygrywał 5-1 a cały mecz wygrał 12-5. Dominacja Avantu bezapelacyjna.  Strzelcem jednej z bramek dla Avantu jest kolejny nastolatek w lidze (choć w składzie drużyny od kilku lat) B. Dudek. 

Kolejka dość ciekawa, mecze: trzy wyrównane, dwa z przewagą faworytów i jeden z małym niesmakiem (v.o.). Wisienką na torcie jednak było spotkanie PopcorNu ze Starsami. A w następnej kolejce kolejny HIT - PopcorN - Askar Fani W. I właśnie ze względu nawet na ten mecz już dzisiaj zapraszamy na XI kolejkę w sobotę 9 lutego na Halę Widowiskowo - Sportową w Skale.

 

Czytaj dalej...

IX kilejka ze zbiórką darów do "puszki" na akcje SKAŁA DLA WISŁY

Jesteśmy w trakcie bardzo potrzebnej akcji SKAŁA DLA WISŁY, ale nie można zapominać o swoich obowiązkach. Już jutro IX kolejka naszej ligi, zapraszamy więc na Halę Widowiskowo - Sportową w Skale aby przeżyć chwile emocji, podwyższonej adrenaliny. W trakcie kolejki do puszki będzie można wrzucać dary na akcje SKAŁA DLA WISŁY na prośbę kilku członków ligi. Puszka będzie komisyjnie otwarta, przeliczona a dary będą przelewem wpłacone na konto akcji jako MLF w Skale. Ale wróćmy do kolejki IX.
Rozpoczynamy meczem PopcorNu ze Starsami. Drużyny w tym sezonie spisują się na miarę swoich możliwości. PopcorN liderem, Starsy na czwartym miejscu. Zapewne faworytem spotkania będzie PopcorN, ale znając charakter Starsów za darmo tego meczu nie odpuszczą. Liczymy na bardzo dobre spotkanie.
W kolejnym meczu Terra Geodezja grać będzie z FL-kami i zapowiada się mecz walki. Geodezyjni po bardzo dobrym spotkaniu nieznacznie przegrali ze Starsami, FL-ki w derbach wygrały z Gigantycznymi. Jeśli obydwie drużyny zaprezentują nam się jak w poprzedniej kolejce, to będzie dobre widowisko.
Konfrontacja PKS-u z TT Teamem również zapowiada się emocjonująco. Ostatnie niezłe występy obydwóch drużyn zapewniają przede wszystkim mecz walki. Powinno w tym meczu paść wiele bramek. Kto okaże się szczęśliwszy po sobotnim meczu? Zobaczymy i liczymy na dobre widowisko.
KS Asfalt w następnym spotkaniu podejmie Drużynę Wu. Roadmeni zapewne wreszcie pomyślą o zdobyczach punktowych. Tylko czy jest to możliwe? Drużyna Wu to już poukładany team. Pokazali to w ostatnich dwóch spotkaniach gdzie wygrali z wyżej notowanymi przeciwnikami niż Roadmeni. Komu więc punkty z tego meczu?
Kolejne ciekawe widowisko to spotkanie Pasti-Teamu z Askarem Fanami W. Drużyna Pasti w ostatniej kolejce była autorem niespodzianki w meczu z Avantem (remis) a była bliska zwycięstwa. Fani W zaś długo męczyli się z PKS-ami. Czy jutrzejszy mecz również będzie tak ciekawy jak poprzednie tych drużyn?
Orange Team podejmować będzie w ostatnim meczu kolejki Avant Przybysławice. Oranżadowi niespodziewanie łatwo w ostatnim meczu ulegli Drużynie Wu a Avant będzie chciał się zrewanżować wygraną za ostatni słabszy występ. Na emocje należy liczyć w tym meczu i bez obaw trzeba będzie poczekać do 20.30 aby poznać zwycięzcę w tym meczu.
Może trochę często ale przypominamy o dalszej części akcji SKAŁA DAL WISŁY, pokażmy, że i MY potrafimy.
Czytaj dalej...

