Menu

Robert

Emocje w 16 kolejce

Znowu w niedzielne a nie sobotnie popołudnie spotykamy się na skalskiej hali na XVI kolejkę naszej ligi.

Rozpoczniemy tym razem grą grupy II. Rozpoczniemy od zaległego meczu Terra Geodezja z Orange Teamem, zmiana terminu na prośbę kierownictwa Terra Geodezji. Mecz zapewne bardzo ważny dla układu tabeli, gdyż do Oranżadowych coraz bardziej zbliża się K.S. Asfalt, a Oranżadowi grają coraz bardziej nerwowo. Niepotrzebnie, gdyż grając w swoim stylu punktowali a pod wpływem adrenaliny coś w "zębatce" Oranżadowych zaczyna skrzypieć. Geodezja zaś zmotywowana ostatnimi punktami będzie trudnym "orzechem" do zgryzienia, a charakter Terry utrudni grę Oranżadowym.

Mecz GIGIinternetu z Young Boysami zapewni nam walkę do ostatniego gwizdka. Gigantyczni zgubili punkty z Tetetkami ale gra była dość składna i miła dla oka. Jednak teraz przed nimi lider Young Boysi. Boysi grają cały czas "swój" futsal. Czekają na atak przeciwnika i kontrują niemiłosiernie. W charakterze Gigantycznych jest ofensywa, więc "woda na młyn" Boysów Jak się zakończy ten mecz? Faworyt chyba jest jeden. Ale czym byłby futsal bez niespodzianek?

W derbach skalskich faworytem zapewne będzie drużyna K.S. Asfalt w konfrontacji z FL-kami. Mocno "pobudzona" ostatnimi zwycięstwami drużyna Roadmenów, zapewne będzie chciała pójść za ciosem i zdobyć kolejne punkty przybliżające ich do podium. Czy pozwolą im na to FL-ki, które choć przegrały ostatni mecz, pokazały wreszcie umiejętności taktyczne w grze. Typując stawiałbym na Roadmenów ale nie skreślałbym całkiem FL-ki. Jeśli Asfalt strzeli więcej niż 4 bramki, wygra, gdyż skuteczność FL-ek nie jest porażająca.

W kolejnym meczu Huragan podejmować będzie Orange Team. Młodość Huraganu bezkompromisowość będzie ich sprzymierzeńcem, gdyż Oranżadowi będą grać drugi w tym dniu mecz. To może być handikap Huraganu. Ale doświadczenie Oranżadowych może w tym meczu być plusem, który pozwoli im na zainkasowanie trzech punktów jakże przybliżających ich do "pudła".

W ostatnim meczu grupy II spotkają się Seniorzy Serie C kontra Terra Geodezja. Seniorzy w ostatnich dwóch meczach nie zachwycili, chociaż skompletowali 6 punktów. W tym meczu potrzebna będzie dłuższa ławka rezerwowych, bo znając "płuca" Terry nie będzie po nich widać zmęczenia po wcześniejszym meczu. Doświadczenie po stronie Seniorów i im chyba bliżej będzie do zwycięstwa, ale nie wolno odbierać szans Geodezji, gdyż grać zapewne będą do samego końca.

 W pierwszym meczu gr.I Wielmoża podejmie Suwarę Team One. Po ostatnich meczach drużyny są chyba na różnych "siodełkach huśtawki". Wielmoża przegrała dość wyraźnie z Aferą zaś Suwara wreszcie "odpaliła" wygrywając ze Złotym Orłem. Jednak mecz meczowi nierówny i chyba możemy spodziewać się walki o zwycięstwo w tym meczu. Ambitna drużyna Wielmoży na pewno nie podda się bez walki Suwarze. W drużynie Suwary nie zagra za kartki bohater meczu ze Złotymi - M. Pietrzyk, ale chyba to nie wpłynie na morale drużyny, gdyż doświadczonych zawodników w Suwarze jest na tyle, aby zagrać w tym meczu o pełną pulę. Zwycięstwo przedłuży nadzieję na walkę nawet o trzecie miejsce.

 Mecz pomiędzy Blancos LKS Maszycanką a Askarem Fanami W to bezpośredni pojedynek o trzecie miejsce w grupie. Liczymy na dobre spotkanie, gdyż obydwie drużyny posiadają w swoich składach doświadczonych i dobrych zawodników. Gra będzie polegać na "przechytrzeniu" przeciwnika. Kto jak kto, ale te ekipy powinny zagwarantować i emocje i wysoki poziom. Wygra ten kto będzie w tym meczu bardziej skuteczny. Zdecydowanym osłabieniem Fanów jest brak K. Srebnickiego w bramce, ale siła ataku jest, podwyższyć jednak należy skuteczność aby w tym meczu wygrać.

To miał być mecz sezonu i chcielibyśmy aby był. Jedni niespodziewanie przegrali z Suwarą, drudzy bez gry zainkasowali trzy punkty jakże przybliżające ich do tytułu mistrzowskiego. Myślę jednak, iż Złoci na przekór zagrają zdecydowanie o zwycięstwo chociażby po to aby pokazać Pędzącym, iż  są drużyną  do pokonania, co pokazali w meczu wiosennym. Na pewno osłabieniem Złotych będzie brak w bramce Prochala (pauza za kartki). Pomimo wszystko czekamy na mecz z cyklu "palce lizać". Czy już w niedzielę będziemy znać mistrza?

Ostatni mecz to konfrontacja Starsów z Afera. Młodzież Starsów wróciła na dobrą drogę zwycięstw i chociaż o ostatnim meczu trzeba zapomnieć (osłabiony skład FC Barceliny) to namiastki niezłego futsalu były. Szwankuje jednak dalej skuteczność. A Aferzyści po ostatnim zwycięstwie nad Wielmożą bardzo polepszyli sobie sytuację do utrzymania w elicie. Każdy zdobyty punkt w meczu ze Starsami dawać może prawie stuprocentową gwarancję na pozostanie w grupie I. Tylko czy młodzież Starsów im na to pozwoli?

Serdecznie zapraszam w niedzielę do bycia z nami na skalskiej hali. Pozdrawiam.

Jeszcze 4 kolejki

Przyznam, iż w niedzielne popołudnie nie oglądałem wszystkich meczów XIV kolejki Ale spróbuję część meczy opisać a część odnotować w opisie faktów ze sprawozdań.

Rozpoczęliśmy kolejkę spotkaniem Huraganu z GIGĄinternetem. Obydwie drużyny bardzo zmotywowane, ambitnie walczyły o trzy punkty. Efektem tego niezłego meczu był remis 4-4. Do przerwy to Huragan stawiał warunki gry i wygrał ją 3-1, po przerwie Gigantyczni grając "do końca" doprowadzili do remisu, który wydaje się być sprawiedliwym wynikiem.

W spotkaniu Tarra Geodezja z PKS-em pojawili się w składzie bracia Siudy a liczniejsza ławka rezerwowych na ławce Geodezyjnych pozwoliła uciec do przerwy PKS-om o dwie bramki - 3-1. Po przerwie kontrola gry chłopaków z Woli Kalinowskiej i mecz kończy się wynikiem 6-1 dla Tarra Geodezji.

Pojedynek lidera z wiceliderem "zdemontował" brak składów z jednej i drugiej strony, a jaki by wynik nie padł to i tak obydwie drużyny zawitają zapewne w przyszłym sezonie w elicie. W tym spotkaniu dobrze obstawiany przez Krzystanka snajper Seniorów B. Mirek nie strzela ani jednej bramki, a w drużynie Young Boysów hat-trickiem popisuje się Ł. Polak, to Boysi wygrywają i wysuwają się na pozycję liderów. W Seniorach, aż nadto widoczne braki w składzie.

Konfrontacja Orange Teamu z FL-kami to mecz do jednej bramki i to bronionej przez nominalnego zawodnika z pola. FL-ki nie potrafiły przeciwstawić się Oranżadowym armatom: P. Furgałowi i oczywiście M. Grzywnowiczowi. Do przerwy 6-1 a finałowe 14-3 to efekt dobrej gry Oranżadowych oraz słabszej w tym dniu obrony FL-ek.

K.S. Asfalt w kolejnym spotkaniu nie dał szans ekipie J. Gajewskiego TT Teamowi , wygrywając całe spotkanie 11-3, do przerwy 4-0. Roadmeni bez swojego kapitana pokazali świeżość, pomysłowość oraz wreszcie skuteczność. TT Team próbował ale na próbach się zakończyło. "Katem" Tetetek był tego dnia D. Depta strzelec 4 bramek. Wysokie 4 miejsce w grupie dla Roadmenów to efekt kilkuletniej pracy z młodzieżą nieobecnego kapitana - K. Błachno.

W grupie I rozpoczęliśmy od zaciętego meczu pomiędzy Blancos LKS Maszycanka a FC Barceliną. Do przerwy 1-1 i bardzo wyrównany pojedynek. W drugiej połowie dalej zacięty mecz, walka do końca. O wygranej Blancos decydują bramki D. Bubaka ( cztery). 6-4 i trzy punkty Blancos daje im możliwość walki o trzecią lokatę. A FC Barcelina musi szukać punktów w kolejnych meczach.

W meczu Złotego Orła z Aferą faworytem byli Złoci a gdy jeszcze zobaczyliśmy "gołą piątkę" bez bramkarza po stronie Aferzystów, wiadomo było kto wygra, nie wiadomo było tylko w jakim wymiarze. Do Orłów powrócił po chwili nieobecności M. Bryła a K.Kutrzyk strzelec 8 bramek był najlepszym zawodnikiem na parkiecie. Gdyby Złoci zagrali z większa skutecznością zakończyłoby się bardzo, bardzo kosmicznie. A tak "tylko"  19-0.

Pojedynek Suwary Team One z Askarem Fanami W przyniósł wiele emocji nie tylko sportowych. Rozpoczęło się od ataków Fanów ale nieskutecznych i to Suwara obejmuje prowadzenie. Gra jednak brutalnie i z przedłużonego rzutu karnego Fani doprowadzają do remisu . W pierwszej połowie pada jeszcze jedna bramka dla Suwary i to oni prowadzą do przerwy 2-1. W drugiej połowie obydwie drużyny zamiast grać zaczęły sędziować. "Sędziowanie" to wyszło na dobre Suwarze, która wygrała mecz 5-2.

Ostatni mecz to spotkanie Wielmoży ze Starsami. Wiadomo było, że doświadczenie oraz siła fizyczna będzie po stronie Wielmoży, dodatkowo na meczu pojawił się M. Gądek (strzelec 4 bramek dla Wielmoży). Młodzież Starsów zaczęła jak w meczu z Blancos od prowadzenia 2-0, wtedy to na parkiecie pojawili się najmłodsi zawodnicy Starsów co pozwoliło Wielmoży do przerwy odrobić straty 2-2. Po przerwie walka rozpoczęła się na całego na 5-4 dla Wielmoży podwyższa wspomniany wcześniej M. Gądek. Mobilizacja Starsów w końcówce daje im wygraną 7-5 i jakże ważne trzy punkty.

Serdecznie zapraszam znów w niedzielę. Sobotni termin na prośbę Zarządu MKS Skała 2004 oddaliśmy na rozegranie Turniejów futsalowych pod egidą tegoż Klubu.

Coraz ciekwiej w naszej MLF-owskiej karuzeli

W tym tygodniu karuzela przyspiesza,  gramy w sobotę i niedzielę.

W sobotę rozgrywamy XII kolejkę i o niej dzisiaj.

Zaczynamy spotkaniem liderujących Seniorów Serie C z Huraganem. Liderzy w ostatnim meczu bawili się z Tetetkami. Wynik bardzo wysoki a mógłby być jeszcze wyższy, to efekt "zabawy grą" Seniorów. Huragan kompletuje punkty i zainkasował ich już w tej rundzie 6. Chociaż po ciężkich bojach, ale zasłużenie. Jednak młodość zawodników Huraganu chyba nie będzie w stanie przeciwstawić się Seniorom, ich doświadczeniu i umiejętnościom. Dobrze, że futsal rządzi się swoimi prawami i niespodzianki mogą się przydarzać.

Kolejny mecz to konfrontacja zapowiadająca się bardzo ciekawie gdyż trzeci w tabeli Oranżadowi zagrają z czwarta drużyną K.S. Asfalr. Oranżadowi w poprzedniej kolejce nie grali (przełożony mecz), a Roadmeni przegrali z Young Boysami. Ale waga miejsca na pudle podniesie rangę meczu. Oranżadowi w tej rundzie mają coś do udowodnienia. Pudło jest czymś normalnym dla Orange Teamu, ale kiedyś może oznaczać ono awans? A o takiej ewentualności wie również K.S. Asfalt więc mecz na pewno będzie emocjonujący.

W trzecim meczu kolejki derby, FL-ki zagrają z GIGĄinternetem. Stare hasło FL-ek "byle nad Gigą" jest bardzo nieaktualne. Gigantyczni mają na tyle punktów, że nawet przegrana z FL-kami ich nie zepchnie w dół. Jednak znając charakter Gigantycznych, po dwóch porażkach czas przychodzi na walkę o punkty. FL-ki w poprzednim meczu walczyły z Huraganem, ale przegrały nieznacznie. Zatem derby!!!

W meczu Young Boysów z PKS-em faworytem jest zapewne zespół Boysów, ale w ostatniej kolejce nie zachwycili, chociaż skompletowali punkty, a PKS posmakował pierwszego zwycięstwa w lidze. Czy zatem jakaś niespodzianka? Myślę, że w PKS-ach zbyt mało jest doświadczenia (oprócz M. Basonia), aby liczyć na punkty. Jednak walczyć zapewne będą. Czy da to jakiś efekt punktowy?

Ostatni mecz grupy II to pojedynek Tarra Geodezji z TT Teamem. Terra Geodezja w poprzedniej kolejce nie grała (przełożenie meczu) zaś Tetetki w okrojonym składzie ulegli wysoko Seniorów. Mecz sobotni będzie walką o 6 punktów w tabeli. Jedni i drudzy apetyt na wygraną mają wielki. Punkty Tetetek mogą je wywindować nawet na pudło a Terra Geodezja wygrywając przybliży się do prowadzącej "trójki". Będzie ciekawie.

Po regulaminowej przerwie na parkiecie pojawią się drużyny elity.

Na początek liderzy, Pędzący sprawdzą formę Blancos LKS Maszycankę, która po dwóch kolejnych zwycięstwach jest na trzecim miejscu w lidze. Pędzący w poprzednim meczu trochę natrudzili się w meczu ze Starsami, ale punkty zostały przy liderach. Liderzy chociaż grają najczęściej "gołą" piątką na razie zgarniają punkty, tylko czy wystarczy to na rozpędzone Blancos? Istnieje również scenariusz, iż Pędzący mocno ukarzą Blancos, tak jak stało się to w meczu z Suwara. Obejrzeć mecz trzeba na pewno będzie ciekawie.

Askar Fani W w meczu z Wielmożą będą chcieli zatrzeć smak porażek (dwóch0 w tej rundzie. Aby tak się stało, muszą wydłużyć ławkę rezerwowych. Wielmoża zaś do tej pory zaprezentowała nam się raz w wygranym meczu z FC Barceliną. Czym może nas zaskoczyć w tej i następnych kolejkach? Dla Fanów to ostatni dzwonek w walce o pudło. Ale również punktóq potrzebują zawodnicy Wielmoży, gdyż, każde punkty zbliżają ich również do trzeciego miejsca w lidze. Zapraszamy do obejrzenia tego ciekawego meczu.

W spotkaniu Suwary Teamu One z FC Barceliną, pierwsi poszukiwać będą pierwszych punktów w rundzie, gdyż przegranie ostatniego spotkania z Blancos to futsalowy cud i o ile pierwsza porażka z Pędzącymi mogłaby być wkalkulowana w planach Suwary, to przegrana na własne życzenie z Blancos boli. FC Barcelina zaś pokonała Aferę i każdy punkt zdobyty pozwoli im opuścić miejsca spadkowe w lidze. Kto zaś zapunktuje?

Ostatni mecz kolejki pomiędzy Złotym Orłem a Starsami również przyniesie wiele emocji. Wiceliderzy mają apetyt w tym roku wygrać ligę, ale nie mogą tracić punktów, a Starsy na pewno im tego zamiaru nie ułatwią. W poprzednich meczach Złoci wygrywają z Askarem a zwycięstwo przyszło im dość łatwo, ale młodzież Starsów jest raczej w fazie progresu i powalczy o trzy punkty. Mecz bardzo ciekawy, więc zapraszam wszystkich na  tę konfrontację.

Pauzuje Afera, zaś kierownictwo drużyn zapraszamy po każdym meczu w celi informacji o zawieszeniach na XIII kolejke niedzielną.

XI kolejka analiza

XI kolejka MLF w Skale już za nami.
Sobotnie popołudnia często spędzamy na skalskiej hali i bawimy się grając w piłkę, kibicując lub po prostu spędzając mile wolny czas.

Wczoraj rozpoczęliśmy od ważnego dla układu tabeli spotkania Złotego Orła, mającego cały czas apetyt na "majstra", a trzecią drużyna ligi Askarem Fanami W. W drużynie Złotych pojawiły się nowe "twarze":Kupiec,Koczwara,Kucybała,Prochal W. W drużynie zaś Fanów "goła" piątka (brak ławki rezerwowych). Do przerwy wyrównane spotkanie zakończone remisem 1-1. Po przerwie zaczęła coraz lepiej funkcjonować "maszyna" Złotych i to oni wygrywają mecz 6-2. Ale przyczyną kolejnej (drugiej) porażki Fanów jest brak zmienników, dokąd wystarczało sił, byli drużyną stwarzającą wiele sytuacji. Innym aspektem porażki jest słaba skuteczność Fanów i niezły występ w bramce Złotych D. Prochala.

W drugim spotkaniu kolejki młodzież Starsów próbowała przeciwstawić się liderującym Pędzącym. Wyglądało to całkiem nieźle do ostatnich 10 minut spotkania. Mecz wyrównany,do przerwy 5-4 dla Pędzących, a jeszcze po przerwie na tablicy świeciło się 6-6. Jednak w końcówce Pędzący uwidocznili swoją wyższość doświadczeniem. Podjęli ryzyko w w obronie, grając dwoma zawodnikami i wyprowadzali kontry w przewadze. Wczoraj o swoich strzeleckich umiejętnościach przypomniał A. Katarzyński, strzelec 7 bramek. A Starsy nie mają się czego wstydzić po tym meczu, jeszcze trochę "cwaniactwa" boiskowego i będzie tylko lepiej. Wynik meczu 12-8.

Bardzo ciekawym widowiskiem był pojedynek Blancos LKS Maszycanki z Suwara Teamem One. To Suwara jako pierwsza pokazała Blancosom i umiejętności i skuteczność, co zaowocowało wynikiem 3-1 do przerwy. W przerwie mobilizacja Blancos i całkowite rozluźnienie Suwary. W drugiej połowie ciekawostka, mecz wyrównany, ale tylko Blancos strzelają bramki a Suwara nie strzela nawet w 200%-towych sytuacjach. Stare hasło "jak nie strzelasz to jesteś rozstrzelany" stało się faktem i to Blancos kompletują trzy punkty wygrywając, według mnie "przegrany"mecz 4-3.

W ostatnim spotkaniu elity FC Barcelina podejmowała Aferę, jak pisałem był to mecz za 6 pkt (dlaczego? w opisie). Zajmująca ostatnie miejsce w lidze FC Barcelina sięgnęła po posiłki- doświadczenie (Stachura, Adamek) i postawiła się Aferzystom. W Aferza zaś brak Spajkiego, aż nadto widoczny. Do przerwy 3-2 dla FC Barceliny. Druga połowa bardzo wyrównana a walka o punkty trwała do ostatnich minut. Najpierw FC Barcelina odjeżdża na 5-2. Pogoń Aferzystów skuteczna do wyniku 5-5 a potem na przemian padają gole. W ostatniej minucie na 6-6 wyrównują Aferzyści ale ostatnie słowo należy do chłopaków z Celin i to oni wygrywają mecz 7-6. Afera po raz kolejny w ostatniej minucie gubi punkty i staje w bardzo trudnej (acz nie niemożliwej) sytuacji w obronie miejsca w elicie.

Po przerwie na parkiecie melduje się grupa II.

Bardzo wielkie nadzieje mieliśmy na emocje w pierwszym meczu kolejki pomiędzy TT Teamem a Seniorami Serie C. Jednak po wyjściu drużyn i ich składach (ilość), było raczej wiadomo kto będzie wygranym w tym spotkaniu. Krótka a może nawet i brak ławki rezerwowych w Tetetkach dawał od samego początku znak Seniorom do spokojnej gry. Do przerwy 8-0 dla SSC a po przerwie dalsza "zabawa" w grę Seniorów dała wynik końcowy 17-3. Gdyby Seniorzy przyspieszyli grę wynik mógłby być "z kosmosu". A w Tetetkach bardzo ambitnie grający zawodnicy, niewiele mogli ugrać w tym meczu. Lider mocny i jak widać bardzo zmotywowany do powrotu dl elity.

Drugie spotkanie w grupie, to konfrontacja twardo kroczących do elity Young Boysów z zawsze ambitnymi i coraz lepiej grającymi Roadmenami. Wyrównana walka w pierwszej połowie daje wynik do przerwy 2-2. Ambitni Roadmeni grają poprawnie w defensywie wyprowadzając wiele kontr, tyle, że mało skutecznych. W pierwszej połowie A. Sobczyk musiał pokazać swój kunszt bramkarski aby zakończyło sie tym remisem. Po przerwie armaty Roadmenów "zamilkły", a wtedy do głosu doszli wiceliderzy grupy Boysi aplikując Roadmenom trzy bramki i wygrywając mecz 5-2.

Ciekawe i emocjonujące widowisko zafundowali nam zawodnicy Huraganu i FL-ek. Mecz na dobrym poziomie, obfitujący przede wszystkim w walkę na całej długości i szerokości hali. Wiele sytuacji strzeleckich nie było i dlatego do przerwy wynik 2-1 dla Huraganu. Druga połowa przynosi jeszcze więcej emocji, ale to FL-ki cały czas muszą gonić wynik. Przy wyniku 4-3 dla Huraganu, FL-ki otwierają się chcąc wyrównać, jednak nadziewają się na wzorowo wyprowadzoną kontrę Huraganu i przegrywają 3-5.

A ostatni mecz XI kolejki to bardzo wyrównane i jakże emocjonujące spotkanie GIGIinternetu z PKS Skała. Walka o każdą piłkę, o każdy metr boiska to musiało się podobać licznie zebranej publiczności. Filarami swoich drużyn zapewne byli defensorzy M. Bason i R. Dłubisz, ale to nie oni zadecydowali o wyniku meczu. Do przerwy 3-2 prowadzą Pekaesy i wykazują bardzo wielkie zaangażowanie, walkę, chęć zwycięstwa, dążność do wygranej i pierwszych punktów w lidze. Gigantyczni zaś postawili na indywidualną grą. Niepotrzebne strzały z połowy boiska, kiwki i brak skuteczności. Te fakty przesadziły o pierwszych punktach i zwycięstwie PEKAESÓW 5-4. Gratulacje, a Gigantycznym życzymy do powrotu formy z końca ubiegłej rundy.

W kolejnym tygodniu zapraszam na kumulację kolejek XII i XIII w sobotę i niedzielę. Pozdrawiam Wszystkich.

Subskrybuj to źródło RSS