Menu

III kolejka

W sobotę graliśmy na skalskiej hali kolejną , trzecią kolejkę naszej ligi. Rozpoczęli zawodnicy grupy II.

  Mecz pomiędzy Yong Boysami a GIGĄinternetem miał swojego faworyta w postaci Boysów. Osłabiony skład Gigantycznych jednak tanio skóry nie sprzedawał do przerwy 2-1. Po przerwie siłą kondycji i dłuższej ławki rezerwowych "odjechali" z wynikiem i zainkasowali ważne trzy punkty.

 W meczu K.S. Asfalt zmierzył się z FL-em. Mecz bardzo dziwnie przebiegał. Do przerwy spokojne prowadzenie FL-ek 2-0 a po przerwie niesamowite charaktery Roadmwnów pozwoliły najpierw dogonić wynik a potem przeważyć szalę zwycięstwa na swoją stronę.

 Kolejny mecz w którym pierwsza połowa była wyrównana. Spotkanie Orange Teamu z Huraganem tak właśnie przebiegało do przerwy. Po przerwie doświadczenie Oranżadowych wzięło górę i chociaż grali z bardzo krótką ławką rezerwowych pokonali Huragan 6-3.

Mecz kolejki w grupie II przywrócił nam scenariusze poprzednich spotkań. Wszyscy przecieraliśmy oczy ze zdziwienia gdy No Name odjeżdżał Seniorom Serie C z wynikiem. Było już 3-0 gdy mocno zdenerwowani Seniorzy zaczęli odrabiać straty do wyniku 2-3 do przerwy, a w drugiej połowie strzelali już tylko Seniorzy i wygrali mecz 5-3. Bardzo dobre widowisko.

Ostatni mecz kolejki grupy II pomiędzy TT Teamem a PKS-em Skała rozgrywany był w przyjacielskich warunkach. Doświadczenie Fiołków do przerwy dało wynik 4-0. A po przerwie PKS próbował strzelić jakieś bramki i udało się im to dwa razy, ale Fiołki dopisały do swojego konta sześć a wynik 10-2 pokazuje na razie możliwości tych drużyn.

Po grupie drugiej na parkiet weszli pierwszoligowcy.

  W pierwszym meczu doszło do konfrontacji Olimpii Łobzów z FC Barceliną.Mecz bardzo wyrównany zarówno jedni i drudzy mocno postawili na obronę wyprowadzając kontry. Do przerwy 1-1. A po przerwie bramka za bramkę z tym, że ostatni do remisu 4-4 doprowadzili zawodnicy drużyny z Celin na półtorej minuty przed zakończeniem meczu.

 Wiele bramek padło w meczu Suwary Teamu One Brzozówka z Wielmożą. Szybko na prowadzenie wyszli zawodnicy Suwary. Do przerwy 5-1 pozwalało myśleć, iż jest po meczu. Druga połowa pokazała jednak charakter drużyny z Wielmoży atakowali cały czas i choć nadziewali się na kontry Suwary to doprowadzili do wyniku 10-8 i gdyby mecz trwał dłużej mogło być różnie.

  Jako hit zapowiadający się mecz Askaru Fani W z Blancos pozwolił obejrzeć nam niezłe widowisko. Do przerwy 3-2 dla Fanów W Po przerwie dalsza część "gonitwy" wyniku przez Blancos pozwala im jednak dojść rywali tylko na dwie bramki. Fani W przy niezłej wczoraj grze zainkasowali trzy punkty i zostali nowymi liderami ligi.

  Derby Skały w meczu Starsów z Aferą były meczem walki o każdy metr parkietu. Bardziej doświadczeni Aferzyści prowadzą do przerwy 3-1, chociaż mecz wydaje się wyrównany. po przerwie pogoń za wynikiem Starsów nie daje zamierzonych efektów i wynikiem 7-5 kończy się ten niezły mecz.

Ostatni mecz został "poddany" walkowerem przez Pędzących Złotemu Orłowi.

Czytaj dalej...

Sponsoring/Reklama

Chcesz zareklamować swoją firmę? Szukasz miejsca do promocji? Zgłoś się do nas! MLF w Skale oferuje miejsce na Twoją reklamę na stronie i/lub hali(banner). Ponad 300 zawodników biorących udział w rozgrywkach, około 1000 dziennych odwiedziń, dodatkowo kibice i obserwatorzy na meczach – oni zobaczą Twoją reklamę!

Jeśli jesteś zainteresowany wystarczy, że wyślesz maila na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. a udzielimy Ci szczegółowych informacji.

 

Czytaj dalej...

Przed trzecią kolejką

Już w najbliższą sobotę 7 lutego rozegramy trzecią kolejkę naszej ligi. Kolejka o tyle ciekawa, iż będziemy świadkami wielu bardzo ciekawie zapowiadających się spotkań. Rozpoczynamy od grupy II.

15.00 - Young Boys - GIGAinternet - spotkanie ma chyba swojego faworyta w postaci drużyny Boysów, którzy z kompletem punktów są w czubie tabeli, a ich gra jest połączeniem młodości ze spokojną doświadczoną destrukcją. Efekt takiej gry jak wyżej napisałem 6 pkt w dwóch meczach. Gigantyczni są już drużyną na tyle ograną w naszej lidze, iż  na pewno łatwo skóry nie sprzedadzą, jednak absencja w defensywie Dłubisza (czerwona kartka) będzie bardzo widoczna.Czy Gigantyczni potrafią powalczyć o punkty w tym spotkaniu?

15.45 - K.S. Asfalt - FL - po dwóch kolejkach na kontach drużyn po zwycięstwie i przegranej. K.S. Asfalt jednak robi chyba lepsze wrażenie a ich dotychczasowi przeciwnicy stoją w tabeli wyżej od przeciwników dotychczasowych FL-ek. Jednak to derby, a one jak wszyscy wiemy rządzą się osobnymi prawami. Każda z drużyn aby utrzymać kontakt z "czubem" tabeli będzie chciała zainkasować punkty w derbach. Czekamy na dobry mecz, trzymający do końca w napięciu.

16.30 - Orange Team - Huragan - przedziwnie układają się mecze tych drużyn, niezłe początki i jakby zadyszki w końcówkach meczów. Oranżadowi będą musieli poprawić skuteczność w tym meczu aby zainkasować punkty. W Huraganie zaś destrukcja musi być mniej "dziurawa" niż w ostatnim meczu. Sam bramkarz nie jest w stanie wygrać meczu. Inna rzecz, iż coraz lepiej wygląda zmiana "młodych" w Huraganie. Tylko czy to wystarczy na tak doświadczoną drużynę jaką jest Orange Team?

17.15 - hit tej kolejki w grupie II - Seniorzy Serie C - No Name. Zarówno jedni jak i drudzy zainkasowali komplet punktów, jednak strasznie się przy tym namęczyli. Seniorzy na własne życzenie, a No Name dopiero w końcówce odjechali Huraganowi. Mecz powinien wyglądać tak, Seniorzy wykorzystując swoje doświadczenie i "cwaniactwo" boiskowe będą wyprowadzać kontry (Mirek, Skrzypek) a No Name jest w stanie przeciwstawić im kondycję i wielkie zaangażowanie, a jeżeli będą bardzie skuteczni niż w poprzednim meczu, mogą zostać nowym liderem?

18.00 - TT Team - PKS Skała - Mecz doświadczonych zawodników Fiołków z jeszcze nowicjuszem PKS-em. PKS zapewne już najtrudniejsze mecze (debiutanckie) ma za sobą, nie może jednak zlekceważyć potencjału Fiołków. A Fiołki muszą zagrać o wiele bardziej kreatywnie w ofensywie, gdyż ostatni mecz obnażył ich możliwości strzeleckie. Zapewne mecz pod dyktando Fiołków, ale gdy defensywa PKS-u nie będzie popełniać rażących błędów, każda następna minuta będzie pogłębiać frustracją w grze Fiołków. Kto wygra tę konfrontację?

19.00 - rozpoczyna grę grupa I meczem pomiędzy Olimpią Łobzów a FC Barceliną. Na kontach obydwóch drużyn po trzy punkty Wygrywająca w sobotę drużyna utrzyma dystans do prowadzących w tabeli Pędzących i Fanów W. Wiele będzie zależeć od składu osobowego FC Barceliny. Wiemy, iż na rundę wiosenną pożegnał się z nami S. Misiak i choć występ jego zmiennika można było uważać za udany to widoczny jest w polu brak "strzelby" np. Sz. Wesołowskiego. Olimpia zaś po zwycięstwie nad Starsami zapewne uwierzy jeszcze bardziej w swoje możliwości i zagra na pewno o cała pulę.

19.45 - Suwara Team One Brzozówka - Wielmoża. Ani jedna ani druga drużyna jeszcze w tym sezonie nie doznała smaku zwycięstwa. I choć obydwie zagrały ostatnie spotkania poprawnie, to raziły drużyny nieskutecznością.  Należy jednak przypomnieć również ,iż Suwara Team One  nie schodzili jeszcze pokonani. Dwa razy po 3-3 ze Starsami i Aferą to chyba nie szczyt możliwości Suwary. Wielmoża natomiast bardzo poprawnie zagrała z Pędzącymi i tylko końcówka meczu przechyliła zwycięstwo na korzyść liderów. Ciekawy mecz nam się zapowiada.

20.30 - Askar Fani W. T.S. Skalanka - Blancos LKS Maszycanka. Mecz drużyny niepokonanej, Fanów W z najbardziej chimeryczną  drużyna po dwóch kolejkach. Jak już pisałem zawodnicy Fanów W może nie najefektowniej ale efektywnie punktują w każdym spotkaniu, natomiast Blancosi zagrali jeden fenomenalny mecz z Wielmoża, a drugi "masakryczny" szczególnie w obronie ze Złotym Orłem. Jeżeli do składu Blancosów wrócą nominalni defensorzy to Fanom W nie będzie łatwo o punkty. W przodzie Blancosi prezentują się o wiele lepiej niż w obronie. Ciekawe spotkanie - zapraszam.

21.15 - pierwszoligowe derby pomiędzy Starsami a Aferą. Drużyny po dwóch kolejkach posiadają po jednym punkcie za identyczne remisy z Suwarą Teamem One. Derby jak to derby. Adrenalina zapewne podniesie się na czas meczu i oby nie przerosła młodzieży w jednej i drugiej drużynie. Czy czeka nas niezłe spotkanie? Chyba tak a zaangażowanie jednych i drugich będzie o tyle większe, iż przegrywający oddali się od możnych grupy i będzie powoli musiał pomyśleć o grze w dolnych strefach tabeli. Aferzyści osłabieni brakiem M. Wilka (czerwień) jednak ambicja i chęć pierwszego zwycięstwa w elicie sprawi wiele, wiele trudności młodszym Starsom.

22.00 - ostatnie spotkanie pomiędzy Pędzącymi a Złotym Orłem  nie wiadomo czy dojdzie do skutku. Są jednak symptomy, iż Pędzący będą próbować bronić zdobyczy punktowych i utrzymać miejsce liderów w tabeli. Złoci a szczególnie forma  M. Bryły jeżeli powtórzą swe dokonania z konfrontacji z Blancosami mogą pokusić się o zdobycze punktowe i doszusowanie do czuba tabeli. Bardzo ciekaw jestem finału tej konfrontacji.

Zapraszamy.           

Czytaj dalej...

Analiza - II kolejka

Wczoraj w sobotnie popołudnie, już wkomponowane do skalskiej futsalowej tradycji, spotkaliśmy się aby rozegrać II kolejkę MLF w Skale. Układ meczy oraz pary jakie skojarzyła nam II kolejka zapewniały wiele, wiele emocji.

Już pierwsze spotkanie Wielmoży z Pędzącymi pokazało, iż w naszej wyrównanej lidze każdy wynik jest możliwy. Rozpoczęło się od obopólnej wymiany ciosów. Mistrzowie Pędzący atakowali a Wielmożanie kontrowali. Do przerwy dało to efekt w prowadzeniu Pędzących 3-2. Druga połowa zapowiadała się bardzo ciekawie i taka była. Do 32 minuty meczu na tablicy widniał wynik 4-3, a chłopaki z Wielmoży mieli naprawdę wiele sytuacji aby doprowadzić do remisu. Gdy Pędzący strzelili 5 i 6 bramkę, wigor w drużynie Wielmoży zanikł i zakończyło się wynikiem 11-3.

Bardzo ciekawie zapowiadała się konfrontacja Afery z Suwara Team One Brzozówka. Jedni i drudzy poszukiwali punktów w tym meczu. Chłopaki M. Łudzika wystąpili w nowych strojach zakupionych przez sponsora. Tyle tylko, iż nie przypuszczali, że beniaminek postawi im tak wysoko poprzeczkę. Do przerwy bardzo wyrównana walka i prowadzenie Suwary 1-0. A po przerwie mocno naciskający Aferzyści doprowadzili nawet do swojego prowadzenia 3-2, ale tylko na 15 sekund, gdy P. Pazdan doprowadził do remisu. To co działo się w ostatnich dwóch minutach gry miało coś ze scenariuszy filmów A. Hitchcocka. Najpierw wykluczenie za czerwoną kartkę M. Wilka (ratował zespół przed bramką, faulem) a grający w trójkę Aferzyści mieli jeszcze szanse zdobycia gola. Końcówka meczu i ... Mecz kończy się remisem 3-3.