X kolejka

Relacja z X kolejki naszej ligi.
W niedzielę rozegraliśmy X kolejkę sezonu 2018/19. Kilka meczy bardzo dramatycznych a kilka z wysokim wynikiem.
Rozpoczęliśmy meczem faworyzowanego Avantu Przybysławice z Pasti - Teamem. Mecz bardzo wyrównany wynikowo a na parkiecie z przewagą Avantu. Jednak bardzo dobrze broniący się Pasti i ich bramkarz, który bronił rewelacyjnie oraz nieskuteczność tego dnia Avantu dała wynik do przerwy 2-2 a w drugiej połowie dalsza część "cierpień" w skuteczności Avantu. A potem na prowadzenie wyszli zawodnicy Pasti - Teamu. Gdy na 4-4 Avant strzelił bramkę, wydawało się, że osiągną korzystny wynik, jednak wystarczyła chwila nieuwagi i piękną bramkę strałem w okienko zdobył D. Pasternak (senior). I gdy porażka Avantu była blisko na 10 sekund przed końcem meczu z rzutu wolnego wyrównał K. Kupiec. Remis jest niespodzianką naszej ligi.
W derbach Skały GIGAinternet próbowała dotrzymać kroku FL-kom, jednak do przerwy przegrywał 6-1. I pomimo wygranej drugiej połowy 4-3 nic nie dało Gigantycznym aby nawet pomyśleć o punktach w tym spotkaniu. FL-ki to już ustabilizowana forma i zapewne będą do końca walczyć o jak najwyższe miejsce w lidze a nawet mówiło się w kuluarach o pudle w tym sezonie. A Gigantyczni po odmłodzeniu składu muszą poczekać na pożądane efekty. Ale zobaczycie, przyjdą.
Kolejne spotkanie to jednak mecz bez większych emocji. TT Team podejmował liderujący PopcorN. Już w trzeciej minucie na tablicy świeciło się 3-0 dalsza gra pod dyktando PopcorNu. Do przerwy 6-0 a w drugiej połowie 13-4 co dało wynik 19-4. Tak wysoki wynik jest odzwieciedleniem kadrowym w obecnym sezonie obydwóch drużyn. Siedem bramek T. Srebnickiego a kolejne całego składu PopcorNu pokazały, iż grają ładnie dla oka ale również efektywnie. A Tetetki w niedzielę dały sobie narzucić styl PopcorNu i dlatego taki efekt.
Bardzo dziwnym meczem było spotkanie Starsów z Terra Geodezją. Zaczęło się planowo od prowadzenia Starsów, jednak z minuty na minutę Geodezyjni z kontr strzelali kolejne gole a Starsy nie umiały wykorzystać wielu dogodnych sytuacji (nieskuteczność i bardzo dobra postawa broniącego Ł. Siudego). Do przerwy 5-2 dla Geodezyjnych. Po przerwie cały czas atakowali Starsy, jednak znów zbyt "elektrycznie" zabierali się za wykańczanie akcji. Mozolnie jednak zaczęli odrabiać straty i na dwie minuty przed końcem wyszli na prowadzenie 6-5 W ostatniej minucie Geodezyjni postawili wszystko na jedną kartę i "nadziali" się na kontrę Starsów i w efekcie przegraną dwoma bramkami.
W meczu Askaru Fanów W z PKS-em faworytem jak pisałem zdecydowanym byli Fani W. Ale w pierwszej połowie bardzo długo męczyli się remisując 1-1. Jednak na zakończenie połowy spotkania padają dwie bramki i Fani W prowadzą 3-1. W drugiej połowie coraz więcej błedów w destrukcji PKS-ów co zaskutkowało wynikiem 10-2 dla Fanów W. Inna rzecz, iż Fani grali z jednym zmiennikiem a w obronie PKS-ów brylował M. Szumny. . Trzy punkty dla Fanów i nadal bez straty punktów są wiceliderem ligi.
Ostatnie spotkanie miało przynieść nam wiele emocji. Czasami z dużej chmury mały deszcz. I tak było w spotkaniu Drużyny Wu z Orange Teamem. Od samego początku Drużyna Wu kontrolowała wynik meczu. Gdu Oranżadowi przybliżali się na jedną bramkę to "Neymar" i spółka im odjeżdżali wynikiem. Do przerwy 4-2 a w drugiej połowie Drużyna Wu strzela 5 bramek nie tracąc ani jednej i trzy kolejne punkty odjechały do Wielmoży.
Kolejna kolejka IX, tak IX już w najbliższą sobotę. Zapraszamy.
Przypominamy również o naszej MLF-owskiej akcji - SKAŁA DLA WISŁY. Prosimy o symboliczne płaty na konto wpisane na poniższym plakacie. Serdecznie dziękujemy za dary.
Czytaj dalej...

