Menu

Sezon 2018-2019 rozpoczęty. I kolejka naszej ligi.

W niedzielę 18 listopada rozpoczęliśmy sezon 2018/2019 naszej ligi. Jak wiemy 14 drużyn w jednej grupie, mecze każdy z każdym to trzynaście kolejek i gra do końca lutego. I kolejka pokazała, iż poziom drużyn jest nieco zróżnicowany, ale to tylko powinno naszą ligę wzbogacić o większa liczbę bramek jak i możliwość konfrontacji drużyn o różnym poziomie gry.

W pierwszym meczu sezonu Terra Geodezja podejmowała Askar Fanów W. Zdecydowanymi faworytami byli Fani W. ale pierwsza połowa pokazała charakter Geodezyjnych i zakończyła się wynikiem tylko 3-2 dla Fanów. To efekt bardzo słabej skuteczności Fanów, bo jeśliby wykorzystali połowę ze stworzonych sytuacji to już do przerwy byłoby po meczu. W drugiej połowie pomimo starań Terry, Fani odskoczyli na trzy bramki i do końca meczu kontrolowali wynik. 6-3 dla mistrzów z ubiegłego sezonu jest sprawiedliwy z przebiegu meczu. A Geodezyjni o punkty będą musieli powalczyć w kolejnej kolejce.

Drugie spotkanie to konfrontacja zawsze ambitnych Roadmenów z Oranżadowymi. Mecz rozpoczyna się od prowadzenia KS Asfalt, jednak z minuty na minutę Orange Team stwarzał sobie coraz więcej sytuacji i pierwsza połowa kończy się ich prowadzeniem 3-1. Po przerwie wymiana ciosów znów dała efekt podobny do pierwszej połowy. Całe spotkanie Oranżadowi wygrali 6-2. Mecz ładny dla oka widza, jednak widoczna była gra ofensywna jednych i drugich z mniejszym położeniem aspektów na obronę.

Kolejny mecz to pojedynek Avantu Przybysławice z TT Teamem. Wicemistrzowie ubiegłego sezonu spokojnie konstruowali akcje i po 10 minutach gry prowadzili 4-0. Bramka dla TT Teamu T. Romańczyka dawała nadzieję na poprawienie rezultatu. Jednak doświadczenie i większe umiejętności Avantu pozwoliły jej wygrać pierwszą połowę 6-2. Druga połowa to już koncert K. Nawrota i M. Pietrzyka, którzy wspólnie strzelają 13 bramek i dają końcowy rezultat bardzo wysoki 17 -2 a co za tym idzie, fotel lidera po I kolejce.

Kolejny mecz to spotkanie GIGAinternetu z Pasti Teamem. Drużyna Gigantycznych bardzo odmłodzona po raz pierwszy na parkiecie zaprezentowali się M. Mazur i T. Rogóż. Wyrównana walka do przerwy 2-2. Mecz bardzo szybki, dużo indywidualnych akcji, szczególnie młodzieży w obu drużynach. Po przerwie doświadczenie Pasti Teamu pozwoliło im "odjechać" wynikiem na 5-2. Jednak zawsze do końca grający Gigantyczni doprowadzają do wyniku 4-5 miejąc jeszcze sytuacje do wyrównania, jednak bardzo dobrze grający bramkarz J. Pęgiel na pozwolił na utratę punktów przez Pasti Team. Należy również wspomnieć o strzelcu 4 goli dal Pasti Teamu Daw. Pasternaku.

Piąte spotkanie to rywalizacja Drużyny Wu ze Starsami. Mecz pod dyktando Starsów, którzy do przerwy prowadzili 6-1. Spokojna gra, dużo podań i skuteczność Starsów pozwoliła im na luksus gry bez większego zaangażowania. W drugiej połowie kilka błędów w destrukcji pozwala walczącej Drużynie Wu na strzelenie trzech bramek, jednak kolejne akcje młodej drużyny Starsów pozwoliły jej wygrać 14-4. W meczu zadebiutował J. Madejski, który strzelił 2 bramki i pokazał niemałe umiejętności.

W przedostatnim meczu Fl-ek z PKS-em długo bo do 19 minuty widniał na zegarze wynik remisowy 0-0. Dużo niewykorzystanych akcji z jednaj i drugiej strony. Na prowadzenie FL-ki wyprowadza D. Zębala i do przerwy widnieje wynik 1-0. W drugiej połowie PKS otworzył się chcąc doprowadzić do remisu. Jednak kontry FL-ek były skuteczne, co pozwoliło im "odjeżdżać" wynikiem PKS-owi. Gdyby nie bardzo dobry występ D. Zdybała w bramce oraz indolencja strzelecka FL-ek wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak skończyło się 7-1 dla FL-ek.

W ostatnim spotkaniu rywalizowały ze sobą Dzikie Węże i PopcorN. Faworytem była drużyna ze Skały, jednak ciekawie grające Węże prowadziły wyrównany pojedynek. Do przerwy przegrywały 4-3 i gdy doprowadziły do remisu 4-4 nastąpiło małe trzęsienie ziemi. W trzy minuty z wzorowo wyprowadzanych kontr PopcorN ucieka rywalom na kilka bramek, do końca spokojnie kontrolując mecz. Inna sprawa, iż drużyna Dzikich Węży zagrała o wiele lepiej niż w poprzednim sezonie(frycowe już zapłacone) ale mało cierpliwie co dało zwycięstwo PopcorNowi 11-4.

Bardzo dużo bramek, wiele emocji jak również wiele szacunku i wyrozumiałości w grze wszystkich drużyn można dzisiaj było zobaczyć na skalskim parkiecie. I tak dalej Panowie. Już w najbliższą sobotę II kolejka a w niej "diamencik" mecz mistrzów i wicemistrzów z poprzedniego sezonu. ZAPRASZAMY.  

Czytaj dalej...

Organizacja sezonu 2018-2019 - sporkanie z kierownikami drużyn.

 Wczoraj na hali w Skale odbyło się spotkanie organizacyjne MLF. Przyznam się, iż byłem mocno zaskoczony frekwencją na nim. Zabrakło usprawiedliwionych przedstawicieli Terra Geodezji.
No niestety niespodzianki w ostatniej chwili muszą być solą naszej pracy. W poniedziałek około 15.00 dostałem info od drużyn Olimpii Łobzów i FC Albatros, że bardzo przepraszają ale niestety nie dadzą rady zebrać drużyn i nie przystąpią do rozgrywek. Szybkie przemyślenia oraz tzw. "Pomysłowy Dobromir" podpowiedział nową koncepcję rozgrywek.
Odeszliśmy od podziału na grupy, jest nas 14 drużyn i do końca lutego zagramy systemem "każdy z każdym", po czym wyłonimy mistrza sezonu 2018 jesień - 2019 zima.
Myślę, iż taka forma spodobała się kierownikom drużyn i sprawdzi się w realizacji.
Dziękuję wszystkim drużynom zgłoszonym do ligi życzę w imieniu Zarządu wielu emocji, realizacji na parkiecie oraz po prostu uśmiechu i satysfakcji z gry.
Informuję w imieniu Zarządu również, iż 16 grudnia odbędzie się Zebranie Sprawozdawczo - Wyborcze naszego MLF-u.
13 stycznia 2019 roku jest dniem 10 rocznicy powstania naszego Stowarzyszenia. Jak je uczcimy? Nowy Zarząd na pewno będzie miał "grube" pomysły.
Pozdrawiamy jeszcze raz no i JAZDA!!!!

Czytaj dalej...

Jesien 2018 gramy.

Jak już pisaliśmy, rozpoczynamy sezon 18 listopada. Zebranie organizacyjne w poniedziałek o 20.00 na skalskiej hali. Proszę o przybycie i uzupełnienie wszelkich procedur. Potrzebujemy: listy zgłoszeniowe, zgody rodziców na grę niepełnoletnich oraz opłatę za grę. Nie może tak być jak w poprzednich latach, że rozgrywki trwają a tu nie uzupełnione opłaty, listy itd. Jeśli ktoś nie da rady w poniedziałek to proszę o telefon i uzupełnienie spraw wcześniej lub do wtorku.
Ogłaszamy również nabór chętnych do poprowadzenia technicznego ligi (odpłatnie, info telefonicznie proszę).
Drużyny zostały podzielone na dwie grupy I i II. Jedna drużyna nowa, która chciała grać w tym sezonie czeka. Tak, że może zostać dokoptowana gdy, któraś nie dopełni formalności.
Grupa I: Askar Fani W, Avant Przybysławice, Starsy, FC Albatros, PopcorN, Olimpia Łozów, FL, Orange Team.
Grupa II: TT Team, Drużyna Wu, Terra Geodezja, KS Asfalt, PKS, Dzikie Węże, GIGAinternet, Pasti Team.

Czytaj dalej...

III kolejka Zima 2018

W niedzielne popołudnie rozegraliśmy III kolejkę naszej ligi. Mogliśmy oglądnąć kilka naprawdę ciekawych i emocjonujących spotkań.

Rozpoczęliśmy od zmagań w grupie II.

Stawiający coraz większe cele przed sobą PKS podejmował dużo wyżej notowanych Seniorów Serie C. Pierwsza połowa pokazała, iż PKS gdy zmotywuje się i zagra uważnie w obronie, może powalczyć z każdą drużyną. Niezłe akcje i dobre krycie w obronie pozwoliły PKS-owi na remis do przerwy 3-3. Jednak mała cierpliwość w drugiej połowie i otwarta gra w celu "dogonienia" przeciwnika stała się totalną klęską PKS-u. Końcowy wynik 13-4 po popisach strzeleckich braci Mirków. To efekt skuteczności Seniorów ale również i charakteru gry niczym "kamikaze" PKS-u.

W spotkaniu GIGAinternetu z Drużyną Wu można było zaobserwować "falowanie gry". Najpierw Gigantyczni wyszli na prowadzenie 2-0 kolejnie Drużyna Wu doprowadziła do remisu, po to by w końcówce pierwszej połowy znów pozwolić uciec Gigantycznym na dwie bramki. Druga połowa bardziej wyrównana i w niej tylko 2-2 to efekt trochę braku szczęścia ale również i skuteczność, gdyż i jedni i drudzy mieli mnóstwo sytuacji aby przechylić szansę na swoją korzyść. W niedzielę jednak o zwycięstwie GIGAinternetu przesądziło większe doświadczenie, no i nowy zawodnik, strzelec hat-tricka Jakub Ścibor.

Kolejne spotkanie i po raz kolejny bardzo wyrównana pierwsza połowa. Faworyzowana Olimpia zagrała z Dzikimi Wężami. Dzikie Węże w nowiutkich ciemnozielonych koszulkach (prosimy o przesłanie zdjęcia) w mocnym i długim składzie, postawiły bardzo trudne warunki gry Olimpijczykom. Do przerwy prowadzili nawet 2-1. Po zmianie połów trochę mądrzej zagrali faworyzowani Olompijczycy, co dało efekt ale dopiero w końcówce spotkania. Sześć bramek Olimpijczyków przy dwóch Węży to trzy punkty dla Łobzowian, oraz kolejna mała nauka dla Węży, którzy w takim składzie i z takim zaangażowaniem już wkrótce zasilą swoje konto punktami.

A ostania konfrontacja w grupie II i spotkanie KS Asfaltu z Terra Geodezją pokazało, iż chęć wygranej czasami przerasta możliwości wolicjonalne zawodników. Dwie czerwone i sześć żółtych kartek, to nie efekt brutalnej gry, ale właśnie chęci wygranej. I to, że "trup padał gęsto" zaważyło na i kontuzjach i również na wyniku meczu. 3-1 do przerwy dla Geodezyjnych i próba odrobienia strat przez Roadmenów mogła się podobać, ale balansowała na krawędzi kontuzji. Za walkę na pewno szóstka, za ostrość gry chyba tylko dwa. 5-4 wygrywają Geodezyjni chociaż w ich składzie po raz kolejny nie ma bramkarza a i w niedzielę nie zagrali nominalni obrońcy Zając i Krzystanek.

Po drugoligowcach na parkiet weszli elitarni, i już pierwsze spotkanie zapowiadało się bardzo ciekawie i takim było. Starsy podejmowały PopcorN. Obydwie drużyny w tym sezonie chciałyby odegrać jakąś większą rolę w lidze. Bardziej doświadczona drużyna PopcorNu w pierwszej połowie pokazała grę kombinacyjną i prowadziła 4-1. W drugiej mozolny pościg za wynikiem doprowadził Starsów nawet do prowadzenia 6-5. Jednak końcówka (dla mnie i obserwujących to spotkanie widzów kontrowersyjna), pozwala zdobyć dwie bramki PopcorNowi i zainkasować jakże ważne trzy punkty. Mecz na naprawdę dobrym poziomie pierwszoligowym, emocjonujący i pewnie nie do końca satysfakcjonujący wynikowo Starsów.

Kolejne spotkanie z cyklu szlagierów ligi to konfrontacja Askaru Fanów W z Blancos LKS Maszycanka. Jak już pisałem obydwie drużyny świadczą o mocy ligi. W tym meczu pokazali "szachy futsalowe". Żadna z drużyn nie chciała się odsłonić, a bramki padające w tym meczu dawały prowadzenie jednym lub drugim tylko jedną bramką. Częściej na prowadzeniu byli Fani W i do przerwy osiągnęli wynik 3-2. Po przerwie chcący odrobić stratę Blancosi próbowali najpierw doprowadzając do remisu 3-3, by po chwili stracić kolejna bramkę. Upartość w dążeniu do celu spełnia się po strzale K. Krzysztonka i wynikiem 4-4 kończy się ten mecz. Obydwie drużyny niepokonane po trzech kolejkach, obydwie w grze o majstra.

Konfrontacja Teamów czyli mecz Oranżadowych z Tetetkami, dał nam wiele emocji ale tylko do przerwy. Szybko na prowadzenie wyszedł Orange Team jednak Tetetki dogoniły Oranżadowych jeszcze przed przerwa i wynikiem 2-2 zakończyła się pierwsza połowa. W drugiej bohaterem spotkania stał się P. Będkowski strzelec kolejnych 5 bramek dla Orange Teamu. Gdy było już 7-2, Tetetki "zerwały" jeszcze, ale strzelając tylko dwie bramki, musiały zejść pokonane w tym jakże ważnym meczu. 7-4 to efekt dobrej gry obronnej Oranżadowych z wykorzystaniem wspomnianego P. Będkowskiego, który w niedzielę był "katem" Tetetek.

Przebieg ostatniego niedzielnego spotkania był bardzo dziwny. Naprzeciwko siebie stanęły drużyny FC Albatros i Złotego Orła. Większe doświadczenie po stronie Orłów pozwoliło im "wypunktować" Albatrosy 4-0 do przerwy. Fajna gra Złotych w polu oraz wykorzystanie nadarzających się sytuacji, jednym słowem dominacja w grze. Nikt się nie spodziewał, iż młodość Albatrosów wyzwoli w nich wolę walki w drugiej połowie. A tak też się stało. Po kilku ciekawych zagraniach Albatrosów i "uśpieniu" wynikiem z pierwszej połowy Złotych, dał końcowy wynik 6-4 dla Orłów. Ale za walkę chwała Albatrosom. Pierwsze punkty Złotych. Z taką grą jak w niedzielę obydwie drużyny mają szansę na kolejne punkty w lidze.

Serdecznie zapraszamy na sobotę 3 lutego na IV kolejkę naszego MLF-u. I chociaż wiemy, iż to ostatni czas karnawału, liczymy jednak na okazałą frekwencję zawodników. Zawsze można połączyć miłe z pożytecznym.

Czytaj dalej...

To już III kolejka

W niedzielę tym razem a nie jak do tej pory w sobotę rozegramy III kolejkę naszej ligi. Oczekujemy na ciekawe spotkania, mnóstwo emocji oraz grad pięknych goli.

Rozpoczniemy meczami grupy II.

W pierwszym spotkaniu PKS podejmie Seniorów Serie C. Patrząc na dotychczasowe mecze drużyn faworytem wydawać by się mogli Seniorzy, jednak dalsza sytuacja kadrowa drużyny jest nie do pozazdroszczenia. W każdym meczu inni zawodnicy i tylko dwa nazwiska powtarzają się B. Mirek i K. Pogan. PKS w pierwszym meczu pomimo, iż nie sprostał Łobzowianom pokazał, że jest o wiele mocniejszy niż w poprzednim sezonie. Czy zatem możemy liczyć na to, iż doczekamy się małej niespodzianki?

Konfrontacja GIGAinternetu z Drużyną Wu będzie należała do meczy walki. Obydwie drużyny stać na dobrą grę co pokazały dotychczas i choć nie przekłada się to na ilość punktową w tabeli to styl gry może się podobać. O sile Drużyny Wu świadczą nazwiska doświadczonych zawodników grających wcześniej w Wielmoży. Gigantyczni trochę osłabieni kadrowo w stosunku do poprzedniego sezonu ale starają się to nadrobić zaangażowaniem i walecznością. Kto zatem po meczu będzie bardziej usatysfakcjonowany?

Konfrontacja Olimpii Łobzów z Dzikimi Wężami będzie odpowiedzią jak daleko Łobzowianie są od awansu do elity. Do tej pory pokazali swą siłę i pomimo remisu z Seniorami dalej są jednym z faworytów ligi. Dzikie Węże z meczu na mecz bardziej stabilne. Bardzo dobry bramkarz oraz coraz lepsza gra w polu nie zaowocowały do tej pory punktami. Jednak progres z meczu na mecz jest i czy w niedzielę postawią wysoko poprzeczkę Olimpii? Mecz będzie zapewne miły dla oka a czy emocje z nim związane będą duże, to zależy od postawy na parkiecie tychże zespołów.

Szybkie i emocjonujące spotkanie zobaczymy podczas meczu KS Asfalt z Terra Geodezją. Drużyny nastawione na atak powinny zagrać wyrównany mecz i chyba trudna z góry wskazać faworyta w tym meczu. Roadmeni grają mało skutecznie w ataku co nie dało im wygrać obu spotkań dotychczasowych. Terra Geodezja pokazuje się coraz lepiej w obronie a atak osłabiony często tym, iż któryś z napastników musi stać na bramce mocno osłabia jego siłę. Na to ciekawe spotkanie musimy uzbroić się w cierpliwość, gdyż duża ilość bramek wpadnie ale kto strzeli ich więcej?

Po meczach II grupy będziemy mogli obejrzeć ważne dla układu tabeli mecze elitarnych.

Już pierwsze spotkanie powinno być meczem dającym nam wiele emocji. Starsy podejmować będą PopcorN. Drużyna PopcorNu wzmocniona składowo ma zamiar odegrać dużą rolę w tegorocznych rozgrywkach, co pokazali w pierwszym meczu. Starsy zaś są w fazie przebudowy i grać będą w odmłodzonym składzie. Czy staną na wysokości zadania i "podniosą rękawice" na mocny PopcorN? Mecz wygra drużyna, która będzie w tym meczu skuteczniejsza. A na poziom meczu może wpłynąć również gra obronna obydwóch drużyn. Kto zaś zainkasuje w tym meczu to wielka niewiadoma.

Drugi mecz w elicie również zapowiada się nie mniej emocjonująco. Askar Fani W zagrają z liderującymi Blancos LKS Maszycanka. O zaletach drużyn wiele by pisać. Obydwie drużyny to ścisła czołówka ostatnich sezonów. Co potwierdzili w dotychczasowych meczach. Komplety punktów w dotychczasowej rywalizacji i wysokie miejsca w tabeli. Mamy nadzieję, iż drużyny zagrają w kompletnych składach a przede wszystkim Fani, gdyż grając bez ławki rezerwowych może przy grze Blancos to nie wystarczyć na trzy punkty. Oj będzie się działo.

Kolejne jakże ważne spotkanie dla układu tabeli, Orange Team podejmować będzie TT Team. Tetetki na razie bez wyrazu, dwie przegrane a Oranżadowi po ostatnim zwycięstwie ze Starsami, pójdą za ciosem. Wygrana ich w tym meczu uspokoi ich status pierwszoligowca. Tetetki chcąc jeszcze liczyć na pozostanie w lidze muszą ten mecz wygrać. Obydwie drużyny bardzo doświadczone w rozgrywkach naszej ligi. Kto z tej konfrontacji wyjdzie zwycięsko, ciężko powiedzieć ale zapewnić można, iz mecz będzie emocjonujący.

Ostatnie spotkanie w niedzielne popołudnie to mecz FC Albatros ze Złotym Orłem. Albatrosy to drużyna, która jest niespodzianką w naszej lidze, szybkie dwa awanse i pierwsze punkty w poprzedniej kolejce pokazują, iz młodzież atakuje. Wsparci doświadczeniem T. Baranka i M. Bąka pokazują się z niezłej strony. Złoty Orzeł na dzień dzisiejszy bez punktów ale do tej pory grali mecze z drużynami z "górnej półki" ligi. Ten mecz dla nich będzie przetarciem i możliwością pokazania dobrej strony Orłów.

Na mecze zapraszamy w niedzielę jak już pisałem i przepraszam za dopiero dzisiejsze wyświetlenie artykułu gdyż problemy ze stroną nie pozwoliły na zapis poprzedni (artykuł pisany po raz drugi). Pozdrawiam i zapraszam w imieniu organizatorów.

Czytaj dalej...

Po drugiej kolejce Blancos liderem.

 W sobotę rozegraliśmy II kolejkę naszej ligi. Mecze ciekawe, zacięte oraz z pięknymi bramkami. Liderem po dwóch kolejkach jest Blancos LKS Maszycanka bez straty punktów.

Pierwszy mecz pomiędzy Starsami a Orange Teamem przyniósł niespodziankę, bo tak trzeba nazwać porażkę Starsów, mistrzów ubiegłego sezonu z Oranżadowymi. Drużyny przystąpiły do meczu zmobilizowane i grające z pomysłem na to spotkanie. Żadna z drużyn nie chciała się odkryć, a 2-1 do przerwy dla Orange Teamu to wynik słabej tego dnia skuteczności Starsów. To oni atakowali a wyczekujący na kontry Oranżadowi dwa razy skarcili młodzież (bo w takim składzie zagrali mistrzowie). W drugiej połowie ataki Starsów (nieskuteczne) i kontry Oranżadowych dały wynik 6-2 dla Orange Teamu, drużyny skuteczniejszej i trzy punkty. Niespodzianka.

W hicie kolejki Askar Fani W rozegrali mecz z Avantem Przybbysławice. Drużyny z pudła ubiegłego sezonu pokazały futsal na wysokim poziomie. O wyniku bezsprzecznie zadecydowali liderzy drużyn w Fanach, Paweł Gumula a w Avancie, Mateusz Pietrzyk. Mecz na remis. 1-1 do przerwy i 2-2 do ostatniej sekundy meczu, kiedy to na strzał zdecydował się wspomniany wcześniej Paweł Gumula, piłka trafia w poprzeczkę. Najwięcej zimnej krwi i przegląd sytuacji do końca ma Paweł, który głową dobija do pustej bramki. Na tablicy czas zatrzymał się na 0.00, gdyż przy wyniku remisowym lub kontaktowym zatrzymujemy czas. Avant już nawet nie rozpoczął gry. 3-2 dla Askaru Fanów W 

Złoty Orzeł w drugiej kolejce podejmował Blancos LKS Maszycankę. Składy drużyn w tym meczu zapewniały nam i dobry futsal i emocje. Od samego początku kontrolę nad meczem przejęli Blancosi i to oni do przerwy po dwóch bramkach Michała krzywdy prowadzili 2-1, bramkę dla Złotych strzelił D. Zębala. I choć w drugiej połowie Złoci starali się zmniejszyć różnicę bramkową to tylko Blancos strzelał gole. Efekt meczu to wynik 5-1 dla Blancos i kolejne wygrane, trudne spotkanie. Po tym zwycięstwie Blancos zostało samodzielnym liderem elity.

W ostatnim spotkaniu kolejki w I lidze TT Team podejmował FC Albatros. Wydawało się, iż będzie to wyrównany pojedynek. Punkty potrzebne obydwu drużynom. Jednak ciężaru gry nie "utrzymały" Tetetki. Po straconych dwóch bramkach, otworzyli się na tyle aby Albatrosy przeprowadzili jeszcze kilka kontr. Kontry były zabójcze jak i wynik do przerwy 6-0. W drugiej połowie Albatrosy kontrolowały bieg gry, a że tego dnia Tetetki wyszły na parkiet bez naboi, mecz kończy się wysokim zwycięstwem Albatrosów 12-1.

W grupie drugiej rozpoczęło się od spotkania Drużyny Wu z FL-kami. Patrząc na składy drużyn faworytem spotkania powinny być FL-ki. Jednak wcale tego nie było widać w pierwszej połowie ani nawet w całym spotkaniu. Do przerwy wymiana ognia, dużo nieskuteczności po obydwóch stronach i gra jakby "szarpana". 2-2 to efekt pierwszej poły w drugiej podobna sytuacja, jednak to co przechyliło szalę zwycięstwa na korzyć FL 4-2 (bo takim wynikiem zakończył się ten mecz), był większy spokój w poczynaniach FL-ek i brak  szczęścia Drużyny Wu (cztery słupki i poprzeczka). Komplet punktów po dwóch kolejkach FL-ek, daje im pozycję lidera, ale jakość gry jest do poprawy.

W hicie kolejki Seniorzy Serie C podejmowali Olimpię Łobzów. Seniorzy jeszcze w ubiegłym sezonie elitarni zagrali jedno ze słabszych spotkań, chyba, że na taką grę pozwoliła im Olimpia beniaminek II grupy. Mecz ładny dla oka, fajnie się oglądało to spotkanie a odcięcie od podań Bartka Mirka przez obronę Olimpii długo skutkowało jej prowadzeniem. 4-2 do przerwy i na 5 minut przed końcem 6-3. Końcówka jednak należała do Seniorów, którzy doprowadzili do remisu 6-6. Bardziej z remisu zadowoleni są Seniorzy. Ale jak pisałem wcześniej podział punktów w meczu drużyn, faworytów II grupy.

Bardzo ciekawe widowisko oglądaliśmy podczas konfrontacji Terra Geodezji z GIGAinternetem. Futsal jak pisałem "do przodu" czyli bardzo ofensywny. Jednak wczoraj jak w poprzednim meczu Geodezyjni zagrali bardzo skutecznie w obronie (Zając, Krzystanek, Bień). I chociaż przegrywali ten mecz na jego początku. Z minuty na minutę polepszali swoją sytuacje bramkową. Do przerwy 2-1 dla Terra Geodezji. A w drugiej połowie wiele, wiele ofensywnych akcji, jednak tego dnia bardziej skuteczni są Geodezyjni, którzy inkasują trzy punkty wygrywając mecz 6-3.

Ostatnie spotkanie II grupy to pojedynek Dzikich Węży z KS Asfaltem. Jak pisałem w zapowiedziach czy Dzikie Węże zagrają już bez tremy i nie będą płacić dalej "frycowego", odpowiedź przyszła szybko. 1-1 do przerwy i mocne przeciwstawienie się drużynie bardzo doświadczonej w naszej lidze. Bardzo dobry bramkarz w Wężach i ambitna gra pozwoliła im do 35 minuty na remis 4-4. Jednak indywidualny błąd (strata piłki na swojej połowie) dał bramkę na 5-4. Doświadczenie Roadmenów pozwoliło im jeszcze wynik podwyższyć, gdy Węże postawiły wszystko na jedną kartę aby z tego meczu "wyciągnąć" punkt.  Roadmeni zaskoczeni postawą Dzikich Węży chyba, nie mogli znaleźć panaceum na tę drużynę.

W tym tygodniu gramy w niedzielę 4 lutego III kolejkę. Zapraszamy.

Czytaj dalej...

A przed nami II kolejka MLF w Skale - Wiosna 2018.

Rozpoczniemy II kolejkę od meczy "elitarnych". Zapowiada się kilka ciekawych spotkań a nawet jeden hit. Prześledźmy co i jak.

Rozpoczną mistrzowie poprzedniego sezonu Starsy z Orange Teamem. W pierwszej kolejce Starsy po walce pokonały FC Albatros, natomiast Orange Team wysoko przegrał z PopcorNem. Poprzednie spotkanie tych drużyn również nie jest korzystne dla Oranżadowych, więc zapewne będą chcieli wziąć rewanż za nie. Nowe rozdanie, nowe zamierzenia. Logicznie myślący typer postawiłby zapewne na Starsów, jednak wynik sobotniego spotkania wcale nie jest przesądzony. Oranżadowi trochę się wzmocnili natomiast Starsy "straciły" kilku zawodników. Pomimo wszystko tytuł zobowiązuje i młodzież Starsów zrobi wszystko aby zainkasować trzy punkty i spokojnie już grać dalej w elicie.

W drugim spotkaniu powinniśmy liczyć na dużo, dużo emocji. Grają ze sobą drużyny z "pudła" poprzedniego sezonu. Trzeci Askar Fani W z drugim Avantem Przybysławice. Obydwie drużyny świadczą o sile naszej ligi w ostatnich latach, więc i na poziom narzekać nie będziemy mogli. Faktycznie to nie znamy jeszcze składu Fanów W, ale nawet jakby wystąpili z krótką ławką, to w charakterze tej drużyny jest grać o wygraną. Avant mocny, bez jakichś wielkich zmian personalnych również gra zawsze o całą pulę, więc tylko zacierać ręce przed tym meczem. Liczymy na widowisko.

Trzeci mecz grupy to konfrontacja Złotego Orła z Blancos LKS Maszycanka. Po pierwszej kolejce można by z góry upatrywać faworyta meczu. Jednak Złoci w pierwszym meczu nie pokazali całej możliwości składowej drużyny. Liczymy, iż w tym meczu pojawią się nazwiska które"straszą" na liście zgłoszeniowej. Chcielibyśmy zobaczyć drużynę w kompletnym składzie. Blancosi to drużyna poukładana i zgrana od wielu lat. Brakuje im tylko podstawowej obecności na wszystkich meczach. Gdy posiadają skład są bardzo trudnym zespołem do ogrania. Jeśli to napiszę chyba nikt nie będzie miał mi za złe, dla mnie to jeden z faworytów obecnych rozgrywek.

Ostatnie spotkanie w elicie to pojedynek TT Teamu z FC Albatros. Powiedzieć można dwóch beniaminków I grupy. Punkty w tym meczu będą chyba jednymi z najważniejszych punktów dla tych drużyn. Tetetki w poprzednim meczu grając bez bramkarza nie sprostały dużo wyżej notowanym Blancosom, natomiast Albatrosi sprawili bardzo wiele kłopotu Starsom. Myślę, iż nie trzeba będzie drużyn motywować do gry, mają to wpisane w swoje kody piłkarskie. Czy zatem wygra doświadczenie? Czy też młodość odjedzie z trzema punktami po tymże spotkaniu.

W grupie drugiej również powinniśmy zobaczyć ciekawe spotkania a jakby nie było jeden hicior.

Zaczynamy od konfrontacji Drużyny Wu (pauzującej w pierwszej kolejce) z FL-kami. Siłę Drużyny Wu stanowią zawodnicy grający wcześniej w Wielmoży. Czy coś nowego zobaczymy na parkiecie? FL-ki natomiast po pierwszej konfrontacji w lidze z Terra Geodezją, muszą być zadowoleni z trzech punktów, gdyż mecz był wyrównany a o zwycięstwie FL-ek przesądziła pierwsza połowa, gdy drużyna grała ofensywnie i z polotem. Druga połowa słabsza i mamy nadzieję, że nie jest to kłopot kondycyjny drużyny a chwila dekoncentracji. Kto zatem z punktami w tym meczu?

Hitem trzeba nazwać mecz pomiędzy Seniorami Serie C a Olimpią Łobzów. Obydwie drużyny stawiane za faworytów II grupy. Jednak wszyscy wiemy, iż zawsze mają problemy składowe (króciutka, bądź nawet brak ławki rezerwowych). Właśnie w tym upatruję wyniku tej konfrontacji. W Seniorach w pierwszej kolejce przypomniał o sobie "bombardier" B. Mirek, oczywiście mocno wspierany przez kolegów. Natomiast Łobzowianie pokazali futsal zespołowy, a wygraną z pierwszej kolejki zawdzięczają opanowaniu i konsekwencji gry. Jedna z drużyn zgubi punkty w tym spotkaniu i mogą się one okazać brakujące do awansu na koniec sezonu do elity.

Mecz tych dwóch drużyn zawsze znamionują emocje. GIGAinternet podejmować będzie Terra Geodezją. Gra do przodu, która cechuje te zespoły da nam grad bramek oraz sytuacji podbramkowych. Ważnym elementem będzie w tym meczu skuteczność i postawa bramkarzy. Punkty z tego meczu są ważne dla obydwóch drużyn, Gigantyczni wygrywając będą mieli ich sześć i cały czas zostaną w grze o elitę. Terra Geodezja chcąc się liczyć w tej "gonitwie" musi wygrać. Kto więc w sobotę będzie bardziej zadowolony z wyniku?

Zakończymy II kolejkę spotkaniem Dzikich Węży z KS Asfaltem. Pytaniem nurtującym obserwatorów naszej ligi jest to czy Węże już zakończyły płacić "frycowe" za debiut w lidze? I czy Roadmeni nie prześpią pierwszej połowy? Odpowiedź na pewno poznamy w sobotę. Innym czynnikiem, który będzie miał wpływ na wynik tej konfrontacji to większa ławka rezerwowych w Dzikich, oraz czy kontuzje z poprzedniego spotkania są już wyleczone przez Roadmenów. Tak czy owak punkty na koncie jednej z drużyn muszą się pojawić. Życzymy sobie meczu ładnego dla oka, emocjonującego do ostatniej minuty oraz kilku "fajerwerków" bo jak widać fighterów w obu składach nie brakuje.

Przypominam o kulturze na trybunach. W pierwszej kolejce zaczęło się fajnie ale już pod koniec fajność 'odpłynęła". Zapraszamy serdecznie.

Czytaj dalej...

I po I kolejce sezonu Wiosna 2018

W sobotę 20 stycznia od 15.00 znów opanowaliśmy parkiet skalskiej hali w ramach I kolejki sezonu Wiosna 2018 naszego MLF-u. Jak wiecie gramy w dwóch grupach po 9 drużyn, tak więc dwie drużyny nie miały możliwości zaprezentowania się, gdyż pauzowały. A były nimi Askar Fani W w I grupie oraz Drużyna Wu w grupie II. Rozpoczęliśmy rywalizację od spotkań w grupie II.

W pierwszym meczu zaprezentowały nam się dwie drużyny, które pojawiły się jako beniaminkowie w tejże grupie, Olimpia Łobzów oraz PKS. W drużynie PKS pojawili się nowi (starzy) zawodnicy naszych rozgrywek, Michał Bryła i Marcin Krztoń. Olimpia jak zwykle z krótką ławką rezerwowych. Mecz rozpoczął się obustronnym"badaniem" sił. Jednak w pierwszej połowie swą wyższość pokazała Olimpia wygrywając ją 5-1. W drugiej połówce PKS dążył do odrabiania strat i prawie się im to udało, gdyż doprowadzili do wyniku 5-4. Jednak od tego momentu już tylko Łobzowianie strzelali bramki i mecz kończy się ich zwycięstwem 8-4.

Spotkanie FL z Terra Geodezją miało być łatwym krokiem FL-ek po trzy punkty, ale znani z waleczności Geodezyjni, grający bez nominalnego bramkarza nie chcieli łatwo "oddać skóry" i walczyli do samego końca o chociażby jeden punkt. Do przerwy skromne 1-0 dla FL-ek jest efektem bardzo dobrej gry obronnej Geodezyjnych (Zając, Krzystanek). Po przerwie FL-ki odjechały wynikiem i gdy wszyscy upatrywali łatwego happy endu, jeszcze raz Terra pokazała charakter doprowadzając do stanu 5-4 i mając sytuacje do zremisowania meczu. Jednak skuteczność w końcówce zawiodła Terra Geodezję i to z trzema ważnymi punktami pozostała drużyna  FL, grająca w nowych, czarnych strojach, oraz z nowymi zawodnikami - D. Tomczyk, M. Katarzyński, K. Majos.

W kolejnym spotkaniu KS Asfalt podejmował Seniorów Serie C i miał być to mecz kolejki w grupie II. Jednak tego dnia Roadmeni "przespali" cała pierwszą połowę. Widoczny brak filara gry obronnej Roadmenów M. Musialika (współczucia). Dlatego tez do przerwy Seniorzy grający znów bez ławki rezerwowych prowadzili 4-0. W drugiej połowie mecz wyrównał się 6-6 ale straty z pierwszej połowy zostały, dlatego też trzy punkty pojechały do Jerzmanowic. Trzeba tu powiedzieć, iż o swoich umiejętnościach strzeleckich przypomniał B. Mirek strzelec 7 bramek.

Ostatnie spotkanie to konfrontacja GIGAinternetu z całkowitym beniaminkiem naszej ligi, Dzikimi Wężami. W obydwóch drużynach bardzo krótkie ławki rezerwowych. Chyba trochę trema "zjadła" Dzikie Węże, gdyż łatwo przegrywają pierwszą połowę 3-1, strzelając bramkę na minutę przed jej końcem. Chyba ten strzelony gol dał więcej wiary Wężom, prezentującym się na tle tak doświadczonego przeciwnika z minuty na minutę coraz lepiej. Doprowadzają do stanu 4-3 a w końcówce kładąc na szalę wszystko, nadziali się na kontrę i stratę bramki. Gigantyczni zagrali poprawnie, pewni siebie i zasłużenie wygrali to spotkanie.

W grupie I pierwszym spotkaniem był pojedynek Blancos LKS Maszycanka z TT Teamem. O poprzednim meczu tych drużyn wspominałem. I myślałem, że teraz będzie zgoła odwrotnie. Jednak pomyliłem się gdyż Tetetki nie miały bramkarza a zastępujący go T. Katarzyński, dużo obronił, jednak nie mógł zapobiec stracie 10 goli. Zaczęło się od ataków Blancos i strzeleniu w pierwszej połowie 4 goli. W drugiej połowie Blancos dalej kontrolował i prowadził grę a efekt to sześć strzelonych przy dwóch straconych golach. 10-2 również nie jest szczytem marzeń Tetetek. Trzeba będzie szukać punktów w następnych meczach.

Konfrontacja Orange Teamu z PopcorNem to pojedynek drużyny która do końca walczyła i utrzymała status pierwszoligowca Oranżadowych z PopcorNem który w dwa sezony zawitał do elity a po wzmocnieniu się A. Katarzyńskim, będzie chciał odegrać dużą rolę w elicie. Spotkanie rozpoczęło się po boksersku od wymiany "ciosów": 1-0 PopcorN, 1-1 2-1 i 3-1 PopcorN. A druga część pierwszej połowy to gra w środkowej części boiska. Po przerwie PopcorN przyspieszył i tym sposobem zegar boiskowy na koniec meczu zatrzymał się na 11 bramkach ze strony PopcorNu i 1 po stronie Oranżadowych. Wysoko, pewnie i ładnie. Czyżby rosła nowa siła w MLF?

Trzecie spotkanie w grupie I zapowiadało się bardzo interesująco, gdyż AVANT Przybysławice (stara Suwara) podejmowali Złotego Orła. Nie znaliśmy składu drużyny Złotych więc liczyliśmy na nowe nazwiska. I takie są ale w sobotę tylko na papierze czyli Liście Zgłoszeniowej. Złoci grający  z jednym rezerwowym, próbowali dotrzymać "rozpędzonej maszynie" z Avantu kroku, jednak z minuty na minutę "schodziło powietrze" ze Złotych. Do przerwy 6-1 a na koniec spotkania 13-2 to efekt dobrej gry Avantu i małej ilości zawodników u Orłów. Zespołowa gra Avantu może być ważna w tym sezonie w realizacji zamierzeń i planów.

Ostatnie spotkanie sobotniego wieczoru pomiędzy FC Albatros a Starsami miało być łatwym i przyjemnym dla mistrzów poprzedniego sezonu. Albatrosy jednak w trochę starszym i bardziej doświadczonym składzie chciały i o mało co nie zrobiły figla Starsom. Spokojne rozgrywanie piłki przez Starsy kilka razy zakończyło się w pierwszej połowie stratą piłki i również stratą bramki. 4-2 do przerwy dla Albatrosów. A po przerwie włączony drugi bieg Starsów i lepsza gra obronna daje Starsom prowadzenie7-4. I znów chwilowy brak koncentracji doprowadza do wyniku 7-6 dla Starsów. Albatrosy próbują strzelić bramkę na remis, jednak kontra w ostatniej minucie gry daje bramkę i trzy punkty Starsom. Brawa za mądrą grę Albatrosów.

Na kolejną kolejkę zapraszamy już w sobotę od 15.00 na skalską halę.

Czytaj dalej...

Już w najbliższa sobotę zaczynamy się kręcić - Sezon 2018 - Wiosna.

Pojutrze w sobotę 20 stycznia rozpoczynamy rozgrywki sezonu Wiosna 2018 naszej ligi. Nie wiem czy wiecie ale w tym sezonie gramy w II grupach po 9 zespołów. Nie grają już w naszej lidze FC Barcelina, Gamat Moto oraz Juniorzy doszła natomiast do rozgrywek drużyna ze Słomnik o nazwie Dzikie Węże (nazwa znawcom futsalu nie jest obca KLF, ale to tylko zbieżność nazw). Po sezonie trzy najsłabsze drużyny w grupie I spadają do grupy II, a trzy najlepsze z grupy II awansują do elity. Przypominam iż po trzeciej żółtej kartce zawodnik "odpoczywa" jedną kolejkę nie płacąc za kartkę, natomiast po piątej pauzuje dwa mecze i wnosi opłatę 20 złotych. Czerwone kartki bezpośrednie skutkują eliminacją z przynajmniej jednego meczu po jej otrzymaniu oraz opłatą 20 złotych. To chyba większość nowości w naszej lidze. A że to nowe rozdanie więc, spodziewamy się ciekawych meczy, pięknych goli, fantazyjnych zagrań no i oczywiście jak najfajniejszych chwil  w trakcie gier.

Zaczynamy pierwszą kolejkę meczem Olimpii Łobzów z PKS-em. Obydwie drużyny w poprzednim sezonie grały w grupie III. Lepiej sezon zakończyła Olimpia ale patrząc na składy drużyn, dużo więcej nowości po stronie PeKaeSów.  W poprzednim sezonie dwa zwycięstwa Olimpii. Tylko sezon, sezonowi nie jest równy. My liczymy na fajne widowisko, dużo bramek oraz emocjonujących chwil.

Bardzo wiele zmian kadrowych dokonało kierownictwo FL, które to zmierzy się w pierwszym meczu z Terra Geodezją. Terra Geodezja raczej w stałym składzie. W ostatnim spotkaniu tych drużyn FL-ki wygrały ale przypomnieć trzeba, iż Terra do końca walczyła, a gdyby lepsza skuteczność to mogłoby być różnie. Jak i czy wkomponują się nowe twarze w skład FL-ek? Czekamy na ten emocjonujący mecz.

Trzecie spotkanie pierwszej kolejki w grupie II to konfrontacja "pukającego" co sezon do drzwi elity KS Asfalt z znanymi z przysłowia "za mocni na II, za słabi na elitę" Seniorami Serie C. Spodziewamy się rewolucji w składzie Seniorów w związku ze zmianą kierownictwa drużyny. Jak wiem również Roadmeni nieco powiększyli listę zgłoszeniową o nowe postacie, więc będzie ciekawie. Czekamy na ten mecz, gdyż chyba jest to szlagier tej kolejki w grupie II.

Ostatnia konfrontacja w grupie II to spotkanie do końca w ubiegłym sezonie walczących o elitę zawodników GIGAinternetu z "nowością" - Dzikimi Wężami. Wiemy, że GIGAinternet zagra w trochę zmienionym składzie, ale jak to wpłynie na postawę drużyny w lidze? Nic więcej nie wiemy o Dzikich Wężach oprócz tego iż na naszym parkiecie grał kiedyś w Popcornie Kamil Łakomy. Dlatego też bardzo ciekawi jesteśmy tego spotkania, gdyż będzie ono wyznacznikiem możliwości grających w tym meczu drużyn.

Po krótkiej przerwie na parkiecie zameldują się "elitarni" Zapewne nowy sezon, nowe wyzwania przed drużynami. Tytułu bronią Starsy ale obrona tytułu będzie bardzo ciężka, gdyż listy zgłoszeniowe ekip pokazują, że kierownicy innych drużyn nie spali w okienku transferowym i powzmacniali składy. To tylko uatrakcyjni naszą ligę.

W pierwszym spotkaniu zmierzą swoje możliwości zawsze mocni Blancos (zwiększenie mocy drużyny spektakularnymi nazwiskami) z TT Teamem. W poprzednim sezonie mecz o którym nie warto wspominać. Grające w czwórkę Tetetki nie sprostały Blancosom i wysoko przegrały. Jak pisałem nowy sezon nowe rozdanie i zapewne Tetetki będą chciały zmazać plamę po tamtym meczu, grą ambitną oraz skuteczną. Czy zatem Blancosi znów rozpoczną z wysokiego C grę w naszej lidze?

Kolejna konfrontacja to spotkanie Orange Teamu z PopcorNem. W składzie Oranżadowych nie nastąpiły jakieś wielkie zmiany, natomiast PopcorN wzmocnił się chcąc zaistnieć w I lidze. Mecz zapowiada się bardzo ciekawie chociażby z tego powodu, że drużyny ze sobą nie grały już dawno, a zdobycie punktów w pierwszej kolejce będzie i wyznacznikiem celów na ten sezon, jak również możliwością spokojniejszej gry w następnych spotkaniach. Na jakie widowisko możemy liczyć? Zobaczymy w sobotę.

Avant Przybysławice, bo tak będzie się w tym sezonie nazywała była drużyna Suwary podejmować będzie Złoty Orzeł. Wszyscy wiemy, iż zawodnicy Maćka Łudzika w ostatniej kolejce stracili szanse na mistrzostwo poprzedniego sezonu, zatem w tym z nową nazwą będą robić wszystko aby to mistrzostwo zdobyć. W ogóle nie znam nowego "wydania" Złotego Orła, ale znając kierownictwo Złotych nie wyjdą na parkiet po to aby oddawać punkty przeciwnikom. No i już w sobotę test przed Złotymi o co grać będą w tym sezonie.

Ostatnie spotkanie kolejki to pojedynek beniaminka ligi FC Albatros ( w dwa sezony przeszli z III do I ligi) z nie dużo starszymi Starsami, mistrzami poprzedniego wydania. Mecz będzie konfrontacją zaangażowania, szaleństwa i finezji młodych Albatrosów z troszeczkę starszymi chłopakami z drużyny Starsów. Nie pisałem wcześniej o faworytach meczów, w tym jednak sam układ poprzednich tabel wskazywałby, że to Starsy powinny wygrać to spotkanie, tylko czy tak się stanie?

Pauzują w tej kolejce drużyny: Drużyna Wu w II grupie i Askar Fani W w grupie I. Na pierwszą kolejkę sezonu Wiosna 2018 serdecznie zapraszamy, licząc na fajna grę, piękne gole i parady bramkarzy, zdrową adrenalinę podczas spotkań i "mądrość" na trybunach kibicujących. Pamiętajmy tam mogą pojawiać się i kobiety jak również dzieci. Pamiętajcie.  

 

Czytaj dalej...

Zebranie kierowników, podsumowanie 2017 roku oraz plany na sezon Wiosna 2018.

Dzisiaj w piątek 12 stycznia 2018 o godzinie 20.00 na skalskiej hali odbyło się zebranie sprawozdawcze za rok 2017, oraz organizacja naszej ligi na sezon Wiosna 2018.
Bardzo serdecznie dziękuję przybyłym kierownikom drużyn, Zarządowi oraz Komisji Rewizyjnej. Rok 2017 jest już zamknięty a przed nami nowe wyzwania. Oto kilka z nich.
Nasza liga obecnie ma dwie grupy I i II po dziewięć zespołów, z grupy I spadają trzy drużyna do grupy II a na ich miejsce wchodzą trzy najlepsze zespoły grupy II.
Wracamy do wcześniejszego karania za kartki: pauza po trzech kartkach (bez opłaty) , sześciu (dwa mecze + opłata) po czerwonej kartce pauza (przynajmniej jeden mecz oraz opłata).
Na 90% będziemy "na żywo" transmitować dwa mecze kolejki.
Oto terminy kolejek: 20 i 27 styczeń, 4, 10, 17, 18, 24, 25 luty i 3 lub 4 marzec.
Na zebraniu przyznano tytuły honorowych członków MLF w Skale panom: Wiesławowi Traczowi oraz Zbigniewowi Knapikowi. Serdecznie gratulujemy.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS