Menu

Przedostatnia kolejka ligi chyba wyłoniła nam mistrza i wicemistrza.

   W sobotnie popołudnie rozegraliśmy 11 kolejkę naszej ligi. Jak pisałem w zapowiedziach miało być ciekawie, emocjonująco i było.

 Zaczęliśmy kolejkę meczem FL-ek z Orange Teamem, który miał nam dostarczyć wiele emocji. Obydwie drużyny grały o poprawę swoich pozycji w tabeli. FL-ki przy zwycięstwie spokojnie zakończyłyby swoją tegoroczną przygodę w pierwszej szóstce, ba nawet może i w piątce. Oranżadowi chcieli spróbować zamazać swoje ostatnie występy i porażki, więc do meczu podeszli poważnie i z pomysłem na grę. Gdy do przerwy prowadzili 4-1 to w drugiej połowie, zwalniali grę, utrzymywali się przy piłce. FL-ki zaś starały się poprawić wynik spotkania, jednak skuteczność oraz brak bramkarza (prawdziwego) im na to nie pozwolił. Mecz zakończył się wynikiem 6-1 i punkty pozostały przy Oranżadowych.

W derbach Skały i meczu GIGAinternet z KS Asfalt obstawiali najwięksi typerzy powrót do wygranych Roadmenów, widząc problemy składowe Gigantycznych. Nic bardziej mylnego i choć pierwsza połowa "poszła" prawie remisowo (3-2) dla Gigantycznych o tyle w drugiej połowie na placu gry rządzili już internetowcy, wygrywając ją czterema bramkami a całe spotkanie 7-2. Trzeba zapewne pochwalić w drużynie Gigantycznych T. Rogóża, strzelca dwóch bramek, który do południa rozegrał cały Turniej w grupie Juniorów Młodszych, brawo Tomek.

Kolejny mecz miał dać nam wiele emocji, fajnego futsalu i dał. Mecz bardzo ważny dla układu górnej części tabeli jedną bramką wygrali Fani W 8-7 ale przez całe spotkanie można było oglądać dobre, ciekawe i emocjonujące widowisko. Do przerwy Fani W objęli prowadzenie a chcący odrabiać straty Starsy grali spokojnie i z pomysłem. Wynik do przerwy 5-4 dla Fanów W odzwierciedlał stan gry obydwóch drużyn. Pop przerwie szybka Fani W "odjechali' Wynikiem na 7-4 i gdy wydawało się, że jest po meczyku, Starsy mozolnie odrabiali straty aby na trzy minuty przed końcem spotkania doprowadzić do wyniku 7-7. Jedna z ostatnich akcji meczu dała rzut wolny dla Fanów, który strzałem przez "dziurawy mur" wykorzystał D. Duda a końcowe akcje Starsów nie przyniosły zmiany wyniku. Brawo za mecz, takie spotkania ogląda się z przyjemnością.

W meczu TT team z Terra Geodezją liczyliśmy na wyrównane widowisko, jednak ponowne braki kadrowe Tetetek nie pozwoliły im na podniesienie rękawic w tym spotkaniu. Geodezyjni, drużyna z charakterem wypunktowała Tetetki 14-4 do przerwy 5-0. Wyższość swoją Terra Geodezja udokumentowała bramkami i mądrą grą w pierwszej połowie. W drugiej otwarta gra z obydwóch stron dała nam 13 bramek a i tak więcej zdobyli Geodezyjni. Terra grająca od kilku sezonów w tym samym składzie okrzepła i będzie trudnym przeciwnikiem dla każdego w kolejnych meczach.

Mecz pomiędzy Avantem Przybysławice a PopcorNem po zwycięstwie Fanów W nad Starsami, nie był już meczem o mistrzostwo dla Avantu a tylko dla PopcorNu. Jednak słabo ilościowo z kadrą grający Avant, zdominował PopcorN w pierwszej połowie meczu wygrywając tę część 6-1. Wielki problem PopcorNowi robiła gra obronna w pierwszej połowie. Nie wiadomo jakie motywacje przedstawili sobie zawodnicy PopcorNu w przerwie ale na drugą połowę wyszła inna drużyna. Wygrała ją 8-0 i całe spotkanie 9-6, przybliżając się na krok do zdobycia mistrzostwa ligi. Krok ale wielki, gdyż w ostatniej kolejce zagrają z Drużyną Wu, największą niespodzianką tego sezonu.

Skoro wspomniałem o Drużynie Wu to i relacja z jednostronnego spotkania tejże drużyny z PKS-em. Kontrola gry po stronie chłopaków Munga a i doświadczenie dużo większe. PKS nie zagrał tak dobrego spotkania jak z Avantem. Spróbowali zagrać otwartą piłkę i za to zostali skarceni. 12-2 końcowy wynik meczu daje piątą pozycję w lidze Drużynie Wu i chyba wielki prezent swojemu kierownikowi na nowe ciekawe życie. 

Już w najbliższą sobotę rozegramy ostatnią kolejkę naszej ligi. Jednak ze względów czasowych Gala zakończenia sezonu odbędzie się 3 lub 10 marca na którą już dzisiaj zapraszamy.

Zaloguj się, by skomentować
Powrót na górę