X kolejka

Relacja z X kolejki naszej ligi.
W niedzielę rozegraliśmy X kolejkę sezonu 2018/19. Kilka meczy bardzo dramatycznych a kilka z wysokim wynikiem.
Rozpoczęliśmy meczem faworyzowanego Avantu Przybysławice z Pasti - Teamem. Mecz bardzo wyrównany wynikowo a na parkiecie z przewagą Avantu. Jednak bardzo dobrze broniący się Pasti i ich bramkarz, który bronił rewelacyjnie oraz nieskuteczność tego dnia Avantu dała wynik do przerwy 2-2 a w drugiej połowie dalsza część "cierpień" w skuteczności Avantu. A potem na prowadzenie wyszli zawodnicy Pasti - Teamu. Gdy na 4-4 Avant strzelił bramkę, wydawało się, że osiągną korzystny wynik, jednak wystarczyła chwila nieuwagi i piękną bramkę strałem w okienko zdobył D. Pasternak (senior). I gdy porażka Avantu była blisko na 10 sekund przed końcem meczu z rzutu wolnego wyrównał K. Kupiec. Remis jest niespodzianką naszej ligi.
W derbach Skały GIGAinternet próbowała dotrzymać kroku FL-kom, jednak do przerwy przegrywał 6-1. I pomimo wygranej drugiej połowy 4-3 nic nie dało Gigantycznym aby nawet pomyśleć o punktach w tym spotkaniu. FL-ki to już ustabilizowana forma i zapewne będą do końca walczyć o jak najwyższe miejsce w lidze a nawet mówiło się w kuluarach o pudle w tym sezonie. A Gigantyczni po odmłodzeniu składu muszą poczekać na pożądane efekty. Ale zobaczycie, przyjdą.
Kolejne spotkanie to jednak mecz bez większych emocji. TT Team podejmował liderujący PopcorN. Już w trzeciej minucie na tablicy świeciło się 3-0 dalsza gra pod dyktando PopcorNu. Do przerwy 6-0 a w drugiej połowie 13-4 co dało wynik 19-4. Tak wysoki wynik jest odzwieciedleniem kadrowym w obecnym sezonie obydwóch drużyn. Siedem bramek T. Srebnickiego a kolejne całego składu PopcorNu pokazały, iż grają ładnie dla oka ale również efektywnie. A Tetetki w niedzielę dały sobie narzucić styl PopcorNu i dlatego taki efekt.
Bardzo dziwnym meczem było spotkanie Starsów z Terra Geodezją. Zaczęło się planowo od prowadzenia Starsów, jednak z minuty na minutę Geodezyjni z kontr strzelali kolejne gole a Starsy nie umiały wykorzystać wielu dogodnych sytuacji (nieskuteczność i bardzo dobra postawa broniącego Ł. Siudego). Do przerwy 5-2 dla Geodezyjnych. Po przerwie cały czas atakowali Starsy, jednak znów zbyt "elektrycznie" zabierali się za wykańczanie akcji. Mozolnie jednak zaczęli odrabiać straty i na dwie minuty przed końcem wyszli na prowadzenie 6-5 W ostatniej minucie Geodezyjni postawili wszystko na jedną kartę i "nadziali" się na kontrę Starsów i w efekcie przegraną dwoma bramkami.
W meczu Askaru Fanów W z PKS-em faworytem jak pisałem zdecydowanym byli Fani W. Ale w pierwszej połowie bardzo długo męczyli się remisując 1-1. Jednak na zakończenie połowy spotkania padają dwie bramki i Fani W prowadzą 3-1. W drugiej połowie coraz więcej błedów w destrukcji PKS-ów co zaskutkowało wynikiem 10-2 dla Fanów W. Inna rzecz, iż Fani grali z jednym zmiennikiem a w obronie PKS-ów brylował M. Szumny. . Trzy punkty dla Fanów i nadal bez straty punktów są wiceliderem ligi.
Ostatnie spotkanie miało przynieść nam wiele emocji. Czasami z dużej chmury mały deszcz. I tak było w spotkaniu Drużyny Wu z Orange Teamem. Od samego początku Drużyna Wu kontrolowała wynik meczu. Gdu Oranżadowi przybliżali się na jedną bramkę to "Neymar" i spółka im odjeżdżali wynikiem. Do przerwy 4-2 a w drugiej połowie Drużyna Wu strzela 5 bramek nie tracąc ani jednej i trzy kolejne punkty odjechały do Wielmoży.
Kolejna kolejka IX, tak IX już w najbliższą sobotę. Zapraszamy.
Przypominamy również o naszej MLF-owskiej akcji - SKAŁA DLA WISŁY. Prosimy o symboliczne płaty na konto wpisane na poniższym plakacie. Serdecznie dziękujemy za dary.
Czytaj dalej...

Kolejka VII bez niespodzianek.

W niedziele 20 stycznia rozegraliśmy VII kolejkę (a pierwszą w nowym roku) naszej ligi. Miały być bramki i były miały być ładne akcje i były tylko adrenaliny troszeczkę było mało. A czemu? Gdyż wszystkie mecze miały swoich faworytów i faworyci raczej nie zawiedli, pomimo "podniesienia rękawic" przez przeciwników. Ale do rzeczy:

Rozpoczęliśmy meczem TT Teamu z Orange Teamem.  Mecz do przerwy wyrównany z przewagą Oranżadowych, którzy wygrywają pierwszą połowę 4-1. W drugiej połowie z racji krótkiej ławki rezerwowych i braku ostoi  obrony A. Lorka już pod dyktando Oranżadowych kończy się wynikiem 11-1. W naszej lidze zadebiutowali Ł. Michalczyk oraz Sz. Szwajcowski w Tetetkach a w Oranżadowych T. Dziura i L. Gajda (powrót po latach na skalskie parkiety).

W spotkaniu PKS-u z PopcorNem faworytem meczu była liderująca drużyna PopcorNu. Tak też było na parkiecie i pomimo ambicji i starań PKS-ów to do przerwy wynik był już rozstrzygnięty 7-2. Po przerwie dalsza gra na zdobywanie bramek i mecz kończy się wynikiem 12-5. Warto wspomnieć o brakach kadrowych PopcorNu (Sz. Szlęk - kontuzja, wracaj do zdrówka i T. Srebnickiego stłuczenie). PKS pokazał w meczu, że ambitna postawa nie musi przynieść dużej przegranej nawet z liderem.

Konfrontacja FL-ek z Drużyną Wu miała być wyrównanym widowiskiem. Jednak pierwszą połowę FL-ki zagrały bardzo skoncentrowanie i wygrały ją 6-1. Gdy wynik był już prawie przesądzony, gra otworzyła się w destrukcji a druga połowa była bardziej wyrównana. Trzy punkty FL-ek i zwycięstwo 13-6. Warto wspomnieć o siedmiu bramkach D. Bąka oraz o debiucie P. Maja oraz P. Osieckiego w ekipie FL. FL-ki do końca sezonu liczyć się będą w walce o pudło. 

W meczu Starsów z Pasti - Teamem mieliśmy oglądać wyrównany pojedynek czwartej z piątą drużyną naszej ligi. Niestety składy ekip na to spotkanie bardzo się różniły. W Starsach pojawili się po kontuzjach bracia Kawa i drużyna zagrała w najmocniejszym składzie, natomiast Pasti - Team bez młodych "armat". Dlatego też już do przerwy wynik meczu był przesądzony 7-0 a końcowe 12-0 pokazało chyba stan posiadania ekip.

GIGAinternet kontra Avant Przybysławice to spotkanie chyba najmłodszej ekipy obecnie naszej ligi z doświadczeniem. Młodzież Gigantycznych długo przeciwstawiała się Avantowi ale kilka niewykorzystanych sytuacji przez GIGĘ w efekcie dało 4-0 do przerwy. Avant na swoim poziomie, długo rozgrywana piłka i szukanie okazji na bramki. Jedyna dziwna rzecz to kartki w drużynie Avantu? Mecz cały czas pod kontrolą a tu trzy "żółtka" i to doświadczonych zawodników? Dziwne.

Dzikie Węże po raz drugi oddały walkowerem mecz. Tym razem Terra Geodezji. Cóż w tym momencie mogę powiedzieć? Nie mam kontaktu z kierownictwem drużyny ze Słomnik. Czekamy i będziemy podejmować decyzje.  

Ostatnie spotkanie to derby Skały pomiędzy Askarem Fanami W a KS Asfaltem. Faworyt? Na pewno Fani W ale Roadmeni starali się wypaść jak najlepiej. Do przerwy dopóki wystarczało sił było 7-2 a po przerwie to już pokaz gry halowej ze strony Fanów i strzelanie kolejnych goli, zmęczonym (bez zmian w drugiej połowie) Roadmenom. 19-6 to wynik końcowy tej konfrontacji. Nadmienić należy, 11 bramek strzelonych przez D. Dudę.

W ten weekend zapraszamy na dwie kolejki VIII i X (tak X) gdyż gramy ją z następną niedzielę. Zapraszamy serdecznie.

 

Czytaj dalej...

Zebranie sprawozdawczo-wyborcze Styczeń 2019 Wyróżniony

Na wczorajszym zebraniu sprawozdawczo-wyborczym wyłoniono nowy Zarząd i Komisję Rewizyjną:

 

Robert Błachno - Prezes

Przemysław Pęgiel - v-ce Prezes

Marcin Gądek - Skarbnik

Krzysztof Błachno - Członek Zarządu

 

Tomasz Bień - Przewodniczący Komsiji Rewizyjnej

Tomasz Romańczyk - Członek Komisji Rewizyjnej

Konrad Błachno - Członek Komisji Rewizyjnej

 

Jesteśmy otwarci na wszelką pomoc przy organizacji naszej ligi którą tworzymy tylko i wyłącznie dla was, zawodników i kibiców, jako stowarzyszenie non-profit.

Czytaj dalej...

VII kolejka sezonu 2018/2019.

WRACAMY NA HALĘ!!!
Już jutro w niedzielę rozegramy VII kolejkę naszej ligi. Zapewne zobaczymy kilka ciekawych spotkań a i poziom adrenaliny w niektórych momentach wzrośnie.
Rozpoczynamy derbami Teamów. Orange zagra z TT. Obydwie drużyny zgłosiły nowych zawodników tak, że mecz może być ciekawy. Obydwie drużyny doświadczone. Zatem możemy oczekiwać "szachów". Kto kogo przechytrzy. Wyżej w tabeli są Oranżadowi, jednak Tetetki będą chciały po ostatnim zwycięstwie kontynuować zdobycze punktowe.
Drugi mecz to konfrontacja PKS-u z liderującym PopcorNem. Zdecydowanym faworytem są zawodnicy PopcorNu. Choć grają "falami" choćby mecz z Pasti Teamem (pierwsza połowa ekstra, druga ...) PKS jak w każdym meczu zawalczy jednak siła ofensywna PopcorNu jest na tyle duża, że gdyby zgubili w tym meczu punkty, byłoby wielką sensacją.
Bardzo ciekawym meczem będzie konfrontacja FL-ek z Drużyną Wu. Ostatnie mecze tych drużyn pokazują, że wynik tego spotkania jest sprawą otwartą. Pozycje w tabeli drużyn są wykładnią tego, iż obydwie powinny skończyć w górnej części tabeli, czego drużynom życzymy a jutro czekamy na emocje.
W spotkaniu Starsów z Pasti - Teamem powinno naprawdę się dziać. Starsy chcą "gonić" w tabeli Pasti - Team ale stracone do tej pory punkty (na remisach z GIGAinternetem i Dzikimi Wężami) są na tyle duże, że nawet przy trzech punktach jeszcze Pasti nie dogonią. Inna rzecz, że Pasti to drużyna bardzo ciekawa , połączenie młodości z doświadczeniem i nie "położą się" w tym spotkaniu. Będzie ciekawie.
Mecz pomiędzy GIGAinternetem a Avantem Przybysławice, jest sprawdzianem młodzieży Gigantycznych z doświadczonymi zawodnikami Avantu. Avant cały czas liczy się w walce o mistrzostwo, Gigantyczni nabierają doświadczenia w lidze. Faworytem zapewne jest drużyna Avantu ale w futsalu wszystko jest możliwe a chęci i ambicji Gigantycznym na pewno nie można odmówić.
Drużyny następnego meczu cechuje jedna wspólna domena, bardziej stawiają na ofensywę niż na destrukcje. Dlatego tez w meczu Terra Geodezji z Dzikimi Wężami czekamy na grad bramek. Drużyny grają przyjemnie dla oka jednak na ich kontach nie znajdziemy gradu punktów. To właśnie według oczywiście mnie jest przyczyna słabszej dyspozycji w obronie. Kto w niedzielę cieszyć się będzie z punktów? Ja uważam, iż będzie to jedno z najbardziej wyrównanych niedzielnych spotkań.
A na koniec kolejki, zagrają KS Asfalt z Askarem Fanami W. Mecz z pewnym faworytem i choć bardzo szanuję drużynę Roadmenów za walkę, ambicję to w tym spotkaniu chyba raczej punktów nie zdobędą. To realizm, a mecz może potoczyć się własnymi torami. Jednak, jeśli Fani nie zlekceważą Roadmenów to komplet punktów powinien zaistnieć na ich koncie.
Serdecznie zapraszamy na VII kolejkę w niedzielę o 16.00 na skalską halę.
W poniedziałek o 20.00 również na hali odbędzie się Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze MLF w Skale na które zapraszam po raz kolejne w imieniu Zarządu członków naszego Stowarzyszenia.
Kolejne przypomnienie to to, iż w przyszłym tygodniu gramy sobota i niedziela. Wszystko na stronie mlf.com.pl
Czytaj dalej...

VI kolejka naszej ligi

VI kolejką zakończyliśmy rok 2018 naszych rozgrywek. Kolejne dopiero w przyszłym roku. Niektórzy z uśmiechem na twarzy kończą rozgrywki inni troszeczkę z mniejszym. Jednak trzeba powiedzieć, że pomysł z grą wszystkich drużyn ze sobą nie jest nieudany.
Wczoraj mecze były i ciekawe i emocjonujące.
Zaczęliśmy spotkaniem PKS-u z Terra Geodezja. Mecz drużyn z dolnych rejonów tabeli przyniósł zwycięstwo Geodezyjnym, chociaż gdyby w pierwszej połowie większa skuteczność PeKaeSów mogłoby by różnie. Do przerwy 3-5 a na koniec meczu 7-11.
Kolejny mecz to konfrontacja Drużyny Wu z Dzikimi Wężami. Przed meczem myślałem, iż Dzikie Węże "postawią" się Drużynie Wu. Jednak "krótki" skład Dzikich pozwolił doświadczonej już Drużynie Wu na pełną dominację w tym spotkaniu. Może i w polu gra była wyrównana, jednak to ekipa Munga była bardziej skuteczna, wygrywając mecz 6-1 (3-0).
Spotkanie PopcorNu z Pasti -Teamem było meczem drużyn niepokonanych do sobotniej kolejki. Liczyliśmy na wyrównany mecz. Jednak dominacja PopcorNu bezapelacyjna, przynajmniej w pierwszej połowie 10-0. W drugiej i PopcorN zagrał bardziej zachowawczo i Pasti podjęło "rękawicę" 2-3. To PopcorN wygrywa wysoko 12-3.
Mecz Avantu Przybysławice z FL-kami również miał być bardzo ciekawym i zaciętym spotkaniem (pamiętając postawę FL-ek z meczu z Fanami). Tak było do przerwy 4-3 dla Avantu. W drugiej połowie już tylko Avant grał a FL-ki stanęły. 14-4 to wynik odzwierciedlający mocy Avantu w drugiej części gry.
Spotkanie Starsów z Orange Teamem miało być kolejnym sprawdzianem młodzieży Starsów i próbą wzięcia rewanżu za porażkę w ubiegłym sezonie. Oranżadowi w najmocniejszym składzie jakoś dziwnie mało zaangażowani w mecz. 4-2 do przerwy a w drugiej połowie już pełna przewaga Stasrów daje im trzy punkty i wygraną 12-4.
W spotkaniu Askaru Fanów W z GIGAinternetem doświadczeni zawodnicy Fanów wypunktowali Gigantycznych grających w bardzo odmłodzonym składzie 13-1. Mecz doświadczenia z młodością pokazał, iż nie da się grać tylko do przodu a tak zagrali Gigantyczni. Trzeba również pamiętać, iż Fani to mistrzowie wyprowadzania kontr. Tak właśnie przebiegał scenariusz meczu a wysoka wygrana Fanów była jak najbardziej zasłużona.
W ostatnim meczu kolejki TT Team grał z KS Asfalt. I znowu wyższość taktyki nad młodzieńczą szarżą w przód. Spokojnie czekające na ataki Tetetki wyprowadziły kilka kontr co dało im prowadzenie 2-1 do przerwy. W drugiej połowie bardzo ambitnie walczący Roadmeni do prowadzili do remisu 3-3. Chcąc jednak wygrać spotkanie otwarli się a na to czekały Tetetki zadając cztery zabójcze kontry i zgarniając trzy punkty, wygrywając mecz 7-4. Hat-trick T. Romańczyka.
Jak już pisałem widzimy się w przyszłym roku w VII kolejce naszej ligi.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS