Menu

Sobotnie popołudnie z Reprezentacją Polski 35+ w futsalu.

 W sobotę 19 marca 2016 na skalskiej hali doszło do niecodziennego spotkania naszej braci futsalowej. Otóż do Skały przyjechać miała Reprezentacja Polski 35+, która miała rozegrać mecz z Reprezentacją MLF w Skale 35+. Zanim jednak doszło do tego meczu, jako wstęp, mecz rozegrali podopieczni Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym z Kielc vs Warsztatów Terapii Zajęciowej w Skale. Drużyny pojawiły się na parkiecie skalskiej hali dużo, dużo wcześniej przeprowadzając rozgrzewkę ze swoimi opiekunami - trenerami. Już w trakcie rozgrzewki widoczne było duże zaangażowanie oraz umiejętności zawodników obydwóch drużyn.

  Sam mecz to dwie połowy po 25 minut. Składy:

PSOUU Kielce- Maciej Sierpiński, Paweł Kapuściński, Piotr Kopiński, Kamil Kochel, Jacek Gałka Krystian Kowalski, Kamil Rakiej oraz Olga Wojciechowska - trenerami drużyny byli T. Porwet oraz Mariola Kochel

WTZ  Skała - Marek Madejski, Marcin Będek, Michał Półtorak, Dominik Mitka, Karol Krawczyk, Piotr, Tomal, Paweł Tomal, Andrzej Tomal - trener Krzysztof Wojtas.

    Pierwsze minuty były nieśmiałymi atakami z jednak i drugiej strony. Jednak kunszt bramkarski Kamila Kochela i Marka Madejskiego był na tyle duży, iż żadnej z drużyn nie udawało się zdobyć bramki. Po raz pierwszy piłka ugrzęzła w siatce WTZetu po strzale Maćka Sierpińskiego. Zawodnicy WTZu próbowali zdobyć bramkę jednak dobra obrona i bramkarz PSOUU na to im nie pozawalały. Jeszcze dwukrotnie zawodnicy WTZu narazili się na kontry rywali, po których Maciek Sierpiński kompletuje hat-trick. 3-0 dla PSOUU KIelce. Mocny charakter drużyny WTZtu pozwolił zmniejszyć im wynik na 3-1 po strzale Pawła Tomala. Tak też kończy się pierwsza połowa meczu.

   Po zmianie stron po konsultacjach z trenerem WTZ postanowił za wszelką cenę doprowadzić do remisu, co po dłuższym czasie się im udaje po dwóch golach Marcina Bedka. Remis wydawałby się wynikiem odzwierciedlającym przebieg spotkania, jednak do głosu doszli ponownie zawodnicy PSOUU i dwukrotnie Maciek Sierpiński wpisuje się na listę strzelców, a PSOUU wychodzi na prowadzenie 5-3. Wydawałoby się, iż jest już przesądzony wynik meczu jednak... nastąpił napór na bramkę wspaniale broniącego Kamila Kochela, a determinacja WTZtu pozwoliła im w ostatnich trzech minutach strzelić trzy bramki (dwie Marcina Będka i jedna Piotra Tomala) i to oni zwyciężają w tym braterskim pojedynku 6-5.

  Wielkie serce do gry, zaangażowanie, umiejętności zawodników to pokaz dla naszych niektórych ligowców jak powinno podchodzić się do uprawiania piłki nożnej. Gratulacje dla zwycięzców chwała pokonanym. A uśmiech na twarzach zawodników po meczu pokazał nam jak ważnym aspektem dla rehabilitacji ich jest piłka nożna.

  Po rozdaniu pamiątkowych tablic, medali oraz nagród wspólne zdjęcie z przygotowującą się do meczu reprezentacją Polski.

   Daniem głównym wieczoru było spotkanie Reprezentacji Polski 35+ z Reprezentacją MLF w Skale 35+. Drużyny zagrały w składach:

Reprezentacja Polski 35+ - Tomasz Porwet, Robert Formicki, Jarosław Kostarczyk, Wojciech Kasiński, Mariusz Kubanek, Robert Cierpiński, Janusz Pierzchała, Dariusz Żak, Krzysztof Kwaśniewski, Bogdan Król, Piotr Szczepanowski, Robert Krzystyniak, Marek Pisarski, Daniel Anioł, Janusz Musiał.

Reprezentacja Polski 35+ - Robert Błachno, Maciej Łudzik, Franciszek Iżyk, Jacek Sosnowski, Piotr Morawski, Artur Katarzyński, Michał Jakubowski, Dariusz Madejski, Wojciech Prochal, Jan Gajewski, Zbigniew Knapik, Wiesław Tracz, Adam Gołda, Andrzej Mularczyk.

   Mecz rozpoczął się od skomasowanych ataków Reprezentacji Polski, które przynoszą im prowadzenie. Jeden z nielicznych ataków MLFw Skale przynosi rzut karny i bramkę wyrównującą. Do przerwy jednak to Reprezentanci Polski już tylko strzelają, a wynikiem 5-1 kończy się pierwsza połowa. Druga bardziej wyrównana również wygrana przez Reprezentację Polski 3-1 i cały mecz kończy się wynikiem 8-2. Reprezentanci Polski dużo bardziej ograni z większymi umiejętnościami indywidualnymi oraz taktycznym przygotowaniem, pokazali Reprezentacji MLF-u, iż do kolejnego meczu MLF musi bardziej przygotować zespól. Uśmiechy, podziękowania, nagrody, tabliczki pamiątkowe, dyplomy na zakończenie meczu.

 Pozytywnym symptomem dla Reprezentacji MLF-u jest to, iż chłopaki postanowili częściej spotykać się i ruszać się podczas gry w piłkę. Liczę na to Panowie. Kawa, herbatka oraz wspaniałe ciastka ze skalskiej piekarni "Skalanka" umiliły nam chwile pomeczowe. Mamy nadzieję, iż nie jest to ostatnia wizyta Reprezentacji Polski w Skale, gdyż umówiliśmy się na rewanż na Orliku. Zapraszam.

  Wszystkim tym, którzy byli z nami w sobotnie popołudnie serdecznie dziękuję i zapraszam na kolejne imprezy sportowe organizowane przez nasz MLF w Skale.

   

 

Zaloguj się, by skomentować
Powrót na górę