Menu

Robert

10 kolejka zapowiedź

Już pojutrze rozpoczynamy naszą "karuzelę" na skalskiej hali. Jest jedna zmiana, do rozgrywek nie przystąpiła Olimpia Łobzów i jest ona już jedną drużyną spadkową. Tak, że zostaje tylko jedno miejsce do spadku. Ale również jedno dla mistrzów, wicemistrzów i trzeciej drużyny ligi.

   Zaczniemy od meczu grupy II i meczu Young Boysów z No Name. To derby zachodniej części powiatu krakowskiego. Mecz zapewne ważny dla No Name, gdyż odpowie nam czy będą się jeszcze liczyć w walce o awans. Boysi spokojnie grając a przy tym punktując z kolejki na kolejkę będą bliżsi I ligi. W rundzie wiosennej  6-4 dla Boysów.

   W kolejnym meczu Oranżadowi  podejmować będą zawsze groźny TT Team. W poprzedniej kolejce 5-5 i ten wynik pokazuje, że możemy liczyć na wyrównane widowisko oraz emocje w tym meczu. W drużynie Oranżadowych bez zmian natomiast Tetetki straciły kilku młodych graczy, ale chęci i wiary na pewno nie. Czekamy więc ze zniecierpliwieniem na tą konfrontację.

    W meczu PKS-u z Huraganem zobaczymy czy treningi PKS-u dadzą im więcej pewności siebie oraz jakości gry. Czas już mówić o tej drużynie nie jak o debiutancie i gra ich na pewno będzie lepsza niż w poprzedniej rundzie. A Huragan? Drużyna skompletowana przez M. Gajewskiego zawsze znana z waleczności i hartu ducha, zapewne i w tym meczu myśli o trzech punktach. Na wiosnę 3-9.

    Czwarty mecz grupy II to pojedynek derbowy GIGIinternetu z KS Asfaltem. Drużyny przygotowywały się do gier halowych w różny sposób. Jedni grając na sali w Minodze, drudzy w ligach szóstek w Krakowie. Zobaczymy efekt przygotowań. A o emocje bać się nie trzeba. Będzie walka na całej długości i szerokości hali. Na wiosnę 2-5. Co na pewno zmobilizuje Gigantycznych do rewanżu.

   Ostatni mecz grupy to pojedynek lidera Seniorów Serie C z FL-em. Czy FL-ki stoją na straconej pozycji? Mówią, że nie, ale skład Seniorów, doświadczenie, zgranie jednak mówią o przypisaniu trzech punktów liderom. W poprzednim spotkaniu15-1 i FL-ki będą za wszelką cenę starały się zmyć plamę po tamtym meczu. 

   Po rozgrywkach drugoligowych na parkiecie zameldują się pierwszoligowcy. Na początek konfrontacja Afery z Blancos LKS Maszycanka. Na wiosnę Blancosi pokonali Aferzystów 7-4 i faktycznie w tamtym meczu byli drużyną bardziej ułożoną i doświadczoną. Teraz nie wiadomo w nowych składach pojawią się obydwie drużyny a i wynik jest sprawą zdecydowanie otwartą.

    Drugi mecz to pojedynek doświadczonych Fanów W z młodzieżą Starsów. W poprzednim meczu 4-4 i chociaż Fani grali bez bramkarza nominalnego, to wcale nie byli lepsi od Starsów. Ale jednak doświadczenie i umiejętności będą po stronie Fanów. Starsy mogą przeciwstawić Fanom spokój, zaangażowanie i chłodną głowę. Coś takiego jak w Letnim Pucharze. A wtedy niespodzianka gotowa.

    Trzeci mecz to spotkanie FC Barceliny z Wielmożą. Mecz ważny dla układu tabeli, gdyż FC Barcelina musi zacząć punktować, chcąc myśleć o pozostaniu w elicie. Czy historia może się powtarzać? Zobaczymy to tej jesieni. Jeśli wygrają będzie z meczu na mecz łatwiej. Wielmoża zaś znana ze swojego charakteru na pewno nie ułatwi zadania FCB, a trzy punkty w ich przypadku to bardzo korzystny układ w tabeli. Poprzedni mecz - 4-6.

   Ostatni mecz pierwszej kolejki to chyba najbardziej elektryzujące spotkanie kolejki. Suwara Team One zagra z Pędzącymi. Na wiosnę 4-6 i emocje do końca. Jakie składy zaprezentują nam obydwie drużyny? Mecze pomiędzy tymi drużynami zawsze obfitują w nieprzewidywalne sytuacje i chociaż częściej wygrywają Pędzący, kiedyś przychodzi ten dzień.

   W pierwszej kolejce pauzuje Złoty Orzeł. Zapraszam również do TYPERA.

Przejście w Skale

Serdecznie witam w czwartek wszystkich. Jesteśmy w drugim tygodniu głosowania na Aktywne przejście na ul Topolowej w Skale. Wiemy wszyscy ile czasu, poświęciliśmy w pierwszym tygodniu głosowania (brak jeszcze wyników). W drugim tygodniu głosowania operator konkursu dał nam zmierzyć się z naszą cierpliwością, wytrwałością i systematycznością, patrz głos oddawany co minutę. Nie patrzmy na inne wyniki gdyż odbiera czasami chęci do sprawdzenia się z wyżej wymienionych cech. Głosują programiści i z nimi nie mamy szans ilościowo, jednak jakość naszych głosów, zobaczycie będzie nam wynagrodzona (tak myślę).
GŁOSUJMY WIĘC DALEJ I CZEKAJMY NA EFEKTY. Szanuję tych, którzy bawią się głosując jak również tych, którzy po przeczytaniu tego postu będą głosować z nami. JESTEŚCIE   W I E L C Y !!!.

WSZYSTKO TO ODBYWA SIĘ NA STRONIE    stopwariatom.pl 

V Puchar Letni 2015

Po rozlosowaniu par 1/8 Pucharu Letniego, (gdyż do rozgrywek przystąpiło 16  drużyn) w piątek od 18.00 rozpoczęliśmy rozgrywki.

Już pierwsze spotkanie znamionowało w wiele emocji, gdyż lokalne derby Jerzmanowic i Woli Kalinowskiej zawsze wyzwalają w piłkarzach adrenalinę, jakby grali w MŚ. Seniorzy Serie C (skład: M. Mirek, D. Mączka, K. Kaleta, B. Mirek, Sz. Tucharz, D. Niechciółka, W. Szwajcowski, K. Pogan, T. Zgoda, P. Piekarz, A. Skrzypek) wygrali z No Name (skład: B. Duda, W. Duda, D. Duda, E. Duda, Ł. Siudy, M. Siudy, T. Bień, G. Bień, D. Żak, T. Zając, A. Srebnicki, K. Muzyk)  5-0 po szybkim meczu, w którym górę wzięło doświadczenie i "cwaniactwo" halowe SSC. SSC pierwszymi ćwierćfinalistami Pucharu.

  W drugim spotkaniu faworyzowani zawodnicy Suwary Teamu One (skład: M. Iżyk, P. Pazdan, K. Gumula, K. Waśniowski, R. Ziółko, M. Kubiak, R. Kopijka, M. Galos, K. Popek, M. Łudzik, K. Boroń) wygrali ale nie bez "górek" z GIGĄinternetem (skład: T. Romańczyk, M. Paluszkiewicz, Sz. Mazur, Z. Gajda, P. Srebnicki, J. Srebnicki, P. Zadęcki, A. Rogóż) 10-5. Bardzo ambitna postawa Gigantycznych była wielkim utrudnieniem dla Suwarzystów.

  Kolejny mecz w 1/8 Pucharu to konfrontacja Afery (skład: D. Srebnicki, K. Błachno, M. Wilk, P. Wilk, M. Mosur, R. Bilińcki, M. Ornat, P. Drozdzowski, R. Gumula, D. Mosur, T. Srebnicki) z Tiger Teamem - drużyną skompletowaną z byłych licealistów skalskich przez D. Depte (skład: K. Jakubek, Ł. Jakubek, D. Dudek, D. Socha, D. Depta, D. Ziarko, Sz. Góralczyk). Mecz dosyć szybki i długo przy remisie 0-0. Po strzeleniu bramki przez aferzystów, atakował Tiger Team, a kontrowali skutecznie zawodnicy Afery. Wynik 5-0.

 Ostatni mecz tej "połówki" w drabince to spotkanie Starsów (skład: D. Szlachta, S. Gugulski, Sz. Szlęk, M. Czapnik, Kawa T, M. Kawa, A. Solecki, M. Kaniewski, M. Karoń)  i drużyny XYZ (skład: W. Wącławski, K. Baranek, Ł. Skalski, D. Rolka, D. Petlic, P. Głowacki). Mecz do jednej bramki a przyczyną tego zapewne było "frycowe" jakie musieli zapłacić zawodnicy XYZ. Wynik 12-2.

 W drugiej "połówce" drabinki pierwszym meczem było spotkanie PKS Skała (skład: K. Piwowarczyk, W. Woźniak, A. Rolka, M. Kasprzyk, P. Przybek, Sz. Srebnicki) oraz Young Boysów (skład: A. Sobczyk, P. Rożek, P. Krzysztonek, D. Gądek, Ł. Polak, P. Polak, K. Krzystanek, D. Dragosz, K. Krzysztonek, J. Bulak, J. Guzik, P. Fuksiewicz). Mecz pod dyktando Young Boysów i to oni wygrywają 8-1.

  Kolejny mecz to konfrontacja drużyn grających na co dzień w KLF-ie. Pędzący (skład: B. Grabowski, A. Lekki, M. Kluza, A. Baran, D. Zgoda, M. Nawrot, K. Nawrot, M. Mroczka, A. Katarzyński, Ł. Zawalonka, K. Błachno, T. Kapuściński) oraz T.S. Raucedo (skład: P. Morawski, K. Mączka, G. Napora, J. Sosin, D. Zegiel, De La silva Jeronimo, Melero Garcia Manuel, M. Stanula, B. Dybała). Widoczna przewaga naszych liderów ligi. Do przerwy 4-0, a końcowy wynik meczu 9-3.

  W meczu Crazy (skład: D. Prochal, D. Bubak, S. Bryła, M. Woźniak, M. Ziółko, O. Piotrowski, T. Chadaj, Ł. Kunecki, D. Zębala, W. Prochal, B. Kaczmarczyk) przeciwko K.S. Asfalt (skład: P. Mosur, T. Leszczyński, M. Musiałek, S. Uznański, K. Mosur, A. Niewiadomski, T. Katarzyński, K. Błachno, A. Mularczyk, M. Osak)przypominający tylko z nazwy Crazy pokonują Roadmenów 5-1.

   Ostatnie spotkanie 1/8 Pucharu to konfrontacja FL-ek (skład: P. Pęgiel, M. Boroń, M. Katarzyński, M. Biliński, M. Motyczyński, M. Kubiak, N. Bosak, B. Leszczyński, P. Katarzyński, Sz. Tokaj, H. Pabisek, P. Gawin) którzy ulegli Askarowi Fanom W (skład: K. Srebnicki, D. Boroń, M. Wilk, K. Gumula, D. Olesiak, P. Srebnicki, P. Gumula, D. Duda, P. Srebnicki II, A. Duda). Mecz jednostronny i choć ambitnie walczące FL-ki starały się, to "poprzeczka" zawisła bardzo wysoko.

 

  W ćwierćfinałach spotkały się: Suwara Team One z Seniorami Serie C, Afera ze Starsami, Young Boysi z Pędzącymi a Crazy z Askarem Fanami W. Tylko dwa mecze przyniosły moc emocji Suwarzyści ulegają po dobrym meczu Seniorom 7-6, a Crazy nieoczekiwanie pokonuje Fanów W 6-5. Pozostałe dwa mecze jednostronne, Starsy pokonują Aferę 6-1 a Pędzący wygrywaja z Young Boysami 11-3. Tak więc w sobotę w półfinałach zagrają Seniorzy Serie C ze Starsami i Pędzący z Crazy.

Pierwszy półfinał sobotni SSC ze Starsami to dość ciekawe widowisko do przerwy zakończone remisem 2-2. W drugiej połowie jednak pierwszoligowcy odjechali liderom grupy II na trzy bramki i nawet jedna zdobyta przez SSC nic w końcowym wyniku nie zmieniła. 5-3 dla Starsów.

Drugi półfinał to mecz pomiędzy Pędzącymi i Crazy mecz bardzo ciekawy, jednak widoczna przewaga liderów pierwszej grupy, Pędzących. Ambitnie grający Crazy próbowali, jednak wynik 6-2 dla Pędzących to odzwierciedlenie tego co działo się na parkiecie.

 W małym finale Crazy ulegają Seniorom Serie C 5-2 i to Seniorzy lokują się na pudle a Crazy zajmuje IV miejsce.

Finał to pojedynek Pędzących ze Starsami. Prawie zawsze Nawrot i spółka schodzili zwycięscy z tych konfrontacji. Jednak mecz pokazał, iż stale postępujący do przodu młodzi zawodnicy Starsów postawili się Pędzącym i wynikiem 2-2 zakończył się ten mecz. W karnych huśtawka nastrojów i znowu lepsi (karne 3-2) okazali się Pędzący. Blisko, blisko coraz bliżej to wypowiedź jednego z młodych zawodników Starsów. Ale trzeba uhonorować zwycięstwo, po raz kolejny Pędzących. To oni wygrywają Letni Puchar MLF w Skale. Gratulacje.

Liga Jurajska MLF w Skale - gimnazjaliści.

 29 kwietnia w ramach Ligi Jurajskiej Gimnazjalistów spotkaliśmy się po raz trzeci w Słomnikach. Pogoda "czysto" piłkarska pozwoliła na rozegranie turnieju w dość komfortowych warunkach. Poziom rywalizacji wysoki i tylko szkoda, że na takich turniejach nie pokazują się skauci z klubów Małopolski. Bo wybrać kilku zawodników można by od zaraz. Zaangażowanie oraz chęć gry to jest to co w tych rozgrywkach bardzo widoczne. A i postawa samych zawodników (koleżeństwo, znajomość) daje nam satysfakcję z organizacji Ligi. Jak zwykle pojawiły się wszystkie reprezentacje gmin wraz z opiekunami, którym serdecznie dziękujemy za pomoc w realizacji rozgrywek oraz czas poświęcony młodzieży.

Oto wyniki meczy:

Skała - Słomniki 2-0 Bramki: Karoń x2.

Sułoszowa - Iwanowice 4-1 Bramki: Pasternak x2, Skołucki, Głowacki - Wadowski M.

Jerzmanowice - Przeginia - Skała 1-2 Bramki: Nowakowski - Karoń, Kaniewski.

Słomniki - Sułoszowa 2-4 Bramki: Dymek, Pazdro - Głowacki x2, Pasternak x2.

Iwanowice - Jerzmanowice-Przeginia 0-1 Bramka: Rogóż.

Skała - Sułoszowa 1-3 Bramki: Kaniewski - Skołucki x2, Pasternak.

Słomniki - Iwanowice 1-0 Bramka; Ciszewski.

Jerzmanowice-Przeginia - Sułoszowa 2-3 Bramki: Rogóż, Izdebski - Głowacki, Pasternak, Skołucki.

Skała - Iwanowice 5-2 Bramki: Kaniewski x5 - Wadowski M x2

Słomniki - Jerzmanowice - Przeginia 3-2 Bramki: Wlazło x3 - Nowakowski x2.

Po trzech turniejach tabela wygląda następująco:

1.   Sułoszowa                          28 pkt            36-24

2.   Skała                                27 pkt             35-17

3.   Słomniki                            17 pkt             21-23

4.   Iwanowice                          10 pkt            17-35

5.  Jerzmanowice - Przeginia       6 pkt             13-28

Klasyfikacja strzelców;

1. M. Kaniewski (Skała)          24 bramki

2. D. Pasternak, Skołucki (obaj Sułoszowa)  11 bramek

4. Karoń M (Skała)                7 bramek.

Następny turniej w ramach naszej Jurajskiej Ligi we wtorek 12 maja w Jerzmanowicach.

Subskrybuj to źródło RSS