Trzecie spotkanie sobotniego wieczoru to pojedynek FC Barceliny z Askarem Fanami W T.S. Skalanka. Scenariusz jak z pierwszego meczu Walka trwała na całej długości i szerokości parkietu. Do przerwy 2-1 dla Fanów W ale jeszcze dziesięć minut drugiej połowy to wyrównane spotkanie do wyniku 3-2 dla Fanów. Końcówka jednak to mecz P. Gumuli (strzelca drugiego hat-tricka w dwóch kolejkach). Wynik 7-2 jest efektem dobrej gry w końcówce meczu Fanów i trochę zniechęcenia zawodników FC Barceliny łatwymi stratami bramkowymi. Końcowy wynik meczu 7-2 dla Fanów W.

Spotkanie Starsów z Olimpią Łobzów zapowiadało walkę i takie też było w pierwszej połowie. Mądrze i spokojnie zawiązujący akcję Starsy wygrywają ją 2-1. Mecz w tej połowie dosyć wyrównany, po raz pierwszy w meczach pomiędzy tymi drużynami większe doświadczenie było po stronie Olimpii, co dało efekt w drugiej połowie gdy Łobzowianie strzelają trzy bramki nie tracąc żadnej, a całe spotkanie wygrywają 4-2. W drugiej połowie młodość Starsów jakby zanikła, mało akcji ofensywnych, mało strzałów celnych. Dlatego komplet punktów w tym spotkaniu dla Olimpii Łobzów.

Ostatnie spotkanie "elity" to najciekawiej zapowiadający się pojedynek Złotego Orła z Blancos LKS Maszycanka. Pamiętając pierwszą kolejkę to Blancosi pozostawili po sobie lepsze wrażenie, a typerzy obserwujący naszą ligę zapewne swój głos oddali na Blancosów. Inaczej jednak było w meczu. Do przerwy starający się Blancosi dostawali"po nosie" od byłego ich zawodnika M. Bryły. Pięć bramek Michał to efekt braku obrony w Blancosach. Inna rzecz, iż Michał miał wczoraj "dzień konia" i był właściwie wszędzie. Druga połowa przypominała "rzeź niewiniątek", z całym szacunkiem dla Blancosów inaczej się tego nie da opisać. Nadmienić również trzeba bardzo dobry występ w bramce Złotych naszego honorowego członka Stowarzyszenia - J. Sosonowskiego. 13-3 to nokaut.

Po przerwie zagrała grupa II. Pierwszy pojedynek miał zdecydowanego faworyta w postaci drużyny jeszcze do niedawna "elitarnej" Seniorów Serie C. Przeciwnicy ich we wczorajszym meczu to drużyna bardzo "zmienna" część meczu gra naprawdę przeciętnie, ale gdy poczują małą choćby słabość u rywala wykorzystują to w sposób mistrzowski. Taki był scenariusz wczorajszego meczu. Szybkie prowadzenie Seniorów Serie C i kontrola nad wynikiem meczu. 4-1 do przerwy. To co działo się w drugiej połowie zadziwiło wszystkich zgromadzonych kibiców. Mozolnie powoli Roadmeni dochodzą liderów na jedną bramkę i mają w ostatnich sekundach stuprocentową sytuację i słupek. Zakończyło się wynikiem 5-4 dla Seniorów, którzy sami zgotowali sobie horror na koniec meczu. Wyróżniam nowego zawodnika Roadmenów, pierwszy mecz - dwie bramki i dobry występ Kamil Mosur.

W meczu kolejnym PKS Skała podejmował FL-ki. Drugi występ PKS-u był już o wiele lepszy niż pierwszy, więcej zaangażowania. Gdyby jeszcze w meczu zagrał nominalny bramkarz mogłoby być jeszcze lepiej. FL-ki od początku przejęły kontrolę nad scenariuszem spotkania strzelając trzy bramki. Jednak ambitnie walczący zespół PKS-u strzela do przerwy dwie bramki autorstwa doświadczonego M. Basonia. Fl-ki również strzelają dwie i do przerwy jest wynik 5-2.
Po przerwie widoczne większe doświadczenie FL-ek, a końcowy wynik 11-3 to efekt skuteczności pary Kuca K. - Bosak N.

Na parkiecie zameldowali się Gigantyczni w meczu z Oranżadowymi. Bardzo wyrównane spotkanie, długo utrzymuje się wynik bezbramkowy, to efekt dobrej gry bramkarzy M. Paluszkiewicza i M. Kurkiewicza. Tylko trzy razy w pierwszej połowie piłka ląduje w siatce, dwa razy strzelają Oranżadowi, a raz Gigantyczni. Z wielkim zaciekawieniem czekaliśmy na drugą połową meczu. Po doprowadzeniu do remisu 2-2 zdarzyła się chyba najgorsza forma scenariusza dla Gigi, najlepiej prezentujący się obrońca R. Dłubisz ręką broni piłkę w bramce. Efekt - czerwień i rzut karny wykorzystany. Bez filara obrony Gigantyczni nie mogą przeciwstawić się sile M. Grzywnowicza i przegrywają spotkanie 7-4. Nadmienić muszę i nie jest to tylko subiektywne odczucie, ale wyróżnić w drużynie Oranżadowych należy za jego grę nie tylko w tym meczu K. Pysza, filara gry obronnej Orange Teamu.

Przedostatni mecz miał być meczem kolejki w grupie drugiej. Young Boysi podejmowali TT Team. Mecz rozpoczął się dość nerwowymi akcjami z jednaj i drugiej strony. Bardzo dobrzy bramkarze Sz. Boroń i A. Sobczyk doprowadzili do tego, iz w pierwszej połowie zobaczyliśmy tylko jedną bramkę P. Rożka dla Boysów. A po przerwie niemoc strzelecka Fiołków trwała dalej, a Boysi skrupulatnie to wykorzystywali. Doprowadzili do wyniku 5-0. Niemoc napastników Fiołków przerwał... ich bramkarz strzelając "za kołnierz" stojącemu wysoko bramkarzowi Boysów. Doczekaliśmy się jeszcze jednej kontry Tetetek i bramki ale wynik 5-2 pokazał wyższość w tym dniu Boysów nad Tetetkami. Pozdrowienia dla uroczej fotoreporterki Boysów.

Ostatnie spotkanie wieczoru pomiędzy Huraganem a No Name tylko do 15 minuty było spotkaniem wyrównanym. Nawet dwa razy na prowadzenie wychodzili zawodnicy Huraganu. Znani jednak z ambicji Bezimienni dali z siebie "maksa" i to była poprzeczka zbyt wysoka dla drużyny Huraganu. 5-2 do przerwy a 9-4 na koniec meczu to efekt bardzo dobrej, ambitnej i mądrej gry No Namu. A Huraganowi zabrakło chyba troszeczkę siły po wcześniejszym uczestnictwie w innym turnieju.

Zapraszamy na kolejną część sezonu w sobotę od godziny 15.00.

Czytaj dalej...

Zapowiedź II kolejki

Już pojutrze po raz drugi spotykamy się w ramach rozgrywek sezonu 2015 MLF W Skale. Pierwsza kolejka pokazała spektrum nowości regulaminowych i problemy z nimi związane. Jeśli chodzi o poziom rozgrywek stoi na jak zawsze wysokim poziomie, a coraz większa liczba widzów świadczy o zainteresowaniu naszą ligą.

Czytaj dalej...

Zebranie Zarządu 28/01/2015

Notka z zebrania:

  • Zarząd postanowił odrzucić odwołania za czerwone kartki które zostały złożone w sprawie Daniela Prochala i Bartłomieja Leszczyńskiego. Przypominamy aby nadsyłać odwołania do wtorku po sobotniej kolejce i oczekujemy odwołań tylko od kierowników. Przy podwójnej kolejce oczywiście zaraz po meczu.

 

  • W związku z prośbą kierownictwa zespołu Starsy o przeniesienie ich meczów z 22.00 na 21.15 z powodu wielu nieletnich grających w ich drużynie, zmieniono kolejność w kolejkach 3 i 7:

 

07.02.2015 21:15 22.00 Pędzący - Złoty Orzeł

07.02.2015 22:00 21.15 Starsy - Afera

 

28.02.2015 21:15 22.00 Afera - Olimpia Łobzów

28.02.2015 22:00 21.15 Starsy - Złoty Orzeł

 

  • W związku z prośbą zespołu Orange Team, mecz 4 kolejki przeciwko Seniorom zostanie rozegrany o godzinie 14.15
Czytaj dalej...

Sezon 2015 rozpoczęty

 Wczoraj 24 stycznia 2015 roku o 15.00 rozpoczęliśmy sezon 2015 naszej ligi. To już po raz ósmy rozpoczynamy rozgrywki o mistrzostwo Międzygminnej Ligi Futsalu. Mamy nadzieję, iż bardziej do rozgrywek podchodzić będziemy jak do zabawy, fajnie spędzanego czasu, niż przerastać nas będzie "wygórowana fantazja nad umiejętnościami". Życzę wszystkim powodzenia.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS